• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ibiza 1.4 BKY, wariują korekty

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Ogólnie w zeszłym roku miałem spore jaja z autem po partackim montażu LPG, ostatecznie po 4 miesiącach bujania się między mechanikami udało się je w końcu uzdrowić, szczęśliwie jeździłem od września bez przeszkód, a parę dni temu byłem na wymianie filtrów gazu i wyszło, że w ECU wisi niestały błąd zbyt ubogiej mieszanki. I tu ciekawostka: na biegu jałowym korekty wariują jak pejsaty po pustym sklepie, a po dodaniu gazu krótkoterminowa nadal trochę wariuje, ale długoterminowa ustala się gdzieś w przedziale 0-10% i generalnie trzyma się tak do odcięcia. Odpuszczam gaz – silnik stabilizuje obroty, chodzi idealnie równo, korekty od -40 do +40. Po naprawie już inny gaziarz zakładał mi od nowa wtryski, sprawdzałem wtedy korekty przez jakiś czas i na pewno tak nie świrowały. Kumpel mi grzebie przy aucie, więc mogę mu bezpiecznie zasugerować coś do sprawdzenia, jemu majsterkowanie wychodzi lepiej niż mi, ja zawsze tylko teorię ogarniałem. Generalnie to w owym czasie w silniku przejrzane i czyszczone było wszystko, co dało się ruszyć, kompresja wyszła równa na wszystkich cylindrach na zimnym i ciepłym, pomijając standardowo stukające tłoki to silnik chodzi jak Bozia przykazała. A że szykuje mi się duży przegląd, to i tak kasa popłynie i można się bawić.
Ewentualnie to da się sprawdzić, czy ECU nie było majstrowane? Auto przewinęło się przez jednego elektromechanika i po jego zabiegach auto chodziło jak traktor z korektami wyjebanymi poza skalę, a mimo to nie wyrzucało żadnych błędów, a nawet sterownik Magneti Marelli nie ma takiej tolerancji.
 

Styber

SuperMechanior
Dołączył
12.12.2021
Postów
305
Punktów
55
Wiek
30
Jeśli na benzynie jest ok i nie wyrzuca błędu mieszanki, to ustawić LPG tak, żeby korekty były takie same. Tylko tyle i aż tyle.
Po to jest korekta, żeby pracowała, a starsze sterowniki MM często się tak zachowują. Jeśli odczyt z sondy jest poprawny(w momencie tych wahań korekt) to nie ma się co czepiać.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Właśnie o to chodzi, że to na benzynie dostaje pierdolca; jakby to była kwestia gazu, to tego pytania bym w ogóle nie zadawał. No i siłą rzeczy LPG się do tego dziwnego stanu dostosowuje.
Jeśli odczyt z sondy jest poprawny(w momencie tych wahań korekt) to nie ma się co czepiać.
No niby tak, ale bez powodu nie mówi się, że bezpieczny pułap korekt to +/-25%. Silnik może i na hydropopychaczach, ale zawory jakieś pancerne tam w nich nie są. Co do sondy to musiałbym zerknąć w napięcia (bo tylko to mogę zrobić tanim komputerkiem z Allegro), pamiętam że druga oscylowała tak samo jak pierwsza i skończyło się założeniem emulatora, najwidoczniej katalizator nie wyrabiał na LPG.
A jeszcze co do sterownika to była może jakaś jego aktualizacja na przestrzeni lat?

A, jeszcze jedna rzecz. Włączenie jakiegokolwiek dodatkowego odbiornika prądu powoduje chwilowy spadek obrotów, nawet nawiewu czy wentylatora chłodnicy, nie mówiąc o klimie. No i ogólnie po dodaniu gazu jest taki ułamek sekundy, zanim silnik w ogóle na to zareaguje, podczas jazdy już normalnie śmiga, jakby miał jakiś problem z prądem. Akumulator mam dwuletni i nawet ciut większy niż przewidziany, bo szukałem czegoś z sensownym prądem rozruchowym, ale jakoś mi to się nie zgrywa. Za to kojarzę, że zimą popiskiwało mi któreś koło pasowe, ale za cholerę nie mogłem wyłapać które.
 
Ostatnia edycja:

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Każdy poliszynel wie, że LPG może przestawić korekty w ECU na benzynie.
Tak, tak Płonga...
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Tam już takie cuda odchodziły, że nawet i w to byłbym w stanie uwierzyć.
 

Styber

SuperMechanior
Dołączył
12.12.2021
Postów
305
Punktów
55
Wiek
30
Czym te korekty odczytujesz? VCDS czy przez eOBD?
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
VCDS-a nie mam, gość mi to patrzył przez kostkę ELM-a, także żadne cuda, ja mam jakiś ciut bogatszy komputerek z Allegro, ale też żadna wydumka. Jutro jeszcze sobie to na spokojnie zweryfikuję, dzisiaj zapomniałem se wpiąć przed jazdą. Generalnie mam wrażenie, że na zimnym lepiej reaguje na gaz, choć nie wiem czy to zasługa ssania, czy jeszcze niereagująćej sondy lambda. A jak dawniejszym razem kolega mi się VCDS-em podpinał, to w ogóle mu korekt nie chciało pokazywać, szlag wie czemu.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Chyba jednak trzeba będzie się sondzie przyjrzeć. Odpalam auto, startuje z korektą ustaloną na 8%, do 15 stopni jest OK, później sonda się uruchamia, ECU przechodzi w CL i wywaliło od razu na 50+. Wypiąłbym ją i się bez niej przejechał, ale nie mam dostępu do kanału, a w tych warunkach pogodowych dostanie się do niej bez narzędzi jest nierealne.
 

Styber

SuperMechanior
Dołączył
12.12.2021
Postów
305
Punktów
55
Wiek
30
Podłącz coś innego niż ELM, bo eOBD w Magneti Marelli głupoty pokazuje.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Rok temu sprawdzałem tym samym sprzętem i korekty były w normie. Zresztą czuję minimalną różnicę na minus w działaniu auta.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
A odkopię se.
Auto po dużym przeglądzie - filtry, olej, świece, cewki, rozrząd, wentylator chłodnicy. Cyka jak Maybach Rydzyka, dużo chętniej wchodzi na obroty, nie czuć już takiej różnicy między jazdą na benzynie a na gazie, nie dławi go klima czy opuszczanie szyb; wydaje mi się, że spalanie też spadło, bo już trzeci dzień mi krąży wskaźnik w okolicach rezerwy i coś się skończyć ten gaz nie chce.
ALE. STFT dalej świruje, a LTFT ustabilizowało się na... -19%. Na obu paliwach. Teraz to już zwyczajnie ciekawy jestem, bo generalnie i tak lepiej, żeby miał za bogato niż za ubogo, a dla testu zaleję jeszcze jakiś preparat do czyszczenia wtrysków, choć bardziej dla upewnienia się, że gówno to da. Ciekawi mnie, czy da się jakoś sprawdzić, czy w ECU było majstrowane, ewentualnie podmieniłbym sondę, ale wydanie 550 zł na próbę to jednak trochę ponad zdrowy rozsądek. Zna ktoś na Podkarpaciu jakiegoś czarodzieja od elektroniki samochodowej?
 
Do góry Bottom