• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Fiat ducato 2.3 jtd multijet po 2006r

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2376
Punktów
471
Miasto
PLE
Napewno??? To ważne. Instrukcja każe popuścić to kółko przy montowaniu paska a też jest ważne by było dobrze ustawione. Wiem to brzmi jak spekulacja ale podejżana jest ta usterka czujnika wałka. Nie pamiętam jak miałem u siebie czy wali kodem synchro czy właśnie krzyczy o awari czujnika. Objawy masz jak u mnie ale głowy nie dam.
 

sabatek

Gaduła
Dołączył
26.11.2012
Postów
86
Punktów
2
Wiek
41
Napewno??? To ważne. Instrukcja każe popuścić to kółko przy montowaniu paska a też jest ważne by było dobrze ustawione. Wiem to brzmi jak spekulacja ale podejżana jest ta usterka czujnika wałka. Nie pamiętam jak miałem u siebie czy wali kodem synchro czy właśnie krzyczy o awari czujnika. Objawy masz jak u mnie ale głowy nie dam.
Ustawiales na nowo czy czujnik zmieniłeś? Tez u Ciebie rano nie chciał palić?
 

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2376
Punktów
471
Miasto
PLE
Ustawiałem na nowo z labolatoryjną dokładnością. Napewno był problem z rozruchem na zimnym. Nazwę to tak ustawiliśmy na blokady(dorobione nie ma problemu) i zonk. Potem ponownie ustawiając kółko i nadal. Tzn. Loteria raz palił raz nie i od nowa. Ale zauważyłem że jak zakładam pasek na koło wałka to koło przy naciąganiu się przeciąga wraz z paskiem więc tak się z nim siłowałem że trafiłem w taki punkt że po naciągnięciu trzpień był idealnie prostopadle. I błąd zniknoł i auto zaczeło palić na dotyk. A to już była aura jak dziś.
 
Do góry Bottom