Co do Fanfaro i koncernu SCT- byłem na miejscu w blendowni 2 lata temu podczas wycieczki organizowanej przez importera marki. Zakład nowy, bardzo rozbudowany i bardzo nowoczesny. Oleje robią na bazach europejskich z użyciem dodatków z Chevrona (Texaco). Dodatkowo, otrzymaliśmy zestaw aprobat na ich produkty- wydaje mi się że gdyby coś nie tak było z jakością żaden z koncernów motoryzacyjnych nie wystawił by im takich papierów.
Ja w swoim warsztacie oleje Fanfaro stosuje od 3 lat- nie miałem jeszcze żadnego problemu z jakością, dodatkowo zauważyliśmy, że przy stosowaniu oleju dedykowanego do vw zużycie oleju w tfsi znacząco spadło- mamy w opiece 30 aut flotowych z tymi silnikami.
Co do ceny to również wahałem się długo nad ich wprowadzeniem. Na szkoleniu jeden z uczestników również podniósł ten temat- odpowiedź z ich strony była prosta- płacicie za produkt faktycznie tyle ile powinien kosztować, my nie sponsorujemy wyścigów samochodowych, zespołów rajdowych itd. a nasza konkurencja musi to ukryć w cenie produktu.