Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
U nas zakładamy głównie paski Continentala i Gates i one raczej się nowe nie zrywają.
Poza tym moim zdaniem to i tak wszystko zależy od wykonania w fabrycznego bo może się zdarzyć że jaki najdroższy by nie był pasek to i tak może się zerwać.
Cale zycie jade na continetal narazie bez awaryjne. Bosch tez bardzo dobry, kiedys kupilem zestaw z iny i co do paska mialem watpliwosci bo jakis taki mieciutki byl w porownaniu do contiego, a dayco widac w dotyku ze troszke slabszy od contiego ale przyzwoity. Takze moj numer 1 to contitech
A ja w miarę możliwości zakładam skf-y komplety, z jakiegoś powodu z reguły są najdroższe, może to taki chwyt marketingowy ale porównując te paski z innymi producentami łatwo zauważyć różnice.
Co do pasków Gates mam uwagi zdarzyło się ze chodziły na boki ostatnio wydawał dziwne dźwięki po rozgrzaniu przy różnych napieciach został wymieniony na nowy.
Ina w zwstawach nie jestem pewien, ale chyba pakuje Gatesa.
Nie wiem czy zwróciliscie kiedyś uwagę na to jak zachowuje się pasek np. Dayco w mazdzie 6 2.0 i tego samego producenta np. W polo 1.9 tdi. Po 60tyś to też niestety zależy od silnika i jak jest zbudowany układ rozrządu.
u mnie najwięcej idzie bosch-a i contiego, czasem dayco jak niema na miejscu nic innego , choć zdarzyło mi sie w golfie 1,6 (chyba "akl" ale nie jestem teraz tego pewien) że przy rozgrzanym silniku na pasku dayco był dziwny pisk tylko na b.jałowym, okazało się że pisk wystepował jak napisy na pasku przechodziły przez rolkę, wystarczylo na zdjętej osłonie rozrządu i uruchomionym silniku przyłożyć szmate nasączoną benz.extra. do paska i problem zniknął