• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

A4 b6 1.8t uciążliwy problem z hałasem od napinacza

Raul87

Początkujący
Dołączył
28.05.2017
Postów
5
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Garwolin
Witam serdecznie. Jestem tu nowy wiec jeśli coś nie tak będzie z mojej strony proszę o umoralnienie. Koledzy mam problem z hałasem od napinacza na zimnym silniku dopóki jest na ssaniu. Na ciepłym jest ok. Silnik to 1.8t 150KM avj. Mianowicie chciałem sam to zrobić ale się podałem i postanowiłem oddać do warsztatu. Wymienili mi napinacz z łańcuszkiem i pomogło może na 1 dzień tylko. Oddałem ponownie i wymienili zaworek zwrotny oleju w podstawie filtra I na dwa dni było ciszej i od nowa. Warsztat twierdzi ze sprawdzał ciśnienie oleju i jest ok. Dodam że zrobiłem plukanke silnika, silnik był czysty. Wymieniłem olej i nic. Auto jezdzi ok 70 tys na dobrym oleju tzn valvoline max life 5w40. Problem zaczął się kilka dni po tym jak robiłem mu odme. Nie wiem czy to może mieć wpływ? Nie wywala kontrolki silnika, błędy jakie miałem to wg vcdsa sporadyczne, i jeden od gazy tzn zbyt uboga mieszanka- to czasami juz bywało wcześniej ale to od LPG. Oraz jeden od katalizatora. Ale kasuje się i nie wywala kontrolki. Proszę serdecznie o pomoc, napinacz plus ten zaworek juz mnie dużo kosztowały i sami rozumiecie.
 

Raul87

Początkujący
Dołączył
28.05.2017
Postów
5
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Garwolin
Wymienić czy wyczyścić? Dodam, że dźwięk dzisiaj znacząco ustal. Tzn juz nie ma tego hałasu bo wcześniej niezle mu grzechotalo. Ale jeszcze jest trochę słychać i zawsze na ssaniu tylko. Co do mechanika to Ci powiem, że jeden na pale chciał wymieniac napinacz, kolejny glowice. Ten juz który wybrałem to drogi warsztat i z dobrą renoma. Także sam juz nie wiem do kogo.
 

slawek1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2012
Postów
1189
Porady
2
Punktów
429
Wiek
49
Miasto
Świdnica
Dźwięk to wiesz. Nie w nim problem. Oznacza ze nie ma smarowania na gorze. A AVJ tak samo jak jego bliźniak AWT zle znosi takie zabawy. Jak dla mnie smok powinien byc wymieniony bo te twoje mechaniki cienkie. Skoro nie potrafili postawić diagnozy w tak łatwym przypadku na pewno nie doczyszczą należycie smoka. Wiec wymiana. Zdjecie miski we wzdlużniaku oznacza opuszczenie kołyski. Ściągać nie trzeba. Powodzenia
 

Raul87

Początkujący
Dołączył
28.05.2017
Postów
5
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Garwolin
Powiem Ci, że sam na samym początku obstawiam smoka. Wiechalem na kanał ale jak zobaczyłem ile zabawy to stwierdziłem, że oddam do warsztatu bo narobie się, stracę dniowke a się okaże nie to. Sluchaj na chwile obecna również to podejrzewam...ale czy może coś jeszcze wpływać na prace napinacza na zimnym? Co do mechaników no juz sam nie wiem, do tej pory robili dobrze...coś teraz dali ciała. I rozważam czy odstawić na reklamacje czy pojechać do innego juz tańszego mniejszego warsztatu i dać jasno np sprawdzcie smoka. Tylko kurcze juz tylko smok został czy coś jeszcze moze być. Dodam że jak odepne wtyczkę od napinacza jest ok.
 

Raul87

Początkujący
Dołączył
28.05.2017
Postów
5
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Garwolin
Dodam że na nie rozgrzanym silniku czesto jest efekt przypiszczenia przy gwaltownym dodaniu gazu. Tzn na luzie. Nie wyglada to na pasek klinowy. Ponadto nawet jak zejdzie ze ssania i doda sie gazu slychac mu ewidentnie lancuch w napinaczu. Na rozgrzanym juz tego nie ma.
 
Do góry Bottom