studentbuda
Początkujący
- Dołączył
- 9.02.2014
- Postów
- 12
- Punktów
- 0
- Wiek
- 39
Witajcie, pomóżcie, bo nie wiem co dalej robić.. vw polo został zduszony na 4 biegu podczas ostrego hamowania, po tym zdarzeniu odpalił normalnie, na drugi dzień też odpalił bez problemów i przejechał kawałek w mieście i po paru godzinach już nie chciał odpalić.
Rozrusznik kręci żwawo, tyle że nie chce zaskoczyć, aku napięcie ma prawidłowe, oczywiście po kilku długich chechłaniach padł. Odpalany z kabli tak samo kręci ale nie zaskakuje. Tutaj mały trop. Podczas kręcenia zapala się czerwona kontrolka smarowania i 3 krotnie brzęczy pojęcia nie mam dlaczego)
Wszystkie 3 cewki zostały sprawdzone-sprawne, zostały wykręcone świece i podpięte pod cewki strzelają ładną iskierką (oczywiście były już zalane od tylu prób odpalenia więc zostały oczyszczone). Podczas kręcenia z wężyka powrotnego leci paliwo, pompę paliwa słychać, do wtyczek wtryskiwaczy wpinałem kolejno żaróweczkę i impulsowo świeciła, także tu też ok. Po zdemontowaniu listwy wtryskowej i wyjęciu wtrysków przy próbie odpalania wszystkie wtryski strzelają paliwem także nic nie jest przytkane. Podczas kręcenia przez korek wlewu oleju widać obracający się wałek, co oczywiście nie gwarantuje, że ten nie pękł na pół i obraca się tylko jego część...możliwe bo silnik został przecież dość brutalnie zatrzymany.
Nie słychać łańcuszka rozrządu, ale mógł przeskoczyć co podobno w tych polówkach często się zdarza bo napinacz jest za krótki. Możliwe. Ale gdyby ten rozrząd przeskoczył to wydaje mi się że silnik powinien odpalać i gasnąć po chwili, albo chodzić nierówno, a tu nic. Nawet na plaka nie załapał.
Auto ma immo, ale kontrolka immo gaśnie normalnie, z resztą jakby to było immo to przecież odcięło by całkiem napięcie, i nie podawało paliwa..
Co radzicie? Co sprawdzić? Jaka może być przyczyna? Dobierać się do rozrządu?
Jutro będzie podpięty komputer i będę wiedział czy zapisały się jakieś błędy.
Przydałaby się książka serwisowa do polo. Może ktoś z was takową posiada?
Rozrusznik kręci żwawo, tyle że nie chce zaskoczyć, aku napięcie ma prawidłowe, oczywiście po kilku długich chechłaniach padł. Odpalany z kabli tak samo kręci ale nie zaskakuje. Tutaj mały trop. Podczas kręcenia zapala się czerwona kontrolka smarowania i 3 krotnie brzęczy pojęcia nie mam dlaczego)
Wszystkie 3 cewki zostały sprawdzone-sprawne, zostały wykręcone świece i podpięte pod cewki strzelają ładną iskierką (oczywiście były już zalane od tylu prób odpalenia więc zostały oczyszczone). Podczas kręcenia z wężyka powrotnego leci paliwo, pompę paliwa słychać, do wtyczek wtryskiwaczy wpinałem kolejno żaróweczkę i impulsowo świeciła, także tu też ok. Po zdemontowaniu listwy wtryskowej i wyjęciu wtrysków przy próbie odpalania wszystkie wtryski strzelają paliwem także nic nie jest przytkane. Podczas kręcenia przez korek wlewu oleju widać obracający się wałek, co oczywiście nie gwarantuje, że ten nie pękł na pół i obraca się tylko jego część...możliwe bo silnik został przecież dość brutalnie zatrzymany.
Nie słychać łańcuszka rozrządu, ale mógł przeskoczyć co podobno w tych polówkach często się zdarza bo napinacz jest za krótki. Możliwe. Ale gdyby ten rozrząd przeskoczył to wydaje mi się że silnik powinien odpalać i gasnąć po chwili, albo chodzić nierówno, a tu nic. Nawet na plaka nie załapał.
Auto ma immo, ale kontrolka immo gaśnie normalnie, z resztą jakby to było immo to przecież odcięło by całkiem napięcie, i nie podawało paliwa..
Co radzicie? Co sprawdzić? Jaka może być przyczyna? Dobierać się do rozrządu?
Jutro będzie podpięty komputer i będę wiedział czy zapisały się jakieś błędy.
Przydałaby się książka serwisowa do polo. Może ktoś z was takową posiada?
