Witam serdecznie,
Mam od pewnego czasu pewien problem z autem (Nissan X-Trail, T30, 2.0 benzyna).
Może podpowiecie mi co może być nie tak lub co trzeba sprawdzić ew. wymienić.
A więc:
Co może być przyczyną, że często, rano auto nie chce odpalić ? (kiedy silnik jest "zimny").
Rozrusznik cały czas kręci, ale auto nie chce zaskoczyć.
Dopiero po kilku minutach, przy lekkim naciskaniem gazu - udaje się odpalić (ale ledwo, ledwo co...).
Na "ciepłym silniku" - ten problem nie występuje wcale. Odpala za pierwszym razem .....
Inne zaobserwowane nieprawidłowości w tym temacie:
- Po 'udanym' odpaleniu po bezpośrednim ruszeniu czuć wyraźnie, że samochód lekko przerywa (jakby miał czkawkę) - po przejechaniu kilkuset metrów - problem ustępuje,
- Sporadycznie pojawia się błąd P0300 - losowego wypadania zapłonów (nigdy nie pada na konkretny cylinder - tylko zawsze losowo)
Komplet świec, wszystkie filtry są nowe, olej 5W-40 (również nowy - miesiąc po wymianie), auto nigdy nie miało LPG. Generalnie powiedziano mi, że mam wymienić cewki (1 szt. 200 zł). Robiłem test 'ze spryskiwaczem' - tzn. po odpaleniu w garażu, przy zgaszonym świetle próbowałem pryskać wodą w okolice
cewek i kabli, ale żadnych przebić "nie zaobserwowałem". Inna sprawa - nie wiem czy to ma jakiś związek - próbowałem zamieniać cewki miejscami - i z reguły na jakiś czas to pomagało (odpalał ... nieco lepiej),
później sytuacja wracała do punktu wyjścia.
Proszę o podpowiedź.
Mam od pewnego czasu pewien problem z autem (Nissan X-Trail, T30, 2.0 benzyna).
Może podpowiecie mi co może być nie tak lub co trzeba sprawdzić ew. wymienić.
A więc:
Co może być przyczyną, że często, rano auto nie chce odpalić ? (kiedy silnik jest "zimny").
Rozrusznik cały czas kręci, ale auto nie chce zaskoczyć.
Dopiero po kilku minutach, przy lekkim naciskaniem gazu - udaje się odpalić (ale ledwo, ledwo co...).
Na "ciepłym silniku" - ten problem nie występuje wcale. Odpala za pierwszym razem .....
Inne zaobserwowane nieprawidłowości w tym temacie:
- Po 'udanym' odpaleniu po bezpośrednim ruszeniu czuć wyraźnie, że samochód lekko przerywa (jakby miał czkawkę) - po przejechaniu kilkuset metrów - problem ustępuje,
- Sporadycznie pojawia się błąd P0300 - losowego wypadania zapłonów (nigdy nie pada na konkretny cylinder - tylko zawsze losowo)
Komplet świec, wszystkie filtry są nowe, olej 5W-40 (również nowy - miesiąc po wymianie), auto nigdy nie miało LPG. Generalnie powiedziano mi, że mam wymienić cewki (1 szt. 200 zł). Robiłem test 'ze spryskiwaczem' - tzn. po odpaleniu w garażu, przy zgaszonym świetle próbowałem pryskać wodą w okolice
cewek i kabli, ale żadnych przebić "nie zaobserwowałem". Inna sprawa - nie wiem czy to ma jakiś związek - próbowałem zamieniać cewki miejscami - i z reguły na jakiś czas to pomagało (odpalał ... nieco lepiej),
później sytuacja wracała do punktu wyjścia.
Proszę o podpowiedź.

