arni_poznań
Zweryfikowany Mechanik
Ja bym zaczął od podmiany klawiszyO, czekajcie, jednak sobie przypomniałem - szarpał przy wrzucaniu wstecznego od jakiegoś czasu, tak jakby przeciągał. Ale że rzadko tym jeździłem później, to nie wiem, na ile problem się pogłębiał.
Coś tam jest jeszcze z tą skrzynią, ale za bardzo nawet nie stygną, o ile nie padnie coś na tyle, że nikt tym jechać nie chce.
a jeśli nie to to czapa, podstawa to kąkuter podłączyć

Starzy szoferzy prawie go nie zagryźli. chłopak sam się zwolnił po kilku miesiącach- był totalnie ignorowany w firmie za tą akcje.