Diagbox10
-*-*-
Arni chodzi o tą Solaris żonę Cieślaka z blok ekipy?
nie no teraz to rozumie
sprzedający wrzucił do samochodu chiński silnik
to co Ci mechanicy odpierdalają to woła o pomstę do nieba![]()

silniki przekładata skrzynie, rozrządu spiąć nie umita i jeszcze Polakowi patrjotowi z lgbt auto takiego klamora sprzedać chceta ciemnote wciskata i piniędze wołata ...kuzwa WSTYD ***
na szczęście 20zl netto, 20 minut roboty i doblo dalej jeździ.
na pokrywie silnika znaczek mazdy, pod pokrywą silnik i osprzęt forda.Czy na silniku nie ma chińskich znaczków. Będziesz wiedział czy nie był wymieniany na chiński![]()
nie jedyne, w zeszłym roku do nowych "czterech zer" klient dostał 5cio litrowy baniak z olejem, w tym roku już rozbierali silnik chyba coś koło 40tys. przebiegu.Silnika nie zmieniali. Fiat to chyba jedyne ASO co się w naprawy bawi xD
to i tak miał szczęście, bo mógł mu włożyć chiński zamiennik 1.9tdi.Znajomy lepiej trafił. Kupił Forda galaxy, a pod maską miał 1.9 tdi z VW. To musiał być dobry mechanik.
ale ta 5l to już mu się skończyło po 3 miesiącach. Więc na okres gwarancji 60 mogło by braknąć, dlatego rozbierali silnik.Hehe, do niektórych silników powinni dawać beczkę 60l, żeby starczyło na okres gwarancjialbo powinni robić miski olejowe tak, żeby między minimum a maximum na bagnecie wchodziło 10l
![]()
Na Kubie (wyspa Kuba) montaż chińskiego silnika dizla do klasyków to norma i nikt się o to nie przypierdalanie no teraz to rozumie
sprzedający wrzucił do samochodu chiński silnik
to co Ci mechanicy odwalają to woła o pomstę do nieba![]()
Tej nie znam, chodzi o firmę Solaris bus&coach obecnie należąca do Hiszpańskiego koncernu CAFArni chodzi o tą Solaris żonę Cieślaka z blok ekipy?
Takich jak ty klientów życzę jak najwięcej mechanikomWłaśnie o to chodzi,rdza jak rdza,wiadomo,ale silnika ,skrzyni i innych podzespołów przez 10 lat nawet nie dotknąłem,silniczek czyściutki w środku,poza tym ani jednej wady ukrytej,kolektor ssący zero nagaru,przed sprzedażą wymienił tylko skrzynię biegów,mnie to nie zraziło,gdyż wiedziałem,ze zaniedbania olejowe i te skrzynie lecą,a auta od nowości (salon )nie miał,oleje poprzednicy wymieniali tylko w silniku,ja nie wiem o co chodzi,moi znajomi wręcz chełpią się,że udało się im trafić auto od mechanika,a to,że być może ktoś ukrywa,że nim jest? To przez głupie stereotypy.Ja kiedyś pisałem,że trafiłem na kilu nieuczciwych(tylko gaziarze),teraz z perspektywy czasu stwierdzam,że to byli kondoniarze a nie mechanicy,już ani jednego z nich na,,rynku,,nie ma,paszli w p...iec.
