• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Szkoła, praktyki, praca, kariera

Evirek

Początkujący
Dołączył
31.03.2015
Postów
14
Punktów
1
Wiek
26
Witam, mam na imię Mateusz uczęszczam do III klasy gimnazjum, nie uczę się zbyt dobrze (średnia około 3:00) interesuje się samochodami i mam pewien dylemat. Zawodówka czy technikum (wiem że takie tematy już były) ze względu na oceny wolał bym zrobić zawodówkę Mechanik pojazdów samochodowych a następnie iść do pracy i w między czasie zrobić technikum zaoczne (uzupełniające) elektor mechanik i zdać maturę. Myślę że to dobry plan ze względu że interesuje się mechaniką, chciał bym już teraz zacząć grzebać w autach ale nie mam jak, więc od jakiegoś roku mam samochód zdalnie sterowany spalinowy i umiem w takich autkach wszystko naprawić czy go złożyć od podstaw (bez instrukcji), a w samochodach prawdziwych tylko umiem uzupełnić paliwo, płyny, olej, wymienić filtr powietrza i paliwa, przyglądałem się spawaniu progów może poradził bym sobie z tym. Więc z mojego punktu widzenia zawodówka, praca-technikum, robić jakieś kursy dodatkowe na samochody ciężarowe i tiry i wjechać za granicę (znam dobrze angielski) do Niemiec czy Norwegi.
Co o tym myślicie, co sądzicie, proszę się wypowiadać.
Dzięki.
 

korek6300

Nowy
Dołączył
1.04.2015
Postów
3
Punktów
0
Wiek
30
Miasto
Lublin
Hmm zawodówka dobra spraw ja aktualnie jest w 3 klasie i sie nic ine uczyłem i tego załuje bo mam duze braki ale praktycznie w aucie umiem wszystko zrobić ;) zaowdówka pod wzglwdem praktyk wiele ci da niż technikum ale ja osobisco żałuje nie nie wybrałęm technikum, zapewne bym miał technika i mature ;) Dobra sprawa jezdzic Tirem sam wyjezdzam do Angli i mam zamiar byc kierowca stawki na poczatek nie sa zle od9 d0 15 funtów. Jak gdzies idziesz to sie przyłóż do nauki zawodu warto ! ja moge miec problemy ze zdaniem egzaminu, potrafie zrobic ale nie potrafie tego opisać zabardzo i to jest mój duży dylemat ;/
 

Evirek

Początkujący
Dołączył
31.03.2015
Postów
14
Punktów
1
Wiek
26
Zawsze można po zawodówce iść do technikum zaocznego i zdać maturę, ja raczej wybiorę zawodówkę, lubię mechanikę rowerów rozwaliłem ze 3 i znam ich całą budowę a teraz znajomi tylko do mnie lecą jak coś z rowerem się stanie bo ja w nich wszystko umiem naprawić. Chętnie grzebał bym w samochodzie ale go nie posiadam :D
 

korek6300

Nowy
Dołączył
1.04.2015
Postów
3
Punktów
0
Wiek
30
Miasto
Lublin
Dobra sprawa takie technikum dokształcające ;) sam o tym myslałęm ze jade do UK i chyba nie dam rady albo tam moze cos bede starał sie takiego zrobić :) Mechanika samochodowa jest łatwa przekonasz sie o tym jak zaczniesz cos dłubać wymienić cos to nie problem najewiększy problem to zdiagnozowanie przyczyny jakiejś :D Powiem ci tak idz ucz sie ! jak bedziesz dobrym mechanikiem to naprawde możesz zarobić dobre pieniadze w UK naprawde dobrze płacą tak samo w Niemczech ;)
 

Polders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.07.2012
Postów
1660
Punktów
271
praktycznie w aucie umiem wszystko zrobić

Nie chcę Ci kolego obrażać, ale bez nauki to co możesz umieć zrobić? Rozumiem, że z pewnym talentem można się urodzić (bardzo cenię takich ludzi), ale nauka to podstawa w naszej branży. Nie mówię tutaj o wymianie klocków (choć w obecnym czasie bez wiedzy i sprzętu) nie zrobisz tego profesjonalnie.

Sam jestem po LO później studia o kierunku elektronicznym, teraz skończone dwie szkoły podyplomowe z zakresu samochodów. Jeśli bym zaczynał od początku tak jak Kolega Evirek to zaczął bym od początku czyli albo zawodówka później technikum i studia, albo technikum i studia. W obecnej erze samochodów wiedza to podstawa podkreślam.
 

Evirek

Początkujący
Dołączył
31.03.2015
Postów
14
Punktów
1
Wiek
26
A zapytam czy jest ktoś z was najlepiej (skończył zawodówkę) w tamtym roku i czy nie miał problemu ze znalezieniem pracy płatnej około 1500zł+. Patrzyłem trochę ofert wszystkie wymaganie zawodowe a 1/3 to średnie, ale martwi mnie to 2lata doświadczenia bo na praktykach spędze około roku, i czy po zawodówce warto zrobić technikum wieczorowe elektromechanika ?Czy lepiej iść odrazu do technikum i poznawać tylko teorię, po zapewne gdzybym nie interesował się mechaniką to po technikum klocków nie umiał bym zmienić a po zawodówce każdy to umie (jak uważał i był obecny :) ) dodam że nie za dobrze się uczę (szczególnie matma) ale jestem z rocznika 99 (niż demograficzny) więc pewnie mają te po 50% z egzaminów może bym się dostał, jak mi doradzacie. Zawsze teorii z podręcznika mogę się oduczać w domu. :)
 

korek6300

Nowy
Dołączył
1.04.2015
Postów
3
Punktów
0
Wiek
30
Miasto
Lublin
W mojej zawodówce w pierwszej i drugiej klasie miałem trzy dni szkoł dwa dni praktyk a w 3 klasie mamy dwa dni szkoły trzy dni praktyk wieć wiele można sie nauczyć wiem ze koledzy z technikum na cały rok maja tylko miesiąc praktyk z czego praktycznie oni nic tam nie robić maja teorie oklepana bardzo dobrze, wiec przez 3 lata zawodówki i chodzenia non stop na praktyki to bedziesz potrafić wszystkro zrobić od klocków po rozrząd i zdiagnozowanie przyczyny popsucia się auta :)

Włąsnie każdy chce żebys miał doświadczenie od razu 10 lat w zawodzie najlepiej ale napewno znajdziesz jakis mały warsztat i ktos cb przyjmnie nie musisz od razu iść do serwisu Audi ;)
 
Do góry Bottom