• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Sławne 2.2 dci Espace IV co z nim począć

pajak100

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2014
Postów
164
Punktów
54
Wiek
48
Miasto
Płock
WWW
www.carturbo.pl
Ogólnie nie biorę takich aut do naprawy, ale to samochód kolegi, dużo już zainwestował w furę , coś około 10 tys zł - zawieszenie , hamulce , wtryski , pompy , rozrządy i skazany jestem na ten samochodzik. Co prawda nei my to robiliśmy, ale parę napraw mu wykonaliśmy.

W silniku coś "furgocze", " fuka", dźwięk jest podobny do wypalonej podkładki pod wtryskiem, przy wyższych obrotach nie słychać , na wolnych dość głośno. Przy wyższych natomiast słychać coś na kształt obróconej panewki, czyli charakterystyczne drrrrrr - ale niestety , nie za każdym razem . Silnik pracuje na wszystkie cylindry w miarę równo bez drgań, ma moc . Drugi dźwięk to brzęczenie z napinacza. Wymieniony napinacz , koło dwumasowe , koło pasowe , rolki , pasek - jednak napinacz wpada w drgania co widać i charakterystycznie rzęzi tylko na wolnych obrotach.

Mam trochę mieszane uczucia - tak sobie teoretyzuje , być może to już mała dziura w zaworze ssącym i oddaje kompresję w dolot. Czy tam jest w tym silniku coś co poddaje się w wielu przypadkach, coś standardowego , oprócz panewek? Panewki ktoś tam podglądał , podobno dobre. Może coś w głowicy ?
Dzięki za wszelkie sugestie.
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
292
Punktów
73
Jesli dobrze pamietam,bolaczka tych silnikow jest rozszczelniajacy sie dolot.
bolączką tego silnika jest to że wogóle został zbudowany, ile byś kasy nie włożył zawsze coś się spier..i , usterki się powtarzają -no chyba że mechanicy w PL nie umieją tego naprawiać- nie wiem ja nie tykam się a żeby było śmieszniej to obracam się trochę w środowisku użytkowników espace i renault w ogóle i o ile za 2.0 t w benz. każdy by sprzedał matkę i żonę, to 2.2 D zbiera niezliczone ilości k...ew, sku...ów i innych przekleństw, wielu po takim zakupie definitywnie kończy współpracę z renault( oczywiście jak się w końcu pozbędą tego padła). 1.9 d jest takim trochę ''wahadłem'' pomiędzy nimi jak trafisz to jeździ .
 

Michu11133

Uczestnik
Dołączył
5.07.2018
Postów
44
Punktów
0
Wiek
35
Mam ten sam silnik 2.2 po naprawie działał tydzień praktycznie wszystko wymienione Ale jak to w lagunach musiało się coś zepsuć. Sprawdź czy nie pukają klapy wirowe bo ja tak miałem. Najlepiej w tych silnikach wyciąć kata zastąpić egr i wymienić kolektor ssący który nie ma klap wirowych. Samochód nabrał mocy, nie pali się jak choinka na desce. Już śmigam kilka Miechów i jest ok
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Do góry Bottom