Ok może przesadziłem z tym znajomym flaszki z nim nie piłem.
Pytałem klienta czy sobie sam szuka kogoś ale chciał odebrać auto jeżdżące. Dzwoniłem w inne miejsce ,to za samo podłączenie komputera 150zł plus diagnostyka 300zł mimo że mówiłem że błędów brak nie trzeba zdiagnozować ale takie mają zasady usłyszałem. Końcowa kwota zależna 700-1000 tak mi pani odpowiedziała.
Kolejny Pan jeździ V50 2.0D 136km
Obiaw był że auto szarpało, nic nie znalazłem również stwierdziłem że może być sterownik. Po jakimś czasie przyjechał na inne naprawę i potwierdził mówił że mu mapę nowa wgrali auto jeździ a zapłacił 700zł tak że biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny sądziłem że płacąc 300zł to jest po znajomości
Pytałem klienta czy sobie sam szuka kogoś ale chciał odebrać auto jeżdżące. Dzwoniłem w inne miejsce ,to za samo podłączenie komputera 150zł plus diagnostyka 300zł mimo że mówiłem że błędów brak nie trzeba zdiagnozować ale takie mają zasady usłyszałem. Końcowa kwota zależna 700-1000 tak mi pani odpowiedziała.
Kolejny Pan jeździ V50 2.0D 136km
Obiaw był że auto szarpało, nic nie znalazłem również stwierdziłem że może być sterownik. Po jakimś czasie przyjechał na inne naprawę i potwierdził mówił że mu mapę nowa wgrali auto jeździ a zapłacił 700zł tak że biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny sądziłem że płacąc 300zł to jest po znajomości
Ostatnia edycja: