Happy end, że jesteś zdrowy...zdrowie jest najważniejsze

Chwila nieuwagi jeb. Cię na suszarce i 1000zł mandatu zapłacisz
Mnie raz podjeb. z kamerki ORMOwiec. Była niedziela, straszne korki, bo była impreza w mieście. Do lewoskrętu stało się masakrycznie długo. Zapaliło się zielone potem czerwone, to jeszcze udało mi się przejechać sekundę dwie po czerwonym. Ale był taki zapas, że za mną jeszcze samochód wjechał na czerwonym. I potem i on i ja na komisariacie dostaliśmy po mandacie 500zł, bo jakiś debil wysłał film.
Było pincet? Nie ma pincet.
Co ORMOwiec tym zmienił, już tak nawiasem pisząc? Nic, heniek tak jak jeździł, dalej tak samo jeździ. Jak trzeba przejechać na czerwonym to się przejeżdża.
Do niego karma i tak wróci. Nie martw się.
W takim razie polecam nie myć swojego samochodu nigdy i jeździj brudnym to wszyscy będą myśleć że jesteś rajdowcem
Powiem Ci, że ja swoje myje raz na pół roku. I większy deszcz...i zawsze jakoś ten samochód wygląda lekko przykurzony, ale duży brud znika. Nie wiem jak to się dzieje.
Nie jeżdżę na myjnię, bo im mniej wody tym mniej rdzy. A mam wystarczająco zdrowe poczucie własnej wartości, że zdanie sąsiada mam głęboko w dup.
O ekologach dla których myjnie samochodowe, to diabeł wcielony nawet nie wspominam
Więc z tym brudem na samochodzie Domcio, to bym się tak nie wychylał
Kiedyś...pokazywali tak w ogóle (abstrahując) od tematu heńka...bo nie chce mi się pisać...więc napiszę w telegraficznym skrócie.
W jakimś komisie był "wypasiony" stary mercedes. I stał tam chyba dwa czy trzy lata bo cena była zaporowa. I w końcu zeszli trochę z ceny bo zgłosiła się motoryzacyjna ekipa telewizyjna, która rzeczywiście go chciała kupić.
I co się okazało samochód był pięknie wypolerowany...a w zakamarkach i kluczowych punktach tam gdzie po deszczu zbiera się woda była rdza...tak elementy konstrukcyjne samochodu były zeżarte, że na wstępie pojazd stracił jakiś 30% wartości.
No i w pięciu dedukowali. Dlaczego on tak ładnie wygląda, a w 'zakamarkach' ruina.
Bo komis raz w miesiącu czy nawet dwa razy lał po samochodzie wodę i polerował żeby pięknie wyglądał. No i wyglądał pięknie.
Tylko, że woda stała i nie miała jak podczas jazdy/pędu "odparować".
Takie historie na interfejsie ;