heniek1000
SuperMechanior
- Dołączył
- 15.11.2017
- Postów
- 3612
- Porady
- 4
- Punktów
- 605
Upuszczałem stopniowo z 4 barów na 2 i w żadnym momencie klima nie zaczęła chłodzić. Spuściłem gaz. Zapodałem innego producenta (GAZOZO) i wybraźta sobie, że zaczęła chłodzić. Może nie idzie szron z nawiewów, ale chociaż z parownika woda kapie, a i kabinę jest w stanie wychłodzić przy 35*C na zewnątrz.
Więc @Drugi2 okazał się maga kocurem tego tematu. Może tępy heniek by wpadł, że to gaz, ale pewnie po wymianie kompresora.
Tylko wiecie, jak kupujecie świece NGK i nigdy na nie nie ma reklamacji, to przy kolejnej akcji wymieniacie wszystko oprócz nowych świec.
Ciekawe tylko, czy ten zawór był zjeb. ale najprawdopodobniej mógł być, bo klima przecież chodziła rok na tym gazie. A że parownik kilka razy zamienił się w bryłę lodu (zawór to był cały oszroniony) to mogło uszkodzić zawora.
Tak więc dla wszystkich wielkie podziękowania, a dla kocura @Drugi2 ego kwiaty i laurka ; )
Więc @Drugi2 okazał się maga kocurem tego tematu. Może tępy heniek by wpadł, że to gaz, ale pewnie po wymianie kompresora.
Tylko wiecie, jak kupujecie świece NGK i nigdy na nie nie ma reklamacji, to przy kolejnej akcji wymieniacie wszystko oprócz nowych świec.
Ciekawe tylko, czy ten zawór był zjeb. ale najprawdopodobniej mógł być, bo klima przecież chodziła rok na tym gazie. A że parownik kilka razy zamienił się w bryłę lodu (zawór to był cały oszroniony) to mogło uszkodzić zawora.
Tak więc dla wszystkich wielkie podziękowania, a dla kocura @Drugi2 ego kwiaty i laurka ; )

to jak tam Marcin było za mało gazu. Gaz jakiś był zjeb. pewnie sam izobutan bez dodatku propanu na bank. Bo oni mieszają 50/50 tylko że propan jest dwa razy droższy niż butan.