• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jaka serwisówka?

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
349
Punktów
149
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
Ciekawi mnie jedno. Czy SERMI dotyczy chińskich marek. Bo jeśli nie... to będzie kolejny powód uwalenia europejskiej motoryzacji. Kto kupi auto z SERMI droższe i z drogim serwisem jak np. chińczyk będzie tańszy i bez ograniczeń.
 

WAUZZZ

Początkujący
Dołączył
28.10.2024
Postów
20
Punktów
12
Wiek
37
Miasto
Kętrzyn
Ciekawi mnie jedno. Czy SERMI dotyczy chińskich marek. Bo jeśli nie... to będzie kolejny powód uwalenia europejskiej motoryzacji. Kto kupi auto z SERMI droższe i z drogim serwisem jak np. chińczyk będzie tańszy i bez ograniczeń.
Sermi tyczy sie glownie warsztatow nieautoryzowanych, krotko mowiac jest to zrobione po to aby wycviagnac kase od tych ktorych bedzie stac na cale ich te wymogi a reszte warsztatow uwalic i wtedy potencjalnie autoryzowane serwisy beda mieli wiecej klienteli a co za tym idzie VAG zarobi wiecej. Po to rowniez zrobili SFD2 ktore nie bedzie latwe do zlamania bo jest tak samo zabezpieczone jak systemy bankowe. Trudne czasy nadchodza ale Ci ktorzy maja leb na karku to zarobia na tym "sygnatura".
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
349
Punktów
149
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
Bardziej chodzi mi o to czy chińskie koncerny w to wejdą. Po wywiadzie z przedstawicielem BYD wręcz odwrotnie. Chcą ułatwiać serwisowanie ich aut bez większych wymagań. I tak jak wcześniej pisałem SERMI zamiast pomagać może jeszcze pogrążyć producentów aut. Jeśli ktoś będzie miał do wyboru tańsze auto z tańszym serwisem to wybierze takiego chińczyka. A wiele osób już ma dość nowoczesnej europejskiej motoryzacji. Jak ten gość przebrany za krowę przy stoisku targowym Stelantisa. Myślę, że nie miałby oporów wypróbować chińczyków. A "zadowolonych" klientów europejskich koncernów motoryzacyjnych jest ogrom. Więc jak będzie to możliwe będę naprawiał starsze auta europejskie i specjalizował się w chińczykach. I może okazać się, że bez SERMI będzie dało się spokojnie żyć
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2370
Porady
1
Punktów
560
Miasto
Podkarpacie
@Alpari SERMI będzie dotyczyło każdego kto będzie sprzedawał samochodu na terenie unii europejskiej . Nawet chińczyków bo oni tez będą musieli w swoich samochodach wprowadzić SGW jeśli przekroczą sprzedaż 10 000 egzemplarzy rocznie .
 

WAUZZZ

Początkujący
Dołączył
28.10.2024
Postów
20
Punktów
12
Wiek
37
Miasto
Kętrzyn
Ja to bym na poczatek proponowal aby kazdy kto sie tym tematem interesuje zapoznal sie co to w ogole jest SERMI. Krotko mowiac jest to certyfikacja dopuszczajaca dany warsztat i wskazanych pracownikow danego warsztatu do dostepu systemow producenta np Geko w przypadku VAG

1730203672146.png
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2370
Porady
1
Punktów
560
Miasto
Podkarpacie
To masz wersje skróconą . Ja czytałem taka kilku stronicową wraz z wymaganiami :)
 

WAUZZZ

Początkujący
Dołączył
28.10.2024
Postów
20
Punktów
12
Wiek
37
Miasto
Kętrzyn
To masz wersje skróconą . Ja czytałem taka kilku stronicową wraz z wymaganiami :)
Wstawiłem to tylko dla zobrazowania dla innych bo widzę że ludzie w ogóle nie mają pojęcia co to jest Sermi. Ja mam pełne dostępy do GRP, Elsy, Etki, Sfd2 itd więc nie potrzebuje wiedzy o Sermi i ich procedurach bo je doskonale znam.
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
349
Punktów
149
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
Problemem tego całego SERMI jest to, że dotyczy UE. To teraz pytanie. Czy zmuszą do SERMI np. USA, Japonię itd? Oczywiście jak będą chcieli sprzedawać auta w UE to owszem. Ale czy to nie oznacza, że zrobią to programowo i przy przywróceniu oprogramowania auta SERMI przestanie istnieć? I co z autami sprowadzanymi prywatnie. Nie będę mógł zarejestrować auta bez SERMI?

Podobnie ciekawie może być z autami produkowanymi w UE. Czy eksportując auta poza UE będą nagle zmuszać do SERMI czy po prostu tych zabezpieczeń nie będzie. A może będzie furtka dająca możliwość naprawy samochodu poza UE bez SERMI? A skoro będzie to może będzie dało się z niej skorzystać np. łącząc się zdalnie przez VPN i korzystać z udostępnionego odpłatnie dostępu np. w USA

Dlatego jestem przekonany, że nie zawsze będzie to system beż możliwości ominięcia. Żeby taki był musiałby być wprowadzony globalnie. Na szczęście akurat na to się nie zanosi.
 

WAUZZZ

Początkujący
Dołączył
28.10.2024
Postów
20
Punktów
12
Wiek
37
Miasto
Kętrzyn
Problemem tego całego SERMI jest to, że dotyczy UE. To teraz pytanie. Czy zmuszą do SERMI np. USA, Japonię itd? Oczywiście jak będą chcieli sprzedawać auta w UE to owszem. Ale czy to nie oznacza, że zrobią to programowo i przy przywróceniu oprogramowania auta SERMI przestanie istnieć? I co z autami sprowadzanymi prywatnie. Nie będę mógł zarejestrować auta bez SERMI?

Podobnie ciekawie może być z autami produkowanymi w UE. Czy eksportując auta poza UE będą nagle zmuszać do SERMI czy po prostu tych zabezpieczeń nie będzie. A może będzie furtka dająca możliwość naprawy samochodu poza UE bez SERMI? A skoro będzie to może będzie dało się z niej skorzystać np. łącząc się zdalnie przez VPN i korzystać z udostępnionego odpłatnie dostępu np. w USA

Dlatego jestem przekonany, że nie zawsze będzie to system beż możliwości ominięcia. Żeby taki był musiałby być wprowadzony globalnie. Na szczęście akurat na to się nie zanosi.
Ewidentnie nie wiesz dalej co to jest Sermi. Sermi to nie jest:
Zabezpieczenie samochodu, nie jest to zabezpieczenie kodowania samochodu online czy tez offline. Sermi to jest glownie dostep do GRP aby dany mechanik mogl uzywac Microsoft Authenticator do generowania jednorazowych kodow (stare tokeny zastapili aplikacja Authentykator). Czyli tak lopatologicznie tlumaczac: Aby dostac generator kodow warsztat musi zaplacic za certyfikat firmie certyfikujacej w danym kraju. Z kolei aby dostac ten certyfikat to firma certyfikujaca wyznacza warunki ktore warsztat musi spelnic np w Skandynawi warsztat musi posiadac swie polisy ubezpieczeniowe z czego ta druga ma byc na 1,5mln€. Kazdy rynek moze miec inne wymagania odnosnie warunkow do pozyskania certyfikatu (zobaczymy co wymysla w pl jak to wejdzie). Te cale SERMI dotyczy tylko nieautoryzowane warsztaty. Wymyslili to dlatego bo unijne dyrektywy nakazuja producentom samochodow danie dostepu do ich systemow aby bylo mozna kodowac klucze np czy dopisywac sterowniki itd. W takiej polsce aby pozyskac GEKO od VGP praktycznie nic sie nie placilo, wystarczylo zlozyc wnioski do VGP i dawali ostep do Geko wraz z tokenami co poskutkowalo tym ze ludzie naotwierali jednoosobowych firemek nazalatwiali sobie dostepow i zaczeli swiadczyc uslugi ludziom za grosze i tym samym ASO zaczelo tracic bardzo duzo klientow bo praktycznie na kazdym rogu mozna bylo i dalej mozna zakodowac klucz czy zdjac CP. Dlatego wymyslili cale te SERMI ktore bedzie narzucalo swoje warunki aby dostac certyfikat, glownie bedzie to posiadanie bardzo wysokich ubezpieczen na ktore trzeba bedzie placic duze skladki, kolejnym wymogiem moze byc wysoka cena samego certyfikatu oraz szereg niezapowiedzianych platnych kontroli urzedu certyfikujacego oraz np to ze dany warsztat musi miec np komputer Getac VAS6150F ktory kosztuje sporo itd. Po przez takie cos wielu z tych co po otwieralo firemki beda zmuszeni je zamknac i sie pozbyc dostepow bo zwyczajnie nie bedzie ich stac na to lub nie beda spelniac wymogow SERMI. Mam nadzieje ze teraz wyjasnilem o co z tym chodzi.
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
349
Punktów
149
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
Wiem o tym. Chodzi mi tylko o jedna rzecz. Skoro w UE będzie konieczna certyfikacja to co z warsztatami np. w USA, Japonii itd. Też będą objęte certyfikacją czy będą miały inne możliwości. Jeśli będą miały inne możliwości to jaki problem dla chińskiego producenta będzie wypuszczenie interfejsu diagnostycznego wykorzystującego np. dostęp w USA bez certyfikacji (nawet płatny)
 

WAUZZZ

Początkujący
Dołączył
28.10.2024
Postów
20
Punktów
12
Wiek
37
Miasto
Kętrzyn
Z tego co wiem to takie rynki jak USA RUS itp nigdy nie mialy Geko poza autoryzowanymi warsztatami
 

malerikula

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.07.2017
Postów
565
Punktów
-27
Wiek
40
Miasto
Rybnik
Jeszcze nie było w planach SERMI, a Mazda z USA już miała swoje zasady certyfikacji czy zabezpieczenia nazwijmy to warunkami które są prawie takie same jak sermi.
W warunkach mazdy z rynku USA (eu jest osobnym rynkiem inne serwery) na rok 2020 była kwota milion dolarów ubezpieczenia jak i musisz być obywatelem USA lub Kanady.
Więc można stwierdzić że w mazdzie usa sermi już było dawno.
 
Ostatnia edycja:

WAUZZZ

Początkujący
Dołączył
28.10.2024
Postów
20
Punktów
12
Wiek
37
Miasto
Kętrzyn
Jak dla mnie to po pierwsze kazdy importer powinien wolac kase za wnioski oraz inne oplaty za staranie sie o Geko. Importer skandynawski dawno to ma w praktyce i Ci co zarabiaja kase to ich stac na to i jest mniej konkurencji. Wiadomo kazdy by chcial zarobic ale tak na prawde gdy dostepy sa prawie darmowe to jest to ewidentnie problem dla prawdziwych warsztatow bo placa podatki, musza sie borykac z roznymi innymi problemami a tu Ci przyjdzie taki Kazik z blaszaka i podbiera klienta bo sobie zalatwil dostep i moze robic za pol darmo. W koncu sie to skonczy i dobrze.
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
349
Punktów
149
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
W koncu sie to skonczy i dobrze.
Ja bym się tak z tego nie cieszył. Może Kazika z blaszaka wytną z rynku, ale Ty będziesz musiał znacznie podnieść ceny. Zaczniesz zbliżać się do granicy gdzie klient stwierdzi, że warto mu jechać do ASO bo będzie miał później łatwo auto sprzedać itp. I w całkowitym rozrachunku może okazać się, że w sumie obrót masz dużo większy, ale zysk już nie do końca bo musisz dymać na ubezpieczenia, certyfikaty, aktualizacje oprogramowania, urządzenia itd.

Jak wzrosną ceny serwisowania samochodów to wiele osób stwierdzi, że gdzieś ma posiadanie swojego auta i pójdzie w najem długoterminowy. A te samochody niestety nigdy do Ciebie nie trafią tylko do ASO.

Każdy kto ma pojęcie o ekonomii wie, że najlepszym regulatorem jest wolny rynek. Niestety on już nie istnieje i dlatego mamy zajechane rolnictwo, transport itd. Właśnie przez wszelkie obciążenia związane z prowadzeniem działalności. To teraz zajadą usługi. Przez obciążenia Twoja konkurencyjność nad ASO stopnieje, a w wielu przypadkach nawet zniknie.

I moim zdaniem zamiast lepiej to będzie gorzej. Ty będziesz nękany kontrolami czy robisz wszystko tak jak ktoś uważa. Do tego nie Ty zdecydujesz kiedy i czy w ogóle wymienić sprzęt tylko dostaniesz informację, że masz to zrobić i tyle. Teraz decydujesz jaki sprzęt kupujesz, czy się specjalizujesz itd. Masz pełną kontrolę nad swoją firmą. A jak dostaniesz certyfikat i będzie on konieczny do Twojej działalności to stracisz pełną swobodę działania i decydowania. O tym będą decydowały wymogi formalne związane z utrzymaniem certyfikatu.
 

WAUZZZ

Początkujący
Dołączył
28.10.2024
Postów
20
Punktów
12
Wiek
37
Miasto
Kętrzyn
Ja bym się tak z tego nie cieszył. Może Kazika z blaszaka wytną z rynku, ale Ty będziesz musiał znacznie podnieść ceny. Zaczniesz zbliżać się do granicy gdzie klient stwierdzi, że warto mu jechać do ASO bo będzie miał później łatwo auto sprzedać itp. I w całkowitym rozrachunku może okazać się, że w sumie obrót masz dużo większy, ale zysk już nie do końca bo musisz dymać na ubezpieczenia, certyfikaty, aktualizacje oprogramowania, urządzenia itd.

Jak wzrosną ceny serwisowania samochodów to wiele osób stwierdzi, że gdzieś ma posiadanie swojego auta i pójdzie w najem długoterminowy. A te samochody niestety nigdy do Ciebie nie trafią tylko do ASO.

Każdy kto ma pojęcie o ekonomii wie, że najlepszym regulatorem jest wolny rynek. Niestety on już nie istnieje i dlatego mamy zajechane rolnictwo, transport itd. Właśnie przez wszelkie obciążenia związane z prowadzeniem działalności. To teraz zajadą usługi. Przez obciążenia Twoja konkurencyjność nad ASO stopnieje, a w wielu przypadkach nawet zniknie.

I moim zdaniem zamiast lepiej to będzie gorzej. Ty będziesz nękany kontrolami czy robisz wszystko tak jak ktoś uważa. Do tego nie Ty zdecydujesz kiedy i czy w ogóle wymienić sprzęt tylko dostaniesz informację, że masz to zrobić i tyle. Teraz decydujesz jaki sprzęt kupujesz, czy się specjalizujesz itd. Masz pełną kontrolę nad swoją firmą. A jak dostaniesz certyfikat i będzie on konieczny do Twojej działalności to stracisz pełną swobodę działania i decydowania. O tym będą decydowały wymogi formalne związane z utrzymaniem certyfikatu.
Z gadzam sie z Toba calkowicie. Dlatego aby sie utrzymac i miec przewage nad innymi to trzeba zawsze byc z przodu. Zobacz, wprowadzili w sumie niedawno SFD2 i ilu to ogarnia? jest kupa ludzi co robia ale nie oni sami a kitajce i ci ludzie nawet nie wiedza co to jest tak naprawde sfd2. Ja ogarniam to bez problemu ale zeby to ogarniac to siedze non stop i grzebie bo bez tego sie nie da.
 
Do góry Bottom