Amatorek
Początkujący
Witam!
Jest to mój pierwszy post na tym forum, jeśli temat jest zbyt ogólnikowy, lub wybrałem zły dział najmocniej przepraszam.
Na wstępie nie jestem mechanikiem a jedynie pasjonatem i domorosłym "druciarzem" - oczywiście tylko w swoich wehikułach tajemnic. Opis może być lekko lakoniczny, przydługi i nudny...
Niestety mój youngtimer się popsuł i nie mam za bardzo pomysłu jak zdiagnozować usterkę...
Pacjent:
Peugeot 605 sri
Silnik XU10 J2
Wielopunktowy wtrysk.
W zeszłym roku na okres zimowy wstawiłem autko do garażu (miałem 2 inne do jazdy) niestety po zimie autko odpala ale nie jest w stanie jeździć... A dokładniej bezproblemowo odpala i pracuje na wolnych obrotach, po dodaniu gazu obroty rosną jednak natychmiast po puszczeniu pedału gazu auto gaśnie...
Odpiąłem silniczek krokowy - problemy z pracą na wolnych, po puszczeniu gazu natychmiast gaśnie.
Wykonałem diagnostykę "komputerową" kody błyskowe - auto NIE pokazuje żadnego błędu tylko początek i koniec testu.
Przeczyściłem wszelkie styki jakie znalazłem pod maską, wymontowałem silniczek krokowy (były już z nim problemy wcześniej na wolnych obrotach falował) i wyczyściłem preparatem do czyszczenia gaźników - bez żadnych zmian. Zostawiłem samochód na wolnych obrotach na około 1 godziny - też oczywiście nie pomogło ale wiem, że w idle pracuje równo i stabilnie. Czy ktoś podpowie mi gdzie szukać przyczyn usterki? Co sprawdzić? Bardzo zależy mi na uruchomieniu mojego autka (chciałem go rejestrować jako zabytkowy).
Jest to mój pierwszy post na tym forum, jeśli temat jest zbyt ogólnikowy, lub wybrałem zły dział najmocniej przepraszam.
Na wstępie nie jestem mechanikiem a jedynie pasjonatem i domorosłym "druciarzem" - oczywiście tylko w swoich wehikułach tajemnic. Opis może być lekko lakoniczny, przydługi i nudny...
Niestety mój youngtimer się popsuł i nie mam za bardzo pomysłu jak zdiagnozować usterkę...
Pacjent:
Peugeot 605 sri
Silnik XU10 J2
Wielopunktowy wtrysk.
W zeszłym roku na okres zimowy wstawiłem autko do garażu (miałem 2 inne do jazdy) niestety po zimie autko odpala ale nie jest w stanie jeździć... A dokładniej bezproblemowo odpala i pracuje na wolnych obrotach, po dodaniu gazu obroty rosną jednak natychmiast po puszczeniu pedału gazu auto gaśnie...
Odpiąłem silniczek krokowy - problemy z pracą na wolnych, po puszczeniu gazu natychmiast gaśnie.
Wykonałem diagnostykę "komputerową" kody błyskowe - auto NIE pokazuje żadnego błędu tylko początek i koniec testu.
Przeczyściłem wszelkie styki jakie znalazłem pod maską, wymontowałem silniczek krokowy (były już z nim problemy wcześniej na wolnych obrotach falował) i wyczyściłem preparatem do czyszczenia gaźników - bez żadnych zmian. Zostawiłem samochód na wolnych obrotach na około 1 godziny - też oczywiście nie pomogło ale wiem, że w idle pracuje równo i stabilnie. Czy ktoś podpowie mi gdzie szukać przyczyn usterki? Co sprawdzić? Bardzo zależy mi na uruchomieniu mojego autka (chciałem go rejestrować jako zabytkowy).


lub udać się do mechanika...
