arni_poznań
Zweryfikowany Mechanik
To taki Fiat bravo?A. Tak tylko zapytam . Macie jakieś doświadczenia jako kierowcy czy ogólnie na warsztatach widujecie Lancie Delta ? Tam też jest 1.4 T-jet
To taki Fiat bravo?A. Tak tylko zapytam . Macie jakieś doświadczenia jako kierowcy czy ogólnie na warsztatach widujecie Lancie Delta ? Tam też jest 1.4 T-jet
Właśnie widziałem taka co ma ponad 200km ta Delta ale z zewnątrz wydawała się dość mało pojemnaMiałem deltę 1.9 twin turbo zrobiona na 240 koni, paliła bardzo mało a mocy miała pod dostatkiem, dwie turbiny powodowały wystarczającą moc już od 1200 obrotów, ogólnie bardzo wygodne auto i dobrze się prowadziło jak na tak proste zawieszenie. W środku dobrze wykonane, jedynie miałem uraz do fabrycznego radia z nawigacją, lepiej brać zwykłe. Gdybym miał kupić sobie auto do miasta to kupiłbym sobie taką.
Mam MiTo ale 1.6 jtd 120 koni. Wykonana gorzej od delty, ale jest mniejsza. Ogólnie zwykły samochód wyglądający trochę lepiej.
Dwa wzgledne pojecia, szczegolnie rozmawiajac na forum internetowym. Auto z drugiej reki, wiec niezawodnosc rozumiem jako - im mniej moze sie zepsuc, tym lepiej. No to jezeli tak, to juz dobrze zaczales. Niskie koszta - nie wiem co to znaczy; olej i filtry, heble czy zawias - nie bedziesz mial wielkich roznic miedzy taka alfa a na przyklad cytryna, bedzie to nadal kosztowac podobne pieniadze. Nie wierzysz to sam sprawdz ceny po necie jak chodza czesci.Głównie kryteria to nadal niezawodność i niskie koszta.
Nie fiesta, a fiesta ST - to nie jest to samo. Dlaczego? Bo ma dluzszy rozstaw osi, jest troche szersza, przez to fajniej sie tym pocina. Gniecie alfe w trojkowych zakretach.Wygląd to miły dodatek - małe różnice w kosztach jestem w stanie dla niego przeboleć. Po moim wstępnym rozeznaniu wyszło, że Mito mniej więcej spełnia główne wymagania, ale i tak wolę jeszcze usłyszeć opinię kogoś doświadczonego, niż skupiać się jedynie na artykułach i filmikach na youtubie. Dlaczego w porównaniu z alfą jesteś bardziej za fiesta i yaris?
Ostatnie 3 generacje sa z nami przez 5 lat - do konca gwarancji i cyk, nastepna. Zadna nie zrobila nigdy zadnego kuku. Z drugiej reki tez bym bral, a napewno rozwazal.
Czemu blad?To jest błąd, sporo ludzi kieruje się wyglądem, kolorem, rocznikiem, ceną przy zakupie a potem rozpacz

Mi chodzilo o cos innego: czy ma podejscie w stylu "zjesc ciastko i miec ciastko". Jak ma takie podejscie to nie mamy o czym gadac, bo nic go nigdy nie zadowoliJa bym to ujął inaczej
Wolisz 100 zł w portfelu czy auto które ci się podoba i pusty portfel

