Problem dotyczy Opla Corsy D 1.3 cdti z 2008 roku z przebiegiem 115kkm
A mianowicie... Auto z pierwszym razem... np rano po nocy odpala bez najmniejszych problemów i działa potem jak przysłowiowy 'zegarek'... natomiast gdy tylko zgaszę silnik to już go ponownie nie odpalę... I zaznaczam tutaj że nie ma to znaczenia czy silnik działał 10 sekund czy godzinę... Auto musi wtedy postać nieruszane przez około 1-2 h i sytuacja się powtarza... odpala za pierwszym razem bez problemów i po zgaszeniu już ponownie nie odpala... słychać przy tym jak gdyby 'chciał a nie mógł'
Problem narastał stopniowo a mianowicie ok 2 miesięcy temu czasami auto nie chciało odpalić ale po kilku próbach odpalał i nie było problemów przez następnych kilka dni... Problem z odpalaniem nasilał się z czasem aż doszło do obecnego stanu.
Przez ostatnie 2 miesiące zostały w aucie wymienione : wszystkie 4 wtryski, pompa wtryskowa, czujnik ciśnienia na listwie wtryskowej, dwukrotnie filtr paliwa oraz dwukrotnie świece zapłonowe.
Dodam jeszcze tylko że Auto było podłączane do komputera chyba z 15 razy... najśmieszniejsze jest to, że nie ma żadnych błędów :/
Na początku był tylko błąd wskazujący na świece ale po wymianie już się nie pokazuje.
Poniżej link do filmu na YT przedstawiającego dokładnie opisywany problem. Na filmie auto jest odpalane rano po raz pierwszy tego dnia.
Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie.
A mianowicie... Auto z pierwszym razem... np rano po nocy odpala bez najmniejszych problemów i działa potem jak przysłowiowy 'zegarek'... natomiast gdy tylko zgaszę silnik to już go ponownie nie odpalę... I zaznaczam tutaj że nie ma to znaczenia czy silnik działał 10 sekund czy godzinę... Auto musi wtedy postać nieruszane przez około 1-2 h i sytuacja się powtarza... odpala za pierwszym razem bez problemów i po zgaszeniu już ponownie nie odpala... słychać przy tym jak gdyby 'chciał a nie mógł'
Problem narastał stopniowo a mianowicie ok 2 miesięcy temu czasami auto nie chciało odpalić ale po kilku próbach odpalał i nie było problemów przez następnych kilka dni... Problem z odpalaniem nasilał się z czasem aż doszło do obecnego stanu.
Przez ostatnie 2 miesiące zostały w aucie wymienione : wszystkie 4 wtryski, pompa wtryskowa, czujnik ciśnienia na listwie wtryskowej, dwukrotnie filtr paliwa oraz dwukrotnie świece zapłonowe.
Dodam jeszcze tylko że Auto było podłączane do komputera chyba z 15 razy... najśmieszniejsze jest to, że nie ma żadnych błędów :/
Na początku był tylko błąd wskazujący na świece ale po wymianie już się nie pokazuje.
Poniżej link do filmu na YT przedstawiającego dokładnie opisywany problem. Na filmie auto jest odpalane rano po raz pierwszy tego dnia.
Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie.
