• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

OPEL VECTRA B 2.0 16V nie odpala

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
Witam Panowie mam malutki problem, auto jak w temecie, przyjechało do mnie na krawacie. Poprzedni mechanik wymienił : cewka, pompa paliwa, silniczek krokowy, kable, świce, dolny czujnik położenia wału, czujnik połozenia wałka, rezultatem auto dalej nie pali. Po wstępnej diagnozie poleciał sterownik, po założeniu nowego i dopisaniu immo, iskra jest, jednak auto nie pali, paliwo dostaje (3 bar podczas rozruchu) kompresja jest, rozrząd nie przestawiony wszystko wydaje sie jak być powinno, żadne parametry bieżące nie budzą niepokoju.

Gdzie dalej szukać w samochodzie wymienione już chyba wszystko co sie da. Jedynie zastanawiają mnie czujniki wałków gdyż wiem ze one są bardzo wrażliwe na zamienniki. Co radzicie jeszcze ruszycć ?
 
A

autozibi

Chyba ktoś tu bardzo kłamie ... :eek::eek::eek: wszystko jest sprawdzone , pól silnika wymienione i dalej nic :mad: ??
Powiedz dokładnie jaka jest ta kompresja , po za tym cewka tam też często "siada" , rozrząd na pewno jest OK >
Czujnik wałka rozrządu na pewno musi być oryginalny !!!
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
Kolego, dolny i górny czujnik dziś wkładałem z SIMENSA, cewka zamiennik (ponoć) wygląda na nową ja jej nie wymieniałem.
Co ciekawe auto odpalone na plaku pali bez zastrzeżeń gdy sie zagrzeje. Pierwszy rozruch najgorszy.

Kompresja 13,5 bara na każdym garczku, ciśnienie na listwie 3 bar. Rozrząd jest okej, sprawdziłem drugi raz.
 
A

autozibi

Kolego, dolny i górny czujnik dziś wkładałem z SIMENSA, cewka zamiennik (ponoć) wygląda na nową ja jej nie wymieniałem.
Co ciekawe auto odpalone na plaku pali bez zastrzeżeń gdy sie zagrzeje. Pierwszy rozruch najgorszy.

Kompresja 13,5 bara na każdym garczku, ciśnienie na listwie 3 bar. Rozrząd jest okej, sprawdziłem drugi raz.

Więc trzeba uważnie się przyjrzeć czujnikowi temperatury .
Sprawdź też na zimnym silniku jaki masz spadek napięcia , może coś z rozrusznikiem nie tak .
 

jowtek

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2013
Postów
238
Punktów
14
jakby miał coś z rozrusznikiem to by mu nie kręcił a pisze że na plaku odpala
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
na pewno nie czujnik temperatury gdyż raz ze wskazuje odpowiednią wartość w wartościach bieżących, to odłączenie go nic nie zmienia. Sugestii rozrusznika nie komentuje. Akumulator jest okej nie wystepuje tu zjawisku spadku napięcia przy rozruchu odcinającego zasilanie listwy.


Samochód na dzień dzisiejszy, odpala na plaku, czasem zdarza mu sie samemu zapalić. Chłopaki możliwe jest że silniczek krokowy zamyka dostęp powietrza do tego stopnia ze nie ma jak spalić mieszanki ?
 

YaSIu

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2011
Postów
287
Punktów
12
Miasto
Manchester, UK
...

Samochód na dzień dzisiejszy, odpala na plaku, czasem zdarza mu sie samemu zapalić. Chłopaki możliwe jest że silniczek krokowy zamyka dostęp powietrza do tego stopnia ze nie ma jak spalić mieszanki ?
Raczej nie powinno tak być, a jeżeli nawet już krokowiec się zamknie to spróbuj odpalić z lekko wciśniętym gazem. Co do zamienników, Opel ogólnie nie lubi zamienników (z małymi wyjątkami) i tylko Siemens (czyli to co w oryginale) daje radę
Co w ogóle było powodem że samochód przestał odpalać, tak od razu przestał odpalać czy coś się działo wcześniej??
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
samochód z czasem coraz gorzej odpalał zawsze problem przy pierwszym rozruchu, przyjechał do mnie na krawacie, był u kilku mechaników.
 

YaSIu

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2011
Postów
287
Punktów
12
Miasto
Manchester, UK
A jak wygląda instalacja, szczególnie ta w rynience nad wtryskami?? To bolączka tych silników, różne dziwne rzeczy się tam dzieją w tej rynience, najczęściej są tam jakieś zwarcia i wtryski albo nie działają albo kuleją po trochę
 

krzysztof5

Początkujący
Dołączył
6.01.2014
Postów
15
Punktów
0
proponował bym sprawdzic czujnik temperatury na parametrach rzeczywistych można tez odpiać wydech i spróbować odpalić jeśli zagada to zabity katalizator
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
Rynienka jak to w oplach, ale nie ma tragedi ładnie po izolowane wszystko. Kolego Krzysztof5 pisałem już 2 razy ze w parametrach jest okej, nawet jego odłącznie i zastąpienie rezystorem sugerownym przez autodate nie pomaga. Właśnie ten kat mnie jeszcze męczy, ale przeciez jakby był zapchany to nie miał by mocy po odpaleniu a on idzie jak przecinak.
 

YaSIu

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2011
Postów
287
Punktów
12
Miasto
Manchester, UK
Odepnij jeszcze przepływkę przy odpalaniu - w parametrach może być ok ale może jakimś cudem przy spadku napięcia przy rozruchu gubi parametry i ECU podstawia jakieś dziwne wartości - nie wiem czy to to ale spróbować możesz ;)
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
odłączałem niestety nic nie pomogło. Jeszcze do głowy przychodzi mi kiepskie paliwo, bo ma dosyć ciemny kolor.
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
Właśnie ze nie ruszałem egru i zrobie to w poniedziałek, raz dam nowe paliwo dwa ogarne egr ale jakoś sceptycznie to widzę bo raczej nie szarpie ani innych obiawów nie ma takich jak przy zawalonym egr.
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
Panowie, samochód odpalony, pali i gada, tylko teraz jest problem nie pali na dwa garczki przez co bardzo rzuca silnikiem, odłączenie przepływki powoduje ze samochód zaczyna pracować normalnie obroty sie stabilizują jest tak jak ma być. Podłączenie przepływki powoduje momentalnie wypadanie zapłonu. W ciemno wymieniać przepływke czy coś jeszcze można obstawiać ?
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW
sprawdzałem, nic nie budzi zastrzeżeń, Zaskakuje mnie to ze po odłączeniu przepływki obroty az tak sie normują i pali na wszystkie.
 
A

autozibi

Panowie, samochód odpalony, pali i gada, tylko teraz jest problem nie pali na dwa garczki przez co bardzo rzuca silnikiem, odłączenie przepływki powoduje ze samochód zaczyna pracować normalnie obroty sie stabilizują jest tak jak ma być. Podłączenie przepływki powoduje momentalnie wypadanie zapłonu. W ciemno wymieniać przepływke czy coś jeszcze można obstawiać ?

Chociaż napisz co zrobiłeś , że już odpalił .
 
Do góry Bottom