Izusek
Początkujący
Heej
Peugeot 307 1.6 hdi 109km 2005
Mam problem z odpalaniem auta zimą, jak jest -10 to odpali za np 9 czy 10 razem ale jak już odpali i nawet postów potem kilka godzin to za pierwszym. Ogólnie jak jest temp dodatnia to pali za pierwszym. Dopiero teraz zwróciłem uwagę na to ale w zimę nie zapaliła mi się ani razu dioda od grzania świec. (Auto było na komputerze ale błędu nie wykrylo)
Wymienilem:
Akumulator na nowy przed zimą (nic nie dalo)
4 świece (jedna była złamana, nic nie poprawilo)
Z tego co czytałem po forach, to mam zamiar wymienic rozrusznik na nowy (klasy6), myślałem nad pompka paliwowa.
Chyba mam również zepsuty czujnik płynu chłodzącego bo podczas jazdy wskazówka potrafi sobie latać (jak sekundy w zegarku nawet szybciej), odbija się od 70 do 90 różnie.
Jakieś rady?
Peugeot 307 1.6 hdi 109km 2005
Mam problem z odpalaniem auta zimą, jak jest -10 to odpali za np 9 czy 10 razem ale jak już odpali i nawet postów potem kilka godzin to za pierwszym. Ogólnie jak jest temp dodatnia to pali za pierwszym. Dopiero teraz zwróciłem uwagę na to ale w zimę nie zapaliła mi się ani razu dioda od grzania świec. (Auto było na komputerze ale błędu nie wykrylo)
Wymienilem:
Akumulator na nowy przed zimą (nic nie dalo)
4 świece (jedna była złamana, nic nie poprawilo)
Z tego co czytałem po forach, to mam zamiar wymienic rozrusznik na nowy (klasy6), myślałem nad pompka paliwowa.
Chyba mam również zepsuty czujnik płynu chłodzącego bo podczas jazdy wskazówka potrafi sobie latać (jak sekundy w zegarku nawet szybciej), odbija się od 70 do 90 różnie.
Jakieś rady?




