Witam wszystkich serdecznie
.
Panowie, jestem wręcz zmuszony szukać pomocy od ludzi, którzy znają się na rzeczy, i są tutaj po to, aby pomagać. Powód tego jest taki, że każdy mechanik u którego byłem wali kosmiczne sumy, a ja przez to co naczytałem się w necie to nie wiem co jest grane. Ale do rzeczy.
Kupiłem auto, Golf 4 1,9TDI 150KM ARL. Jeździłem nim trochę czasu, aż nagle zaczeło mi ubywać płynu. No to dolewałem, aż w końcu poleciałem do mechanika, albo do czterech
. No i dowiedziałem się, że to na 100% uszczelka głowicy, objawy jakie auto pokazuje to tylko i wyłącznie uciekanie płynu chłodniczego podczas ostrzejszej jazdy zwłaszcza poza miastem i przy większych prędkościach oraz twarde jak kamień rury.
W momencie jak jeżdżę po mieście nic się nie dzieje, płyn w miejscu nawet przy aktualnych gorączkach, temperaturę śledzę odruchowo i na blacie ciągle jest 89-90 stopni, tylko raz wskoczyło jakieś 92 stopnie ale to przy jeździe 180-190km/h.
Olej w normie, kolor oleju w normie, płyn w zbiorniczku bez oleju, nie ma pary z wydechu. Nie wiem co jeszcze napisać, aby pomóc w pomocy
.
No i moje pytanie jest takie, czy to rzeczywiście będzie uszczelka? No i jeśli tak, jaki jest koszt wymiany tego, oraz co przy okazji trzeba zrobić/wymienić? Za robotę u mnie w mieście(swoją drogę małym mieście) walą ceny od 600-800zł.
Kiedy i czy konieczne jest planowanie głowicy? Jaki koszt jest takiego zabiegu, tak średnio? Bo u mnie mówią 350-450zł. No i to tyle. Chciałbym się dowiedzieć po prostu, na jakie rzeczywiste koszta się szykować, oraz czy nie próbują pójść ze mną w przysłowiowego balona, i powiedzieć : będzie pan zadowolony.
Dzięki koledzy, czekam na odpowiedzi
.Panowie, jestem wręcz zmuszony szukać pomocy od ludzi, którzy znają się na rzeczy, i są tutaj po to, aby pomagać. Powód tego jest taki, że każdy mechanik u którego byłem wali kosmiczne sumy, a ja przez to co naczytałem się w necie to nie wiem co jest grane. Ale do rzeczy.
Kupiłem auto, Golf 4 1,9TDI 150KM ARL. Jeździłem nim trochę czasu, aż nagle zaczeło mi ubywać płynu. No to dolewałem, aż w końcu poleciałem do mechanika, albo do czterech
. No i dowiedziałem się, że to na 100% uszczelka głowicy, objawy jakie auto pokazuje to tylko i wyłącznie uciekanie płynu chłodniczego podczas ostrzejszej jazdy zwłaszcza poza miastem i przy większych prędkościach oraz twarde jak kamień rury. W momencie jak jeżdżę po mieście nic się nie dzieje, płyn w miejscu nawet przy aktualnych gorączkach, temperaturę śledzę odruchowo i na blacie ciągle jest 89-90 stopni, tylko raz wskoczyło jakieś 92 stopnie ale to przy jeździe 180-190km/h.
Olej w normie, kolor oleju w normie, płyn w zbiorniczku bez oleju, nie ma pary z wydechu. Nie wiem co jeszcze napisać, aby pomóc w pomocy
.No i moje pytanie jest takie, czy to rzeczywiście będzie uszczelka? No i jeśli tak, jaki jest koszt wymiany tego, oraz co przy okazji trzeba zrobić/wymienić? Za robotę u mnie w mieście(swoją drogę małym mieście) walą ceny od 600-800zł.
Kiedy i czy konieczne jest planowanie głowicy? Jaki koszt jest takiego zabiegu, tak średnio? Bo u mnie mówią 350-450zł. No i to tyle. Chciałbym się dowiedzieć po prostu, na jakie rzeczywiste koszta się szykować, oraz czy nie próbują pójść ze mną w przysłowiowego balona, i powiedzieć : będzie pan zadowolony.
Dzięki koledzy, czekam na odpowiedzi

rozumiem pasek ale dół uszczelniać ,no chyba ze sobie robie