Panowie czy jest mi ktoś w stanie pomóc/naprowadzić gdzie szukać przyczyny?
Podjąłem się samodzielnej wymiany łańcuszka z 7mm na 8mm. Kupiłem zestaw orginał PSA, do tego oczywiście rozrząd kompletny, koniki, popychacz itp.
Po wymianie wszystkiego auto odpala bez żadnych problemów, jednak brakuje mu mocy. Strasnie wolno wkręca się na obroty i mam wrażenie, że nie jest w stanie przekroczyć 2.5 k obrotów. Na postoju silnik pracuje równo, nie kopci, nie szarpie, nie świecą się żadne kontrolki itp.
Jedyne co mi po czasie przychodzi do głowy to w momencie ustawiania rozrządu pompa wysokiego ciesnienia peskoczyła o 1 ząbek. Ustawiłem ponownie wszystko na znaki przekręcając pompą do przodu o pół cyklu czyli tak jakby o 180 stopni. Po założeniu paska i kręceniu 6 krotnie koło wałka, koło wału dolne i pompy usytawiają się idealnie. Kliny wchodzą bez naciągania, bezproblemowo. Czy to może mieć jakiś związek z tym osłabionym silnikiem?
Z góry dziękuję za pomoc