• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Niezmienna wartość korekty jednego wtryskiwacza- silnik 1,6 HDI

pawcio15

Uczestnik
Dołączył
21.05.2017
Postów
35
Punktów
0
Miasto
Warszawa
Witam Uprzejmie kolegów. Jestem nowy na forum, wiec nie potrafię jeszcze się sprawnie poruszać w tematach. Potrzebuję Waszej pomocy :-(
Posiadam Citroena C4 GP 1,6 HDI - 109 KM. Gdybym ostatnio nie robił regeneracji wtryskiwaczy, to pewnie bym nawet nie wiedział o problemie... O tuż po wspomnianej naprawie zostały sprawdzone Lexią korekty poszczególnych wtrysków /CEWKOWE-BOSCH/ i okazało się, że na drugim cylindrze jest niezmienna wartość = 6.01. Piszę niezmienna ponieważ nie zmienia się wraz z obrotami silnika i czy jadę czy nie - komputer pokazuje cały czas tą samą wartość. Zakładam, że komputer w samochodzie wydłuża czas wtrysku, aby wyrównać słabą kompresję 2 cylindra? Wszystko więc by wskazywało na słabsze ciśnienie sprężania w 2 cylindrze. Podejrzewałem na początku wadliwy wtryskiwacz, ale kiedy mechanik zamienił je miejscami błąd nie przeszedł na inny cylinder. Więc wtryski są OK. Gdyby nie wtryski nawet bym o tym nie wiedział, bo wywaliłem 80 zł na diagnostykę komputową w Citroenie i się okazało, że ich diagnoza dla silnika była ok. - bo ich program diag-box nie pokazuje korekty wtrysków. Lipa :( - Powtórzyłem jeszcze dwukrotnie test w innych autoryzowanych programach i cały czas ten sam wynik- tj. 6,01 mg na 2 cylindrze.
Silnik odpala od pierwszego strzału, przyspiesza doskonale, a na wolnych obrotach "chodzi" IDEALNIE. Pojawiają się wprawdzie czasem drobne wibracje nadwozia, ale mam nadzieję, że są one powiązane z inną usterką ?? Podpowiedzcie koledzy, co robić i czy w ogóle coś robić ??? Wpadam trochę w panikę ponieważ niedługo wyjazd na urlop, a ja nie wiem czy autko jest bezpieczne. Czy np. tłok uległ jakiejś deformacji /dziura w tłoku/, nadpalony któryś z zaworów? - czy po prostu błąd softu w moim komputerze pokładowym. Błagam podpowiedzcie coś konstruktywnego, bo na forach nie znalazłem podobnych tematów :-(
Czy wpędzać się w koszty tj. sprawdzać kompresję zmieniać soft w ASO, a jeśli wyjdzie słabsze ciśnienie sprężania, to czy bawić się w wymianę np. tłoka /skrzywionego korbowodu/. W ogóle nie mam pojęcia skąd taka usterka mogłaby powstać ??? Jakie mogłyby być konsekwencje jazdy z którąś z tych usterek /auto chodzi jak zegarek i nie traci mocy/ - spalanie bardzo ładne ... Bardzo proszę pomóżcie, bo mam pietra, aby wyruszać nim w dalekie trasy .:D
Paweł
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Nie bardzo rozumiem , jakim programem testowałeś że masz korekty nie takie jakbyś się spodziewał ? Wiesz jaki tam jest sterownik ? A niestety uszkodzenie auta kosztuje a jak czytam że wywaliłeś 80 zł i ...
 

pawcio15

Uczestnik
Dołączył
21.05.2017
Postów
35
Punktów
0
Miasto
Warszawa
Haaaaa, rozumiem kolegów. Zastosowałem skrót myślowy. Nie chodzi mi oczywiście o 80 zł. W tym zeszłym miesiącu w związku z błędnymi diagnozami wywaliłem ponad 5 tysięcy.. Chodziło o wibracje nadwozia, które pojawiały się przy przyspieszaniu od 3 do 5 biegu oraz przyduszanie się silnika /brak tzw. dołu/ przy przyspieszaniu... Wymieniono mi łożyska Macphersonów, łączniki stabilizatorów + klocki hamulcowe itd... Koszt ponad 800 zł. Drgania nie ustały, więc kolejna diagnoza, że uszczelki ogniowe wtryskiwaczy wypalone i zarzuca olejem do turbiny. Przy okazji wymiany uszczelniaczy wtrysków - 2 zostały uszkodzone, bo były zapieczone - trzeba było zakupić jakiekolwiek, aby wyjechać z warsztatu. Turbina pojechała do regeneracji, ale okazała się dobra- więc zapłaciłem tylko za jej sprawdzenie i uszczelnienie. - koszt z czyszczeniem dolotów, miski i wymianą oleju, płukaniem FAP - 2000 zł. Drgania oczywiście nie ustały :D
Postawiano na wtryski - regeneracja 1300 zł. - drgania nie ustały - wtryski zrobione .. Fajnie :( Przy okazji diagnoza lexią i tu wychodzi wysoka korekcja wtrysku na 2 cylindrze - 6,01... Diagnoza jak w pierwszym moim temacie - słabe sprężanie na 2 cylindrze ??? Pojechałem wieć do Citroena na jeszcze jedną analizę ich programem /diag-boxem/ - wszystko ok. Zapłaciłem kolejne 80 zł. - tylko, że panowie zapomnieli wspomnieć , że ich program nie pokazuje korekcji wtryskiwaczy... wiec rozumiecie dlaczego dlaczego krzywa mojego wk.......wienia osiągnęła extremum. Przełożenie wtrysków nie przenosi błędu, więc już nie wiem co jest grane ... deformacja tłoka ??? nadpalony zawór, skrzywiony korbowód ??? Nie mam pojęcia, dlatego się do Was zwróciłem o pomoc... Jak powiem, żonie , że jest coraz "LEPIEJ" - i trzeba teraz wywalić kolejne pieniądze na remont silnika, to wygna mnie z domu ... :D, a źródełko już się wyczerpało..
W końcu kolejna diagnoza - wibracjom winny jest elektrozawór ciśnienia turbiny - i tu trafiony. Autko ożyło i przyspiesza elegancko. Zapala od jednego strzału, nie szarpie, choć czasem pojawią się delikatne drgania przy dynamicznym przyspieszaniu, ale pewnie jest to wypadkowa jeszcze innych elementów -- poduszki silnika, EGR - nie wiem. Teraz może koledzy zrozumieją dlaczego szkoda było mi wydać 80 zł. w serwisie Citroena na który postawiłem jako najbardziej wiarygodny ... a tu kicha. Oczywiście test przeprowadziłem jeszcze w dwóch innych niezależnych źródłach /kolejna lexia oraz program Boscha - bo takie są wtryski/ Wynik ten sam -
6,01 na drugim cylindrze...
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
No tak ale mnie to dziwi bo robienie diagnozy podczas jazdy powinno wskazać ze ciśnienie jest różne od zadanego a Digbox to praktycznie to samo co lexia. Ja bym pomierzył ciśnienie, szczelność i zajrzał do gara. Taka szczegółowa diagnoza może zabrać trochę czasu i nie kosztuje 80 zł
Nie bardzo rozumiem sens wymiany Macphersonów chyba ze amorki lezały jakas dziwna ta relacja. Ostatecznie ster moze leżeć albo diagnoskop do kitu, który to rok ?
 

pawcio15

Uczestnik
Dołączył
21.05.2017
Postów
35
Punktów
0
Miasto
Warszawa
No widzisz... Właśnie mnie też to dziwi, że wartości korekcji się nie zmieniają. Mechanik powiedział, że jest cały czas maksymalna, dlatego się w ogóle nie zmienia. Dla mnie to troszkę też nieprawdopodobne - obserwując nienaganną pracę silnika. Łożyska Macphersonów były wymieniany na okoliczność stuków w zawieszeniu. Wspomniałem tylko ze względu na ciąg nieszczęśliwych zdarzeń .. oczywiście stuków też do końca nie wyeliminowali. Mechanik zaproponował również pomiar mechaniczny wysunięcia tłoków przez wtryski jakimś prętem z oznaczeniem. Nie wiem, czy dobrze go zrozumiałem, ale miał na myśli dostać się jakąś miarką do 2 i 3 cylindra /ponoć pracują zgodnie/ i zmierzyć czy 2 dochodzi do końca na podstawie 3.. Powiedział, że jeśli będzie mniejszy stopień sprężania, to nie dojdzie 2 tłok do końca i będzie można postawić wstępną diagnozę... Też zastanawiałem się nad wywalonym softem - to chyba najtańsza opcja jeśli będzie trafiona. Może we wcześniejszych okolicznościach się taki błąd zakodował, to może wywalenie całego softa i wgranie nowego w ASO - coś pomoże ???? Mnie też irytuje, to że wartość korekcji nawet nie drgnie, co jest chyba raczej nienaturalne ???
Podpowiedz mi proszę, czy jeśli ze strony wizualnej praca silnika jest nienaganna, to czy bawiłbyś się w rozbieranie silnika i drążenie usterki. Czy w razie faktycznej usterki może coś nagle się uszkodzić "rozsypać" - być może jeżdżę z tym już od dawna ... tylko nic o tym nie wiedziałem. Wiem , że muszę chyba zacząć od oprogramowania, później kompresji no i jeśli coś się ujawni, to jak oszacować stopień ryzyka dalszego jeżdżenia z ewentualną usterką cylindra. Mój silnik 1,6 HDI - 109 KM z Fap - 2007 r.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Podejrzewam ze masz EDC16C3 ale ja był pomierzył standard czyli kompresje i szczelność, jak wykluczymy komore spalania to można szukać dalej no i prosty test przelewowy. Co do ASO i ich wiedzy na temat diagboksa i wgrywania softu to... i pamietaj to nie windows .:D:D:D:D:D i nie wrzucaj wszyskigo do jednego kosza bo tu stuka zawieszenie a tu korekty .. tak to sie pogubmy.
 

pawcio15

Uczestnik
Dołączył
21.05.2017
Postów
35
Punktów
0
Miasto
Warszawa
Sorki. Masz rację. Chłopaki wcześniej się śmiali, że pożałowałem 80 zł na diagnostykę komputerową, więc próbowałem jedynie wyjaśnić ciąg bezskutecznych napraw, który mnie zirytował... Jadąc do serwisu Citroena mówiłem im od razu . co mnie niepokoi. Zamiast brać kasę mogli powiedzieć, że ich program nie pokazuje takich parametrów. Bardzo Ci dziękuję Marku za zainteresowanie moim problemem. Jak tylko będę coś konkretnego wiedział, to oczywiście się ze wszystkimi podzielę. Marku, Wiem, że trochę wyprzedzam fakty, ale czy teoretycznie w przypadku nawet mniejszej kompresji na wspomnianym cylindrze mógłbym bez drastycznych konsekwencji dalej jeździć?? Szczerze, to już nie mam kasy na tak drogie naprawy. Kurczę wszystko się zbiegło w jednym czasie ... Oczywiście według twojej rady zacznę od kompresji... Czy test, o którym pisałem nieco wyżej można uznać za miarodajny /oczywiście pokaże on, że coś jest nie tak/ - czy to jest metoda podwórkowa i sugerujesz fachowe sprawdzenie sprężania...

Marku, dzięki za podpowiedz ze sterownikiem. Faktycznie odpowiada on za wysterowanie dawki pilotażowej wtryskiwaczy w moim silniku. Może złapał jakiś błąd, albo go wywaliło....
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Jezeli to sterownik edc16c3 to jak pamietam lexia ma test porównawczy, ja rozumiem że portfel niestety nie jest bez dna. Ja jestem zwolennikiem usuwania usterki od razu bo potem się rozsypie i koszty będą znacznie wyższe, co tam się naprawdę coś dzieje to ja nie wiem. ja bym wyciągnął wtryski i pomierzył ciśnienia i szczelność dobrze jest zobaczyć kamerką inspekcyjną gładzie itp. Te silniki są raczej udane. Wsadzanie patyka hmmm ja bym doradził zmienić warsztat , na wydajności wtryskiwaczy odpowie próba przelewowa a jaki ma przebieg ? może trzeba wymienić końcówki ? czasem proste testy więcej powiedzą niz komputer
 

pawcio15

Uczestnik
Dołączył
21.05.2017
Postów
35
Punktów
0
Miasto
Warszawa
Marku. Przebieg 180 tys. Właśnie jestem świeżo /kilka dni / po regeneracji wtryskiwaczy z wyminą rozpylaczy. Mam wydruk papierowy testu na maszynie. W pojeździe również lexia pokazuje prawidłowe zmienne. Nawet ten podejrzany z drugiego cylindra po zamianie pokazuje prawidłowe parametry pracy. mam nadzieję, że w serwisie, który się specjalizuje w naprawie wtrysków i pomp nie pominęli podstawowego testu przelewowego??? No cóż, a uto zostało więc mogę polegać tylko na obecnych parametrach... Dziwi mnie tylko ,że nawet o jedną kreskę wartość na tym cylindrze się nie mienia nawet o jedną kreskę ????

Marek, miałem na myśli, że nie widziałem jak naprawiali wtryski, bo autko u nich stało 2 dni :D

Wtrysk z pewnością nie sika, bo był zmieniany miejscami z innym i na innej pozycji normalnie się mieścił w granicach tolerancji ...
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Tak jak wyżej. Zmierz kompresję. Miałem vwp b6 na comonrailu. Tłok sie rozlecial dziewczyna jeździła dalej na 3 garnkach. Poszły zawory, wtrysk piezo a finalnie silnik out. Bo zamiast 5 l oleju smarowalo go 12 l ropy

2.0 tdi cba
 

Załączniki

  • P_20170423_223420_1_p.jpg
    P_20170423_223420_1_p.jpg
    1,6 MB · Wyświetleń: 34
  • P_20170423_223316_1_p.jpg
    P_20170423_223316_1_p.jpg
    1,4 MB · Wyświetleń: 33

pawcio15

Uczestnik
Dołączył
21.05.2017
Postów
35
Punktów
0
Miasto
Warszawa
Dzięki chłopaki za wszelkie cenne wskazówki. Oczywiście sprawdzenie sprężania mnie nie ominie.
Mam jeszcze może złudną nadzieję, że to błąd sterownika .. softu. Marku wyżej wymieniłeś sterownik, który mógłby odpowiadać za sterowanie wtryskami.. być może to on jest winowajcą. Prawdę mówiąc się aż tak dobrze nie znam na tych sprawach :(
Wciąż mnie zastanawia dziwna prawidłowość, że się ta wartość w ogóle nie zmienia ani o jedną dziesiątą... Jakby się zamroziła..
Myślę, że choć jest bardzo wysoka, to powinna się nieco odchylać w lewo lub w prawo ???
Bartku, tobie również dziękuję. Wiem, że konsekwencje mogą być opłakane. Chociaż mechanik stwierdził, że może to być niewielka deformacja cylindra i nic się może nie wydarzyć. No ale, to wróżenie z fusów :D

Sorki.. deformacja tłoka. Wspomniał też o skrzywieniu korbowodu ??? Nie wiem... Oczywiście Wam wszystko w finale opiszę :D

Myślałem również o wypaleniu któregoś zaworu /gniazda zaworowego?/, ale wtedy chyba w ogóle by nie miał sprężania ?
Autko przyspiesza i pracuje idealnie. Nie dymi, Odpala od I dotyku i równiutko pracuje na wolnych obrotach. Gdyby nie ta dziwne wartości, które pokazały lexie - w różnych w końcu warsztatach /dla porównania/ , to bym nawet o tym nie wiedział.. Teraz drążę, bo wiem, że może być coś nie tak. Wiem Marku, że diag-box jest nowszą wersją lexii, ale widocznie w serwisie Cytrynki nie mają w programie rozszerzonej diagnostyki o korekty wartości wtrysków. Pewnie jakbym polegał tylko na ich ocenie "Panie... jest super.. wszystkie parametry w normie :D" - to bym się dopiero dowiedział wracając na piechotę, a samochód na lawecie :D

Znajomy mechanik, który pracuje w serwisie Cytrynki twierdzi, że się jeszcze nie spotkał z niezmienną korekcją wtrysku :(
Ma w garażu identyczny silnik i proponował mi przełożenie /w razie czego - tłoka lub innych uszkodzonych elementów/ - martwię się tylko, że po takiej naprawie nie będzie już to samo autko.. Nie wiem- nie będzie tak ładnie "chodził' itd. Podobno trzeba doważać tłok?? Czy przekładając z innego silnika - również trzeba go doważać ???
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Rany czy nie czytasz ? pytam jaki to sterownik. podaj vin i opr to cos moge powiedzieć, szukasz kłopotów :D:D:D:D:D
 
Do góry Bottom