Tak mam zajawkę...w motorach grzebać,znaczy lubię jak patrzę na jakie ramy pordzewiałe błotniki itp to już widzę w nich motocykl w całości odrestaurowany, ..ale wlasnie jak to bywa brak na to czasu miejsca itp bo ważniejsze auta ..mam parę kwiatków do zrobienia junaka już Znacie i jemu najbliżej jest do powrotu na koła.
Ale na montaż jego przyjdzie czas,..mam Panonie ,Jawę ts ,wfm SHL WSK Simsona sr2 i Kymco strykera...ale co z tego jak wszystko upchane po szopach..
Jest golf jeszcze co bidok na dworzu stoi

warsztat oczywiście zapchany;/
Akwarium jeszcze kupiłem 240l wcześniej miałem 112 l ,ale nie jest odpalone zbieram powoli sprzęt do 240l .ale myślę że lepsze by było 300l .I wyżej...
Właśnie tu kolegi pomysł jest na sprzątanie..też tak robię...i pomaga...tez tak jak mówicie pogoda najgorsza.juz wiosna lato jest inaczej.
Znów jak jestem po za warsztatem to wkurwiony że nic nie zrobilem i że dzień stracony...a tak to chociaż odpaliłem kosiarkę i zgolilem posesję to już inaczej się człowiek czuje.
A jeszcze w sylwestra w chałupie siedzieć do remizy nie puszczą i kuźwa ooo posłuchajcie piosenki Liroya"Jak tu się nie wkurwić"
Tak między Bogiem a niebem dużo dalo mi to forum że zapisałem się tu i dziękuję na kolanach klękam że jako nowy "szczaw" nie zostałem tu objechany..już chyba w pierwszy dzień swiąt mija mi rocznica od zarejestrowania..
Dużo ludzi mi pomogło tutaj radą itp za co serdecznie chciałem wam podziękować...dużo czytam też wypowiedZi innych i to też spowodowało że idę w tym kierunku a nie innym ....chłopaki jesteście debeest

PozdrôwecZka.