• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

KLIMATYZACJA

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3600
Porady
4
Punktów
603
Podepnę kompa i zobaczę co pokazuje czujnik ciśnienia, który i tak wypierd. w pierwszej kolejności. On był rok temu wymieniany a 5 minut roboty tylko.
Trzeba tę rurkę macnąć przed i za zaworem. Podnieść obroty i zobaczyć efekty.

A z ciekawostek Psikuś Ci powiem, pamiętaj. Tam z prawej strony od pasażera pod deską masz kratkę gdzie zasysa powietrze kiedy włączasz obieg wewnętrzny. Leżał sobie worek śniadaniowy po kanapce = jeb i go wciągnęło na obiegu wewnętrznym do "środka". Na szczęście zatrzymał się na kratce, ale ta kratka też ma chyba sito 2x2cm więc jakieś psie kłaki liście może Ci zassać.
Tam jeszcze sobie zajrzę kamerą, bo warto, jak zasysa worki śniadaniowe.

masz 50/50 kompresor lub zawór rozprężny.
Nie będzie to kompresor @tolus24 jeżeli cienką rurkę masz gorącą, aż parzy. Kompresor pompuje. Jeżeli za rurką, za zaworem będzie lipa, to winny jest zawór @tolus24.
Poza tym kompresor jest cichutki i pompuje 18 barów. "diagnostyka u heŃka" - zapraszamy :D (płatność również kartą)
Posiedziałem dwa dni nad tym wszystkim. Pogadałem sobie głośno. Przestudiowałem grafiki i dopiero teraz zajarzyłem jak to wszystko działa i na jakiej zasadzie. Bardzo prosto to wszystko się diagnozuje. Teraz.
Temat do zamknięcia. Dam se już radę. Dzięki wszystkim za pomoc.

Diagnostyka klimy, jest prosta jak budowa cepa. Klimę heniek ma odhaczoną w swoim CV :D
 

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1546
Porady
2
Punktów
417
Wiek
32
Jak to ,znajomy starszy Pan traktorzysta mi kiedyś powiedział - poznaj zasadę działania i schemat budowy ,to poznasz zasadę naprawy . :)
 

tolus24

SuperMechanior
Dołączył
2.06.2026
Postów
253
Punktów
72
Każdy problem wydaje się łatwy, po rozwiąziazaniu go :), a i tak jeszcze nie raz zapytasz czemu klima Ci nie działa :) ...bo wcześniej miałem taki przypadek i było to, a teraz jest tak samo, wymieniłem i nic nie dało... ;).
Gdyby to wszystko było takie proste, to tego typu fora by nie miały racji bytu.
A z drugiej strony, zobacz "ile" osób było zaangażowanych w Twój temat i nie wierzę, że nie przeglądały go inne, w tym zajmujące się głównie klimatyzacją i co, jakoś nikt nie napisał ... to jest proste, wymień zawór rozprężny... .
I założę się, że gdyby kolega @Psikuta1994, nie napisał, że miał na trzech firmowych Iveco podobnie, to byś już dziś miał "wyrwany" kompresor, tak się do tego paliłeś :), a ja mówiłem, zostaw na koniec :).
No to teraz wypada życzyć tylko powodzenia przy wyciąganiu deski.
A jak coś, to wbijaj z nowymi tematami, bo jak mówią ... w kupie siła... :).
 
Ostatnia edycja:

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3600
Porady
4
Punktów
603
Żarty żartami, ale przypadek ciekawy.
Po wymianie zaworu rozprężnego nadal klima nie chłodzi. Przed zaworem rurka gorąca za zaworem rurka letnia. Masakra jakaś.
1. Na zegarach (+35*C) na niskim 4 bary na wysokim kompresor pompuje od 15 do 18 barów.
2. Czujnik ciśnienia klimy nowy NRFa pokazuje to samo co zegar.
3. Opiłków jakiś śmieci w wzierniku nie widać. Poza tym zatkałoby nowy zawór od razu w pierwszych sekundach(?) Gdzie pochłaniacz (nowy) razem ze skraplaczem może z kilkadziesiąt godzin przepracował Nissensa, albo NRFa
4. Po wyłączeniu klimy ciśnienia wyrównują się na 6 barów (+35*C)
5. Po dodaniu gazu niskie ciśnienie idzie w dół wysokie do góry.
6. Kompresor cichuteńki. Rurka od wysokiego ciśnienia gorąca.
7. Dodawanie upuszczanie "czynnika" nic nie zmienia.

Jedyne co to na autostradzie jak jest większa prędkość, to lekko, bo lekko chłodzi...ale to mnie się wydaje, że skraplacz jest bardziej schładzany a i kompresor na wyższych obrotach pcha przez zawór mocniej. Dlatego trochę chłodzi.

Nie wiem, ja już zgłupiałem. Zawór znowu wymieniać? Nowy zawór zjeb.? Nissens. Każdy powie kompresor kompresor kompresor...ale przeczytajcie od początku, czy to aby na pewno kompresor. Najlepiej to po kolei wszystko wymienić, ale chyba nie o to chodzi.
No zawór nowy zjeb.? Przed zaworem rurka gorąca za zaworem letnia. To nawet jakby coś z parownikiem było nie halo, to zaraz za zaworem powinna być zimna.
Dramat.

I układ prosty jak budowa cepa. No na to wychodzi, że znowu zawór (??)
 
Ostatnia edycja:

tolus24

SuperMechanior
Dołączył
2.06.2026
Postów
253
Punktów
72
No właśnie, żarty, żartami ale nadal nie odpowiedziałeś czym ten układ jest napełniony, czy jak podałeś, dezodorantem od Dudy czy normalnie odpowiednią ilością czynnika R134a i odpowiednią ilością oleju.
Bo jak tym pierwszym i jeszcze najlepiej z uszczelniaczem, kontrastem, podwójną dawką oleju ;) to, to co widzisz na nanometrach, to jak byś nic nie widział.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3600
Porady
4
Punktów
603
A tam pi...olisz tolus. Szukasz dziury w całym. Nie setki, a tysiące aut i układów na tym jeździ. To nie jest jakieś euro7 z 2027 roku co by mu to robiło różnicę.
Na swój sposób Cię tolus lubię, ale pierdolisz głupoty.
Tak z uszczelniaczem i kontrastem, bo ja jestem pierdonięty. Jak ktoś kuma klimę, to widzi że temat jest naprawdę "dziwny".
Wychodzi, że zawór, jak chu.

czy normalnie odpowiednią ilością czynnika R134a
Tolus, przyjacielu, jak ja bym chciał korzystać ze "stacji klimatyzacji" przy ilościach jakie wpompowałem i wypompowałem do układu przez ostatni tydzień, to cały miesiąc robiłbym tylko na klimatyzację. A jestem dopiero na półmetku. Ja wiem, że masz bardzo pyszne pomysły, prawe i zgodne ze sztuką, ale czasami trzeba troszeczkę odejść od sztuki.

@Misiek może jedynie coś pomóc

odpowiednią ilością oleju.
podwójną dawką oleju
Oleju to już jest za mało po tylu upuszczeniach. Przez rok pracowała i jakoś nie narzekała, że za dużo oleju. Jest jeszcze coś takiego, jak waga i mililitr. Poza tym co olej ma w tym przypadku do rzeczy (chuja wielkiego) - odprowadzanie ciepła to nie w tej bajce - jedynie kompresor mógłby dostać po dupie po roku czasu. A jakoś pompuje CICHUTEŃKO do 18 barów (+35*C) i po dodaniu gazu niskie spada a wysokie idzie do góry. I na deser masz gorącą rurkę od wysokiego - tak organoleptycznie.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5117
Porady
5
Punktów
1664
nadal nie odpowiedziałeś czym ten układ jest napełniony, czy jak podałeś, dezodorantem od Dudy czy normalnie odpowiednią ilością czynnika R134a
A tam pier...lisz tolus. Szukasz dziury w całym. Nie setki, a tysiące aut i układów na tym jeździ. To nie jest jakieś euro7 z 2027 roku co by mu to robiło

Nie obrażaj kolegi... zwłaszcza że próbuje Ci jakoś pomóc.

Mam jeszcze jedną teorię spiskową: gaz, którym pompujesz tę klimę, to dość marny ziębnik (pozdrawiam mojego nauczyciela z technikum).
Ot, majster w chińskiej fabryce miał gorszy dzień przy puszkowaniu i wlał tam cokolwiek, co miał pod ręką, albo sprzedawca z Allegro pomylił etykiety.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3600
Porady
4
Punktów
603
Nikt nikogo nie obraża. Czasami trzeba użyć mocnych żołnierskich słów.
Gaz chu.? Wiesz jaką oni mają przebitkę na tym gazie? X 10 (20 w hurcie) To jest kura znosząca złote jaja. Nikt by jej nie zarżnął i swojej marki. Myślisz, że pierwszy raz tego używam.
Pewnie że Twoja teoria jest możliwa, ale raczej mało prawdopodobna.
ALE SPRAWDZĘ I TO.
Tylko, że na starym gazie który był przez rok rurka za zaworem była letnia i na tym samym nowym gazie również jest letnia. Więc trochę ta teoria się nie klei.
To tylko jedna z ich aukcji.
Możesz mieć @Drugi2 rację i trzeba to sprawdzić. Tylko dlaczego na starym gazie dopiero po roku czasu rurka za zaworem była letnia - zużył się? Raczej nie. I na tym gazie jest to samo.
Albo znowu zawór, albo gaz do dup.
 

Załączniki

  • Screenshot_20260805-065632_Chrome.png
    Screenshot_20260805-065632_Chrome.png
    1,1 MB · Wyświetleń: 9

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
219
Punktów
54
Miasto
Błonie
4. Po wyłączeniu klimy ciśnienia wyrównują się na 6 barów (+35*C)
Jeszcze jakbyś podał czy to są ciśnienia względne czy bezwzględne.

Ale skoro na niepracującej sprężarce masz 6 a na pracującej 4 to jednak trochę za dużo.

Czy gdziekolwiek na instalacji pojawia się szron albo chociaż kondensacja?
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3600
Porady
4
Punktów
603
Czy gdziekolwiek na instalacji pojawia się szron albo chociaż kondensacja?
Nie, nigdzie. Nawet nic nie kapie z parownika (no ale jak ma kapać, jak tam ciepłe rury).
Jeszcze jakbyś podał czy to są ciśnienia względne czy bezwzględne.
Raczej względne...może coś tam wyssane wakuometrem dla spokoju ducha...próżni raczej nie ma...chociaż ten wakuometr nawet sporo wyssał :D
Ale skoro na niepracującej sprężarce masz 6 a na pracującej 4 to jednak trochę za dużo.
No, ale gdzie za dużo, jak za dużo, czy ja wiem czy dużo. Weź pod uwagę to, że na zewnątrz jest +35*C silnik też jest gorący (?) czy ja wiem

Ja już ten gaz podejrzewam, Drugi ma rację. Kupiłem z 3 różnych źródeł tego badziewia i zobaczę. Izobutan zajeb. jak będzie za słaby to później propan i jeszcze jakieś mieszanki dokupiłem - przynajmniej pozwoli to coś zdiagnozować.
Butlę bym kupił prawdziwego R134A 5kg za 830zł ale na chu. mi tyle gazu.
@MarcinT ale to co to powinna być jakaś "odpowiednia różnica" pomiędzy spoczynkiem, a pracą na niskim ciśnieniu? Bo tego to nie wiem.
(+35*C)
 

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1546
Porady
2
Punktów
417
Wiek
32
Na niepracującej ma być 4-6 a na pracującej 1,5-3 w zależności od temperatury, nigdy nie spotkałem się by było więcej niż 3 bary na pracującej na niskim ciśnieniu.
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
219
Punktów
54
Miasto
Błonie
No, ale gdzie za dużo, jak za dużo, czy ja wiem czy dużo.
W sensie, że 4 to za dużo, nie będzie chłodzić.
~2 powinno być.
@MarcinT ale to co to powinna być jakaś "odpowiednia różnica" pomiędzy spoczynkiem, a pracą na niskim ciśnieniu? Bo tego to nie wiem.
(+35*C)
Na niepracującej ma być takie ciśnienie jakie wynika z tabeli dla pary nasyconej danego czynnika.
Przykładowo.
Dla R134a przy temperaturze +35'C ciśnienie wynosi 787kPa.

A podczas pracy odczytujesz z ciśnienia temperaturę parowania.
Czyli mając 4bar temperatura wynosi około +16'C.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3600
Porady
4
Punktów
603
nigdy nie spotkałem się by było więcej niż 3 bary na pracującej na niskim ciśnieniu.
To się upuści. Zobaczymy efekty. No ja tam myślałem że 2 bary to jak jest +20*C, no ale jak za oknem +35 to i 4 bary mogą być.
No ok scoro tak mówicie, to sprawdzimy.
 

toldek1

SuperMechanior
Dołączył
7.11.2024
Postów
162
Punktów
55
Miasto
Glinik
WWW
liqui-moly.pl
Obserwuję temat, i analizuje sytuację :) póki co opiszę przypadek: fiat Sedici 2015 r klima działa tylko przez 10 km potem nie chłodzi, po dłuższym postoju działa mniej więcej na tym samym dystansie kilometrów, na zegarach po odpale jest O.K w miarę pracy widać spadek ciśnień i jak już nie czuć efektu chłodzenia /termometr w nawiewie/ niskie 3 bary wysokie 10-przy pracującym wentylatorze do 15 kiedy wentylator ponownie się uruchamia, niby nie jest źle ale efektu chłodzenia brak, taką anomalią było słyszalne bulgoty na rurkach, przez stetoskop wyraźne gulgoty, jakby się coś przelewało, diagnoza czynnik do utylizacji ! i nabicie od nowa, problem zniknął, przyczyna? to badziewie z puszek !!!:( dobrze że nie ściągnięty został czynnik do stacji, klient przyznał dopiero kiedy klima była już sprawna. Dobijają z uszczelniaczami i czort wie z czym, odessij to do stacji i jeśli ją nie uszkodzi to nabijając inne układy napełniasz klientom czynnik o zgoła innych parametrach, przyjechał Crafterem z kurierki dobij pan gazu, bo, dwie puszki poszły i mało! więc go pytam czy zapłaci za ewentualną naprawę stacji? zrezygnował, ale był zdziwiony że w puszkach w rzeczywistości to nie jest Y 1234, i teraz jak walczyć z tą plagą? powie ci jak już ściągnąłeś czynnik, więc cała zawartość butli do utylizacji:(
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3600
Porady
4
Punktów
603
To są debile. Nie wyobrażam sobie podjechać pod stację i nie powiedzieć chłopu co jest w środku, że z puszki.
Etyczne heńki to upuszczają i oznajmiają, że gaz sam CHYBA gdzieś UCIEKŁ. Pusta Panie, nabij Pan.

Tylko, że toldek ja tam specem od klimy nie jestem, ale czy nie ma maszyn co to rozpoznają na wstępie jaki czynnik jest w układzie? Nie masz takiej maszyny = sam sobie jesteś winny. Życie.

Plaga plagą. Teraz handlarz który kupuje kilkanaście samochodów miesięcznie i kilkanaście sprzedaje. Z czego co 4 ma zjeb. klimę. Myślisz, że go nie stać na stację? Stać. Tylko jak on rocznie ma nabić kilkadziesiąt pojazdów oryginalnym czynnikiem, to on to pindoli. Miesza propan z izobutanem i heja klima śmiga jak ta lala. A jemu zostaje niezły kawałek grosza w kieszeni. Wiesz ile tego jeździ po drogach? A zobacz sobie na aukcje ile tego schodzi.
Dużo ludzi też jest nieświadomych co ma w układzie.

jak walczyć z tą plagą?
Bardzo prosto. Czy się podpisze pod jakością gazu która jest w środku układu. Czy da sobie rękę odrąbać i pokryje ewentualne koszty. Jeżeli ma cień wątpliwości, to upuszczasz wszystko w atmosferę i kita. A najlepiej sobie zrobić jakiś prowizoryczny bukłako filtr :D co to debil by myślał, że w środku jest filtr ze srebra i platyny co to wyłapuje szkodliwe cząsteczki. By mu nie przyszło do głowy zawiadomić np. sanepidu.
Albo odkręcić mu korek dać klucz do zaworków, wyprowadzić na zewnątrz i pokazać palcem co ma nacisnąć. Wtedy może wrócić.
 

toldek1

SuperMechanior
Dołączył
7.11.2024
Postów
162
Punktów
55
Miasto
Glinik
WWW
liqui-moly.pl
Niestety najgorzej jest z tymi kupionymi autami gdzie kupujący nie wie co ma. U nas zawsze jest przywieszka z pieczątką, jeśli ktoś takie auto kupi może zadzwonić i zapytać, każde auto jest wpisane w rejestr, data, rodzaj gazu, ilość czynnika odzyskanego i uzupełnionego, oraz uwagi co do pracy układu jak i stanu parownika /zdjęcie z kamery endoskopowej/
Owszem są analizatory, ale nie wydam 10-12 tysięcy a po 3 latach czujnik pomiarowy i tak trzeba wymienić zwykle to 2 tyś.
 
Do góry Bottom