Witam wszystkich , mam passata b6 3.2 vr6 od kilku ładnych lat , byłem za granicą przez 8 miesięcy auto stało w ogrzewanym garażu. Kiedy odpaliłem (aku padł) auto odpaliło od strzału ale wydaje mi się że jest dziwny dźwięk od strony rozrządu jakby u góry przy wariatorach. Kiedy mu debne ze startu włącza się tryb awaryjny. Ale to też zależy dzis będzie się włączał jutro nie . Reszta działa jak powinna. Kiedy rozpędzam delikatnie nic się nie dzieje. Błądy to:
17204 -komunikat z dźwigni selektora tryb awaryjny: sporadyczny
Więcej błędów nie ma
Chciałbym żeby ktoś mi pomógł ocenić rozrząd z vcds
Kanał 208 blok 3 : -3KW
Kanał 209 blok 3: 4KW
Kanał 90 blok 3 : 25KW blok 4 tyle samo
Kanał 91 blok 3: 20KW blok 4 lekko skacze 19-20 KW
Proszę o pomoc i analizę nie wydaje mi się żeby auto było słabsze czy falowało itp , pracuje normalnie ale delikatnie słychać takie pstrykanie od strony rozrządu. Rozrząd był wiemieniany podobno z jakimś tam kołem bo było takie sobie około 30 tys km. Pozdrawiam
17204 -komunikat z dźwigni selektora tryb awaryjny: sporadyczny
Więcej błędów nie ma
Chciałbym żeby ktoś mi pomógł ocenić rozrząd z vcds
Kanał 208 blok 3 : -3KW
Kanał 209 blok 3: 4KW
Kanał 90 blok 3 : 25KW blok 4 tyle samo
Kanał 91 blok 3: 20KW blok 4 lekko skacze 19-20 KW
Proszę o pomoc i analizę nie wydaje mi się żeby auto było słabsze czy falowało itp , pracuje normalnie ale delikatnie słychać takie pstrykanie od strony rozrządu. Rozrząd był wiemieniany podobno z jakimś tam kołem bo było takie sobie około 30 tys km. Pozdrawiam