Witam. Mam problem z moim Peugeot 3008 2.0 2010r. Problem rozpoczął się kilka miesięcy temu od spadku mocy. Na zimnym silniku miał moc, ale gdy się rozgrzał to ledwo reagował na pedal gazu. Mechanik wymienił mi przepustnice i przepływomierz i nadal było to samo. Potem jeszcze jakiś czujnik i było wszystko dobrze. Teraz wyjechałem za granicę i po przejechaniu w ciągu 2 miesięcy ~500 km znowu zaczęło się to samo. Dzisiaj zaczął się dławić jeszcze bardziej, że nie mogłem podjechać pod górkę.
Opis problemu : Odpala dobrze i chodzi normalnie. Gdy dodaje gazu na biegu jałowym to nie przekracza 1500 obrotów, czuć takie dławienie i leci czarny dym z tłumika. Po prostej drodze nie przekroczy 15 km/h ciągle się dławiąc. Z tego co zauważyłem to mocno zasysa gumowa rurę - dołączę zdjęcie.
Bardzo proszę o pomoc. Jestem w Szwecji i z tego co słyszałem to mocno tutaj naciągają.
Pozdrawiam.
Opis problemu : Odpala dobrze i chodzi normalnie. Gdy dodaje gazu na biegu jałowym to nie przekracza 1500 obrotów, czuć takie dławienie i leci czarny dym z tłumika. Po prostej drodze nie przekroczy 15 km/h ciągle się dławiąc. Z tego co zauważyłem to mocno zasysa gumowa rurę - dołączę zdjęcie.
Bardzo proszę o pomoc. Jestem w Szwecji i z tego co słyszałem to mocno tutaj naciągają.
Pozdrawiam.