1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Obie uszczelki pod głowicą wymienione... nadal źle

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika desant1, 8-01 19.

  1. WOODOO

    WOODOO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-08 14
    Postów:
    2 890
    Docenione treści:
    1 439
    Miasto:
    WWA
    Ale to wtedy nie było by tanio...:D
    A tak ma tanio... i jeszcze w ratach...:p:D
     
    komar200, toomii76 oraz dejot43 lubią to.
  2. Jarzi

    Jarzi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-04 17
    Postów:
    3 463
    Docenione treści:
    881
    Miasto:
    Kaczory
    Jak latem to nic mu się nie stało :D

    A tak w ogóle to po jakich Ty szopach to auto prowadzasz.
     
    komar200 lubi to.
  3. komar200

    komar200 GWD

    Offline
    Dołączył:
    25-01 16
    Postów:
    2 450
    Docenione treści:
    1 015
    Miasto:
    grudziadz
    Chłopie żeby ten motor pogonić do piachu trzeba być mistrzem ,albo naprawiać w szopie jak napisał jarzi .

    Śruby powinny być wymienione przy ponownym montażu ,prawdopodobnie są przeciągnięte i takie cyrki teraz wychodzą trzy koła poszły na tę głowicę i nawet śruby nie wymienione .
     
  4. Misiek

    Misiek Administrator

    Offline
    Dołączył:
    6-10 10
    Postów:
    5 289
    Docenione treści:
    1 770
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    To te silniki się psują?
     
    komar200 lubi to.
  5. Jarzi

    Jarzi Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-04 17
    Postów:
    3 463
    Docenione treści:
    881
    Miasto:
    Kaczory
    Gdzie koszt śrub to jakieś 3% całej kwoty naprawy.
    Ile razy muszę tłumaczyć klientom że śruby maja być nowe i już. To 80% kręci nosem tak jakbym chciał ich naciągnąć nna uj wie co. A po co, przeciez te stare trzymały itp itd.

    Wszystko idzie zepsuć :)
     
    Giemza i Mikidz lubią to.
  6. komar200

    komar200 GWD

    Offline
    Dołączył:
    25-01 16
    Postów:
    2 450
    Docenione treści:
    1 015
    Miasto:
    grudziadz
    Nie, ale widocznie można popsuć
     
  7. misiek1394

    misiek1394 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    9-12 13
    Postów:
    640
    Docenione treści:
    325
    Miasto:
    K-K
  8. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    1 632
    Docenione treści:
    389
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Adres strony:
    Temat ciekawy wiec oto taka sytuacja. Klient przyprowadził (laweta) auto ze znaczkiem mojej głównej specjalizacji jakies 800km. Wcześniej sam wymieniał rozrząd (v8) ,a że w tym silniku trzeba podnieść głowice aby to zrobić więc tez to zrobił. Po złożeniu wypadanie zaplonu tu o tam. Kilka tygodni walki i decyzja że laweta i do mnie. Wcześniej jeszcze było dużo zabawy oprogramowaniem z chomika i kablem z allegro. Posprzatanie bałaganu aby przystąpić do normalnej diagnozy zajęło mi cały dzień. Ogólnie to pogiete zawory na jednej głowicy a przyjechalo to z podejrzeniem usterki elektroniki bo klient dawal sobie obciąć rękę, że mechanicznie jest ok. Okazało się, że głowice nawet nie były planowane ani czyszczone (o wymianie śrub nie wspomnę) , zawory, gniazda, uszczelniacze nie ruszone (lpg) bo po co skoro jeździło. Po zapoznaniu się z werdyktem klient mówi: tylko żeby to bylo zrobione dobrze... ja pier... rece opadają.
    A do autora, choć uważam ze klient oczytany w teorii którą zdobył w Internecie nie jest fajny w obsłudze bo często posiada dziwne informacje, to jednak zanim oddasz nastepnym razem auto do warsztatu postaraj sie mieć minimum wiedzy i oddaj to do warsztatu!!! A nie do szopy. Zapewne nic nie odzyskasz.
     
  9. kamil03

    kamil03 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-01 13
    Postów:
    149
    Docenione treści:
    43
    Miasto:
    kraków
    A może przy tym twoim profesjonalnym teście z rurka do wina fałszujesz wynik jak ci sie dostaną kropelki płynu ?
     
  10. pawel2406

    pawel2406 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    9-08 18
    Postów:
    3 019
    Docenione treści:
    1 296
    Miasto:
    łódź
    CZYTAM sobie i nie wierze !!! Masz takie fajne autko i naprawde super motor ,i zapewne wielkie krokodyle w kieszeni!!!
    Chłopie trzeba byyc naprawde albo gł... albo nie mam okreslenia !!! Teraz to tylko obie głowice do zdjecia kpl ori uszczelek srub
    i dobrego fachowca co to złozy i wierz mi ze '''wasze""" oszczednosci wychodzą bokiem !!!skoro stac Ciebie na takie auto to i powinno Cie stac na naprawe u dobrego mechanika !!! Troch dziwi mnie podejscie tamtych mechaników ze zdecydowali sie naprawiac pojedyńczo głowice bo albo obie albo wcale !!!Teraz to tylko ich dobra wola aby Ci cokolwiek dali masz swiadkow ze oddawałes do naprawy a on moze miec swiadkow ze tylko żarówke Ci wymienił i juz ;) teraz tylko zostaje dobry warsztat i kompleksowa naprawa i sprawdzenie wszystkiego łącznie z blokiem
    pozdrawiam własciciela autka;)
     
    mat994 lubi to.
  11. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    1 632
    Docenione treści:
    389
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Adres strony:
    Prawdy się nie dowiesz. Czasami mechanik co nie ma zbyt dużo roboty godzi się na warunki klienta. Nie ma wypisanego zlecenia, żadnych rachunków, wszystko na gębę więc prawda tez pewno po środku leży.
     
  12. kotoy

    kotoy Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-01 13
    Postów:
    480
    Docenione treści:
    168
    Miasto:
    Jabłonna Lacka
    Chyba nie rozumiesz o co chodzi, nie ma fizycznej i praktycznej możliwości oceny która uszczelka uległa uszkodzeniu bez zdjęcia głowicy (no może poza nielicznymi przypadkami) poza tym 5.7 ma komorę spalania w głowicy, zdejmując jedną i planując (szlifując) zmniejszamy ją analogicznie trzeba zrobić to samo z drugą głowicą czy Ci się to podoba czy nie. Każda inna naprawa połowiczna nie przyniesie rezultatu.
     
  13. Diagbox10

    Diagbox10 -*-*-

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    4 856
    Docenione treści:
    780
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Bylo se audi kupic
     
  14. Piotr_Ł

    Piotr_Ł Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    23-02 18
    Postów:
    6
    Docenione treści:
    2
    Miasto:
    Lublin
    Ciężko będzie odzyskać pieniądze od nich.
    Po pierwsze w takiej naprawie nie oddał bym pieniędzy jeżeli ktoś ingerował po mojej naprawie w remont silnika (chyba że jest jakaś dokumentacja).
    Po drugie obaj źle wykonali swoją pracę bo nie wymienia się jednej uszczelki. Pierwszy zagrał w totka i wybrał głowicę (więc swojej pracy do końca nie mógł być pewien). Drugi robił drugą głowicę bo ? stwierdził że ta nie była rozbierana czy palcem pokazałeś że o ta była robiona ?
    Jeżeli stwierdziłeś ze po robocie pierwszego mechanika dalej jest problem to trzeba było do niego wrócić.
    Drugi mechanik nie będzie pewien ze pierwszy dobrze zrobił swoją robotę i teraz jeden na drugiego będzie zganiał.

    Głowice zawsze się robi kompletem. W niektórych silnikach głowice są oddzielne na każdy cylinder i którą byś robił ? Przecież jak mi nogi śmierdzą to losowo nie wybieram nogi i wymieniam jedną skarpetę.
     
    pawel2406 lubi to.
  15. Diagbox10

    Diagbox10 -*-*-

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    4 856
    Docenione treści:
    780
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Obie zmieniasz skarpetki?
     
    mat994 i komar200 lubią to.
  16. selim

    selim Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    1-01 14
    Postów:
    1 266
    Docenione treści:
    162
    Miasto:
    Sląsk
    Ciężko to zrozumieć
    dla gościa co chodzi w onucach i gumiakach na codzień .
     
  17. Diagbox10

    Diagbox10 -*-*-

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    4 856
    Docenione treści:
    780
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Onuce nie gumiaki tak
     
  18. pawel2406

    pawel2406 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    9-08 18
    Postów:
    3 019
    Docenione treści:
    1 296
    Miasto:
    łódź
    ocnuce czy gumowce najgorsi sa tacy co sie naczytaja i wiedzą lapiej !!!!
    MOJE ZDANIE JEST TAKIE JESLI KUPUJE AUTO TO TAKIE NA KTÓRE MNIE STAC !!!! NIE TYLKO NA ZAKUP
    ALE TAKZE NA NAPRAWE !!!!
     
    DyziekVW, toomii76, komar200 oraz 1 osoba lubią to.
  19. Diagbox10

    Diagbox10 -*-*-

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    4 856
    Docenione treści:
    780
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Może
     
  20. desant1

    desant1 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    8-01 19
    Postów:
    8
    Docenione treści:
    0
    Wyrzucało płyn, czuć było zapach płynu chodząc obok auta, została zniszczona pompa płynu chłodniczego - czego następstwem (prawdopodobnie) jest fakt, że nawiewy w kabinie auta nie dają ciepłego powietrze (dają tylko jak mocno podniesiemy obroty silnika). Został uszkodzony termostat, przez co ta gruba, czarna rura wychodząca za termostatem, podczas dodawania gazu na położeniu P "zasysała się" do środka jakby coś blokowało przebieg płynu. Akurat ten objaw zasysania się ustał po drugiej naprawie uszczelki i po wymianie termostatu. Ale nadal jak dam płyn na zimnym miedzy min a max (bliżej max) to na ciepłym jak dobrze przegazuje silnik to zbiorniczek wyrównawczy wyrzuca płyn. Jakie są inne ewentualne testy na szczelność oprócz korka od wina i odczynnika? Bo faktycznie może nadal jest w obiegu płyn chłodniczy który zawiera CO2 sprzed naprawy i stąd taki wynik testu.