• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Peugeot 208 , 1.4 HDi , problemy z DPF

iskra222

Nowy
Dołączył
22.05.2023
Postów
4
Punktów
0
Cześć, posiadam Peugeot 208 , 1.4.hdi , 68km , 2012r.

Od pewnego czasu pojawił się problem z DPF , podczas wyższych obrotów przy wyprzedzaniu, zaczął wyskakiwać czasami komunikat "service".

Po podłączeniu launch , zastałem błędy w ecm , dotyczące niedrożnego DPF.

W liście danych wyszło że DPF wypala się co 150-200 km , i zapełniony popiołem jest w 90%. Postanowiłem go zdemontować z całą puszką (katalizatorem) , by dać do prania.

Przy demontażu, i odkręceniu czujnika temperatury , zobaczyłem że czujnik jest wygięty, już wtedy widziałem że to oznacza problem.

Okazało się że katalizator opuścił się w dół , wygiął czujnik temperatury, przyblokował dziurę na czujnik różnicy ciśnien (pewnie przez to zaczął się problem z wypalaniem).

Ma może ktoś jakiś pomysł co w tej sytuacji najlepiej zrobić ? , czy oprócz wycięcia całości fizycznie i z programu, lub zakupu nowej puszki z katalizatorem, jest jakaś opcja na uratowanie tego ? dodam że to auto jest moim prywatnym.

Pozdrawiam
 

Załączniki

  • 5694.jpg
    5694.jpg
    1,8 MB · Wyświetleń: 4
  • 5697.jpg
    5697.jpg
    2,4 MB · Wyświetleń: 4
  • 5695.jpg
    5695.jpg
    1,8 MB · Wyświetleń: 5
  • 5696.jpg
    5696.jpg
    2,3 MB · Wyświetleń: 4
  • 5690.jpg
    5690.jpg
    1,9 MB · Wyświetleń: 6

iskra222

Nowy
Dołączył
22.05.2023
Postów
4
Punktów
0
to ważne, bo można kombinować :D

jesteś w stanie cofnąć wkład (pumeks) na swoje miejsce?
masz dostęp do spawarki?
Dokładnie, kombinacje mile widziane .

Nie jestem w stanie go cofnąć , musiał gdzieś się lekko tylko ruszyć, i stoi. Wydaje mi się że trzeba będzie przecięć puszkę , podnieść go wyżej , i dopiero jakoś go zatrzymać do góry.

Do spawarki mam dostęp , nie osobiście ale przez znajomego.
 

tolus24

SuperMechanior
Dołączył
2.06.2026
Postów
301
Punktów
87
Najpierw wypadałoby zadać sobie pytanie/sprawdzić dlaczego wkład się opuścił, bo przecież nie z nudów;).
Nawet jeśli naprawa nic nie kosztuje, poza czasem, to czy jest sens to robić, jeśli nie przyniesie to porządanego efektu bądź od razu bądź za chwilę.
Do tego, będzie potrzebna nowa mata pęczniejąca, do ustabilizowania i uszczelnienia wkładu na swoim miejscu, coś na wzór

Także trochę profesjonalizmu Panowie;).
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom