• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Opel Corsa D 1.3ctdi 2008 - Auto nie odpala za drugim razem.

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
37
Krótko i na temat !
To kiedy pijemy ? :D
Ciężko tak przez forum:)dobra już więcej się nie będę mądralował:):):)od Dziś nie podchodzę do hala z miernikiem :)dzięki za info bo dalej bym żył z błędnym przekonaniem:)

Krótko i na temat !
To kiedy pijemy ? :D
Ciężko tak przez forum:)dobra już więcej się nie będę mądralował:):):)od dziś nie podchodzę do halla z miernikiem :)dzięki za info bo dalej bym żył z błędnym przekonaniem:)

Krótko i na temat !
To kiedy pijemy ? :D
Ciężko tak przez forum:)dobra już więcej się nie będę mądralował:):):)od dziś nie podchodzę do halla z miernikiem :)dzięki za info bo dalej bym żył z błędnym przekonaniem:)
 

mcrazy

Początkujący
Dołączył
27.02.2014
Postów
14
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Wrocław
UPDATE...

Jako że nawał pracy nie pozwalał na zajęcie się Corsą to minęło troszkę czasu.

Wczoraj troszeczkę pogrzebałem i oto spostrzeżenia.

Ciśnienie na listwie podczas odpalania ok 3,8 - 4,3 bary... podczas pracy ok 3,5 bara ale na wolnych obrotach po pewnym czasie spada do 2,8-3 bara i się utrzymuje.

Podczas próby odpalania kiedy nie chce zapalić ciśnienie nie zmienia się.

Podmieniłem czujniki położenia wału oraz położenia wałka rozrządu i nic to nie dało.

Natomiast zauważyłem, że kiedy silnik pracuje i na chwilkę dodam gazu (do około 3-4k obr.) tuż przed zgaszeniem go, to odpali za każdym razem. Tylko przed każdym zgaszeniem muszę dodać gazu... Jeśli tego nie zrobię problem się pojawia i nie mogę go odpalić przez co najmniej następne 2 godziny.
 

edek85

SuperMechanior
Dołączył
13.03.2014
Postów
350
Punktów
30
UPDATE...

Jako że nawał pracy nie pozwalał na zajęcie się Corsą to minęło troszkę czasu.

Wczoraj troszeczkę pogrzebałem i oto spostrzeżenia.

Ciśnienie na listwie podczas odpalania ok 3,8 - 4,3 bary... podczas pracy ok 3,5 bara ale na wolnych obrotach po pewnym czasie spada do 2,8-3 bara i się utrzymuje.

Podczas próby odpalania kiedy nie chce zapalić ciśnienie nie zmienia się.

Podmieniłem czujniki położenia wału oraz położenia wałka rozrządu i nic to nie dało.

Natomiast zauważyłem, że kiedy silnik pracuje i na chwilkę dodam gazu (do około 3-4k obr.) tuż przed zgaszeniem go, to odpali za każdym razem. Tylko przed każdym zgaszeniem muszę dodać gazu... Jeśli tego nie zrobię problem się pojawia i nie mogę go odpalić przez co najmniej następne 2 godziny.
a filtr paliwa kiedy był wymieniany
 

mcrazy

Początkujący
Dołączył
27.02.2014
Postów
14
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Wrocław
Pierwszy filtr był wymieniany ok roku temu i miał przejechane około 8 tyś km... Drugi jest nowy... wymieniony podczas nasilania się w/w objawów i ma przejechane może ze 100-150km
 

edek85

SuperMechanior
Dołączył
13.03.2014
Postów
350
Punktów
30
Pierwszy filtr był wymieniany ok roku temu i miał przejechane około 8 tyś km... Drugi jest nowy... wymieniony podczas nasilania się w/w objawów i ma przejechane może ze 100-150km
a komputer nie pokazuje żadnych błdów tak
 

koksiu621

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.08.2012
Postów
2235
Punktów
273
Wiek
36
Miasto
Kudowa-Zdrój
Zaglądałeś do baku czy nie ma tam syfu ? i sprawdź zawór DRV w pompie wysokiego ci ciśnienie jest w nim sitko może łapać syf i dlatego za drugim razem nie chce zapalić .
 
Do góry Bottom