Jako, że jesteśmy w większej części wzrokowcami należy najpierw wybrać to co się podoba, sporządzić listę a potem przebrać pod kątem usterkowości, kosztów zakupu, dostępnych ciekawych silników, kosztów serwisu i na koniec odczuć po tak zwanym macaniu. Wielu klientów z listami takich aut do mnie przychodziło. Ja potem szybka weryfikacja i już potem szukanie konkretnego egzemplarza.
Na miasto to tylko małe. Jak ma służyć do wyjazdów raz w roku na urlop to nadal jak najmniejszy to stać będzie z oszczędności z wypożyczalni wziąć dużego na wyjazd. Takie moje zdanie i dwóch klientów tak robi. Mają jarisy 1.0l benzyniaki a na urlop z wypożyczalni traffica bi turbo mieli w tym roku i zachwyceni.
Ja ganiam lupikajej na co dzień w sdi i uważam, że więcej nie trzeba.