W zeszłym tygodniu w moim Mercedesie zaczęły broić nawiewy ciepłego powietrza . Zaczęło się od chwilowej awarii za ciepłym powietrzem ale po wyłączenie i ponownym uruchomieniu auta problem znikł . Jednak po dwóch tygodniach sytuacja powtórzyła ale niestety wyłączenie silnika i ponowne uruchomienie już nie pomogło . Padło na elektrozawór nagrzewnicy więc wymieniłem . Po wymianie ku mojemu zdziwieniu dalej dmucha zimne powietrze, diagnostyka nie wykazuje żadnych błędów , węże przed nagrzewnicą gorące . Przy ręcznym podłączeniu prądu na krótko do elektrozaworu zamyka i otwiera . Mechanik rozkłada ręce .... Jak by tego było mało po dwóch dniach przestał działać ESP i ABS , diagnostyka skasowane błędy parę kilometrów i ... problem zaczyna się od nowa . Niestety to nie wszystko bo po kolejnych dwóch dniach przestały działać wycieraczki Podobnie jak z nawiewem najpierw pomagało wyłączanie zapłonu teraz już i to nie pomaga . Az strach pomyśleć co jeszcze padnie .... Może ktoś z kolegów ma pomysł co się dzieje z moim autem bo już powoli tracę do niego cierpliwość Pozdrawiam i liczę na podpowiedzi ☺☺☺