Witam.
Jestem posiadaczem samochodu Renault Laguna II gen po lifcie, 1,9 dci i mam mały problem z radiem w samochodzie. Za każdym razem jak wkładam kartę po tym jak auto dłużej stało wszystko normalnie działa, radio, gps itd ale po pewnym czasie jazdy(czasem po 5 min a czasem po 40min) nagle mam jakiś trzask jakby szło spięcie na kablach i radio z gpsem całkowicie przestaje działać. Nie da się włączyć ani nic, nawet po zgaszeniu auta, wyjęciu karty i na nowo załączeniu całości nic nie dzieje, dopiero po jakimś dłuższym czasie jak auto jest całkowicie zgaszone można się spodziewać że radio z gpsem zacznie działać. Nie mam za bardzo pojęcia co się dzieje, jaka jest przyczyna, czy styki są do przeczyszczenia, czy izolacja na kablach jest przebita czy coś, ale nie powiem że jest to dość uporczywy problem bo jadąc samemu w kompletnej ciszy szlak człowieka trafia. Może macie jakiś pomysł albo miał ktoś podobny problem ? Proszę o jakieś podpowiedzi.
Jestem posiadaczem samochodu Renault Laguna II gen po lifcie, 1,9 dci i mam mały problem z radiem w samochodzie. Za każdym razem jak wkładam kartę po tym jak auto dłużej stało wszystko normalnie działa, radio, gps itd ale po pewnym czasie jazdy(czasem po 5 min a czasem po 40min) nagle mam jakiś trzask jakby szło spięcie na kablach i radio z gpsem całkowicie przestaje działać. Nie da się włączyć ani nic, nawet po zgaszeniu auta, wyjęciu karty i na nowo załączeniu całości nic nie dzieje, dopiero po jakimś dłuższym czasie jak auto jest całkowicie zgaszone można się spodziewać że radio z gpsem zacznie działać. Nie mam za bardzo pojęcia co się dzieje, jaka jest przyczyna, czy styki są do przeczyszczenia, czy izolacja na kablach jest przebita czy coś, ale nie powiem że jest to dość uporczywy problem bo jadąc samemu w kompletnej ciszy szlak człowieka trafia. Może macie jakiś pomysł albo miał ktoś podobny problem ? Proszę o jakieś podpowiedzi.