Misiek
Administrator
Auto VW Golf IV, 99 rok, 1.4, 55kW.
Wymieniony rozrząd oraz następnym razem zawó wydechowy bo wypaliło, przy okazji oczywiście uszczelka pod głowicą, kolektorem ssącym, planowanie itd.
Po naprawie auto oddane, klient zabrał i po tygodniu, dwóch auto przyjeżdża, że podczas jazdy szarpie. Przeprowadzona jazda testowa i rzeczywiście pod obciążeniem auto na każdym biegu zachowuje się jak kangur podczas przyspieszania.
Na biegu jałowym zachowuje się normalnie, rozrząd ustawiany na blokady i sprawdzany, nie ma problemów z paleniem, kangur występuje zarówno na zimnym jak i ciepłym silniku, ciśnienie paliwa sprawdzone, błędów na komputerze brak, wartości rzeczywiste w normie, podciśnienia przejżane, brak jakichkolwiek niepokojących dźwięków z silnika/skrzyni biegów w momencie występowania problemu.
Auto wrzucone na podnośnik i jazda testowa na podnośniku nic nie wykazała, cisza spokój, przyspiesza normalnie.
Jakieś pomysły?
Wymieniony rozrząd oraz następnym razem zawó wydechowy bo wypaliło, przy okazji oczywiście uszczelka pod głowicą, kolektorem ssącym, planowanie itd.
Po naprawie auto oddane, klient zabrał i po tygodniu, dwóch auto przyjeżdża, że podczas jazdy szarpie. Przeprowadzona jazda testowa i rzeczywiście pod obciążeniem auto na każdym biegu zachowuje się jak kangur podczas przyspieszania.
Na biegu jałowym zachowuje się normalnie, rozrząd ustawiany na blokady i sprawdzany, nie ma problemów z paleniem, kangur występuje zarówno na zimnym jak i ciepłym silniku, ciśnienie paliwa sprawdzone, błędów na komputerze brak, wartości rzeczywiste w normie, podciśnienia przejżane, brak jakichkolwiek niepokojących dźwięków z silnika/skrzyni biegów w momencie występowania problemu.
Auto wrzucone na podnośnik i jazda testowa na podnośniku nic nie wykazała, cisza spokój, przyspiesza normalnie.
Jakieś pomysły?
