UPDATE...
Jako że nawał pracy nie pozwalał na zajęcie się Corsą to minęło troszkę czasu.
Wczoraj troszeczkę pogrzebałem i oto spostrzeżenia.
Ciśnienie na listwie podczas odpalania ok 3,8 - 4,3 bary... podczas pracy ok 3,5 bara ale na wolnych obrotach po pewnym czasie spada do 2,8-3 bara i się utrzymuje.
Podczas próby odpalania kiedy nie chce zapalić ciśnienie nie zmienia się.
Podmieniłem czujniki położenia wału oraz położenia wałka rozrządu i nic to nie dało.
Natomiast zauważyłem, że kiedy silnik pracuje i na chwilkę dodam gazu (do około 3-4k obr.) tuż przed zgaszeniem go, to odpali za każdym razem. Tylko przed każdym zgaszeniem muszę dodać gazu... Jeśli tego nie zrobię problem się pojawia i nie mogę go odpalić przez co najmniej następne 2 godziny.