• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Własny warsztat

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Miałeś kiedyś PIP w zakładzie ? bo, ja tak
skończyło się na apteczce - w zasadzie z tyłu ma być opis kto jest przeszkolony
regały muszą mieć kartkę z dopuszczalnym obciążeniem
wszelakie kartki , karteleczki
same pierdoły , białej gorączki można dostać
co ciekawe protokół "odbioru" trwał 6miesiecy
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
gdzie niby tak twierdzę ??? pokaz mi przepis dotyczący kanału , wtedy pogadamy
wentylacja musi być i bezpieczny prąd ...tak jak w gniazdach (24v)

twierdzę ,że większość kontrolerów nie ma pojęcia o zagadnieniach związanych
z funkcjonowaniem warsztatu ...bo, niby skąd ta babka ma to wiedzieć

będziesz miał szlifierkę stołową ....to, mają być tablice koło niej ...itd.
za to będziesz pouczony i dostaniesz czas na usunięcie zaniedbań
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
41
Miasto
Ostrowiec
twierdzę ,że większość kontrolerów nie ma pojęcia o zagadnieniach związanych
z funkcjonowaniem warsztatu ...bo, niby skąd ta babka ma to wiedzieć (...)
To akurat prawda. Działają jak zaprogramowane maszyny. Łatwiej się do****ić do braku kartki niż poznać przepisy odpowiadające za funkcjonowanie warsztatów lub innych budynków przemysłowych. Problem leży w decentralizacji urzędów i ich wybiórczej odpowiedzialności za wąską sferę zagadnienia. PIP - swoje, BHP -swoje, Inspektorat środowiska - swoje, Sanepid - swoje, INB - swoje.... Czasem jeden przepis wyklucza drugi i nie ma mądrego, który by to ujednolicił i ułatwił. Biurwa rozbudowała się do granic możliwości i wszyscy coś robią ale nikt z nich do końca nie wie po co i dlaczego :D .
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
tak dla jaj.....sanepid mi wodę badał z kranu
już raz zbadaną (200zł płaciłem )
co ciekawe studni nie mam
obłęd

UDT - trzech w okolicy inspektor odwiedził '
każdemu za podróż podobną kwotę policzył
od jednego podnośnika coś koło 500zł wyszło
no i co mu zrobisz ??

PIP - jaki ten regał ma udźwig ? ( ch....wie , kupiłem go 20 lat temu )
- 50 kilo na półkę ...acha
- to, proszę napisać to każdej półce
- jasne ( a, by cię ch....strzelił , regałów mam ze 15 ....każdy po 10 półek )
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1014
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
Powiem wam że ja też miałem taki świat przez różowe okulary jak założyciel tematu. A jak zaczełem robić coś u siebie to dopiero się zaczął cyrk. Idziesz rano od 7 robić, coś robierzesz, ktoś Ci zadzwoni gitare zawróci potem zapomnisz, zamów części, a to pojedź po jakieś części czy materiały, a to się coś rozpierdzieli przy rozbieraniu to trzeba spawać albo wrzucić jakąś drugą część. Jeden samochód masz rozbebrany pod warsztatem bo nie miałeś części za ten czas składasz ten co jest na kanale a potem blokujesz sobie wyjazd bo ten na kanale poskładałeś, ale nie możesz wyjechać bo masz rozebrany ten przed warsztatem i jeszcze multum innych rzeczy których nie da się opisać. Każdemu się wydaje że otworzy warsztat i będzie miał zaraz multum klientów i kasiora będzie płyneła dużymi ilościami. Ale jak to w polsce bywa najlepiej włożyć jak najmniej a wziąć jak najwięcej.
 
Do góry Bottom