Mechanik to praca ze szkodliwymi substancjami:
-oleje, dioxyny, metale ciężkie, ołów, *azbest w okładzinach hamulcowych, nie wiem czy jeszcze się stosuje, każdy producent ma inny skład, a chińczyki i azja to wogole brak norm, itd.
-glikol, czyli płyn chłodniczy
-płyn hamulcowy, bardzo toksyczny
-smary
-bakterie, wirusy wszystko co leży na drodze
-spaliny
+a także:
-ryzyko wypadku jest duże ze względu na szereg czynników np. porażenie prądem, spawanie, urazy, upadek z wysokości (dot. ciężarówek) itd.
-BRUD
-nadgarstki i palce cały czas pracują z dużym obciążeniem (moment obrotowy przy niektórych czynnościach jest naprawde duży i przez wiele lat to się nawarstwia) i udarem (czasem trzeba konkretnie napierdzielać), szlifować,
-stres, bo możesz coś zepsuć jak użyjesz za dużo siły, urwiesz śrube, kontakt z klientem hehehe
-ciągłe dokształcanie się do wymysłów korporacji motoryzacyjnych
-coraz więcej części robionych jest z gównolitu, plasteliny
-bezsens pracy: widzisz gruza który ma nachulane 1 milion kilometrów, a chca żeby robić remonty po kolei, a i tak ten samochód pojezdzi góra max rok, dwa lata lub ktos go rozwali, sprzeda na ukraine
a najgorsze jest to, ze coraz wiecej samochodów nie ma katalizatorów : (