mateusek
Zweryfikowany Mechanik
Witam
Mam parę pytań może ktoś coś poradzi
A wiec jak mam pustą butle gazu to auto pali ładnie na benzynie ,a jak jest gaz to po przejechaniu wystarczy parę kilometrów na gazie czy na benzynie nie ma znaczenia zgaszę silnik i chce odpalić są takie objawy jak by go zalało.
Musze sie nakręcić trochu czasami od kopa a czasami z 10sekund muszę kręcić.
Wydaje mi sie ze problem będzie to ten niebieski (taki u mnie jest)zawór który zamyka gaz na reduktorze.
Pytanie brzmi czy da sie go jakoś naprawić czy lepiej po prostu nie bawić się w grzebanie..
Instalacja ma z 10lat auto to lanos 2000rok 1.4l przebieg 130tys i o dziwo nie mam żadnego problemu z przełączaniem na gaz nic nie strzela na gazie pyrka idealnie tylko ten problem z zapalaniem ..
A może lepiej wymienić cały reduktor i znowu na 10lat spokój bo jest jeszcze jedna sprawa ze czasami na gazie "skacze"ze tak powiem np przy ruszaniu ze swiateł podczas jazdy tego nie ma,kreci się pieknie jednostka i nie gaśnie
Pozdrawiam Mateusz
Mam parę pytań może ktoś coś poradzi
A wiec jak mam pustą butle gazu to auto pali ładnie na benzynie ,a jak jest gaz to po przejechaniu wystarczy parę kilometrów na gazie czy na benzynie nie ma znaczenia zgaszę silnik i chce odpalić są takie objawy jak by go zalało.
Musze sie nakręcić trochu czasami od kopa a czasami z 10sekund muszę kręcić.
Wydaje mi sie ze problem będzie to ten niebieski (taki u mnie jest)zawór który zamyka gaz na reduktorze.
Pytanie brzmi czy da sie go jakoś naprawić czy lepiej po prostu nie bawić się w grzebanie..
Instalacja ma z 10lat auto to lanos 2000rok 1.4l przebieg 130tys i o dziwo nie mam żadnego problemu z przełączaniem na gaz nic nie strzela na gazie pyrka idealnie tylko ten problem z zapalaniem ..
A może lepiej wymienić cały reduktor i znowu na 10lat spokój bo jest jeszcze jedna sprawa ze czasami na gazie "skacze"ze tak powiem np przy ruszaniu ze swiateł podczas jazdy tego nie ma,kreci się pieknie jednostka i nie gaśnie

Pozdrawiam Mateusz
