dawidos145
Nowy
Witam serdecznie, może ktoś tutaj miał przygodę lub nakieruję mnie na rozwiązanie problemu.
Otóż, Opel Astra 1.7 CDTI ASTRA IV J, z 2011 roku po wypadku, uszkodzona puszka bezpieczników pod maską.
Samochód odpalił kilka razy, później echo. Po przekręceniu kluczyka na 1 pozycje, kontrolki się pokazują, przebieg itd. Po próbie odpalenia wszystko nagle gaśnie, po puszczeniu znowu wraca i nic.
Nad radiem na wyświetlaczu pokazują się tylko kropki kreski, ogólnie krzaczki.
Autocomem nie mogę połączyć się z ECU, ABS, natomiast airbag, klimatyzacja, licznik to działa, radio nie gra, nawiewy pracują.
Przewody są sprawdzone głęboko aż do grodzi. Wymieniana została cała puszka z bezpiecznikami na drugą, taki sam numer, wygląd itd.
Auto postało dwa dni, odpaliło kilka razy, później na odłączonej klemie po przepchaniu nie odpaliło.
Gdzie szukać przyczyny.
Otóż, Opel Astra 1.7 CDTI ASTRA IV J, z 2011 roku po wypadku, uszkodzona puszka bezpieczników pod maską.
Samochód odpalił kilka razy, później echo. Po przekręceniu kluczyka na 1 pozycje, kontrolki się pokazują, przebieg itd. Po próbie odpalenia wszystko nagle gaśnie, po puszczeniu znowu wraca i nic.
Nad radiem na wyświetlaczu pokazują się tylko kropki kreski, ogólnie krzaczki.
Autocomem nie mogę połączyć się z ECU, ABS, natomiast airbag, klimatyzacja, licznik to działa, radio nie gra, nawiewy pracują.
Przewody są sprawdzone głęboko aż do grodzi. Wymieniana została cała puszka z bezpiecznikami na drugą, taki sam numer, wygląd itd.
Auto postało dwa dni, odpaliło kilka razy, później na odłączonej klemie po przepchaniu nie odpaliło.
Gdzie szukać przyczyny.