Ja znam tylko jeden sposob na deprechy. Odstawic sztuczna pasze

Byłem w takim kiblu, swego czasu w zyciu ze jedyne co mi sie chcialo to z rana odlac . Szukalem dlugo leku , piwo - doszedlem do 4 na wieczór zeby lepiej sie wyspac - klapa, 2 piwa i 100ml - lepiej ale wraz dzien pozniej jeszcze gorzej , 2 piwa i 200 to jiz byl kac rano, przeszedlem na to CBD tylko to lepsze , z THC - jeszcze większy leń, mixy roznego rodzaju tez nie pomagaly az tu pewnego pieknego dnia , kupilem z 5kg owocow i zaczalem wpier..ac jak opetany bo mi wlosy zaczely wypadac i siwiec . . . i nagle okazalo się ze wstac o 6 rano w dobrym humorze z werwa i chęcią do pracy u Siebie, życiem, energia i wszystkim innym na miejscu - MOŻNA!
Tylko i wylacznie odzywianie ma wplyw , a teraz wezcie kartke dligopis i zapisz sobie ile razy dziennie jesz swieze owoce i warzywa (nie gotowane czy pprzetworzone ) surowe , potem znajdziesz odpowiedz na swoja depre. Jem 1 raz dziennie porcje warzyw i owocow, rano i na wieczór, depry minely , alko juz nie pije z rok (sporadycznie biale wino) , to lepsze cbd z thc jak zapale to leze ze śmiechu godzine a rano wstaje jak skowronek dzieki czemu w domu panuje lad harmonia milosc i zgoda, a w czasach depry wszystko bylo najgorzej .
Polecam kazdemu zastanowic sie co jesz i dlaczego tak a nie inaczej żyjesz.
Zadnych prochow i innych psychoaktywnych nie trzeba.