DyziekVW
Zweryfikowany Mechanik
Też znam takich...szczególnie jak klient patrzy... koło dowalone na maxa ale klikniecie dynamometrem musi być
widziałem kiedyś przedłużki jak wyżej ale nie byłem pewien, jak to sie sprawdza i na ile to trwałe ( czy z biegiem czasu nie zacznie mocniej sprężynować i dokręcać z mniejszym momentem?) Co do wstępnego dokręcania to kwestia doświadczenia i wyczucia- robie strzał gdzie młotki w pneumacie stukną ledwie dwa razy ( przy ustawionym najniższym momencie) i zawsze przy dociąganiu dynamometrem musze dociągnąć o ok.1/4 obrotu zanim klucz kliknie tak więc finalnie koło jest zawsze dokręcone z właściwym momentem.
widziałem kiedyś przedłużki jak wyżej ale nie byłem pewien, jak to sie sprawdza i na ile to trwałe ( czy z biegiem czasu nie zacznie mocniej sprężynować i dokręcać z mniejszym momentem?) Co do wstępnego dokręcania to kwestia doświadczenia i wyczucia- robie strzał gdzie młotki w pneumacie stukną ledwie dwa razy ( przy ustawionym najniższym momencie) i zawsze przy dociąganiu dynamometrem musze dociągnąć o ok.1/4 obrotu zanim klucz kliknie tak więc finalnie koło jest zawsze dokręcone z właściwym momentem.
), a potem bez jakiegokolwiek czyszczenia zostały wkręcane z tym całym przylepionym brudem no i najczęściej gwint trafiał szlag przez takie "traktowanie".