• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Samochód na start

Sprinter1

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
15
Punktów
0
Witam . Jestem tu nowy i nie bardzo poruszam się po tym forum,ale pytanie moje dotyczy kupna samochodu,moze nie na start bo wcześniej jeździłem audi a3.Mam zaplanowany budżet w granicach 30 tys+/-5.Powiem tak -najbardziej podoba mi się volvo v 40,ale w tych pieniądzach mogę kupić ropniaka [chodzi o jakiś względny rocznik]W benzynie dużo droższy...I tu pierwszy dylemat-Benzyniak ,czy ropniak??
Drugi dylemat to skupiać się na jak najmłodszym roczniku w tych pieniadzach[oczywiście wybranych modeli] czy na kilku polecanych markach i nie zwracać uwagi na rocznik??
Chciałbym coś w segmencie C i nie ukrywam ,zeby to było auto niedrogie w utrzymaniu i małoawaryjne.
Sam nie wiem,czy poczekać aż ten szał podwyżek cen się uspokoi ,czy ceny nadal będą szły do góry???
Co polecacie mi w tym przedziale cenowym?
Acha ,żona mówi,zeby kupić na razie jakiś egzemplarz za 10-15 tys i przeczekać....Czy to ma sens????
 

Sprinter1

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
15
Punktów
0
Kurcze te 90 kM trochę cienko....Chciałbym zapoznać się z opiniami benzyna czy diesel??? bo diesel wiadomo na starcie tańszy od benzyniaka ale w benzynie można wrzucić gaz ......Generalnie nie wiem za czym się rozglądać- czy za dieslami bo tańsze czy szukać czegoś w benzynie??Chciałbym też kupić auto jak każdy ,zeby nie dokładać na starcie bo jak czytam tu niektóre posty o tym,ze auto w zasadzie kwalifikuje się na złom i musi go jak najszybciej sprzedać to aż się boje coś używanego oglądać.....i chyba bym wolał jakiś młodszy rocznik niż starszy ale to nie reguła.Obserwuje już od dłuższego czasu różne marki ale widze , ze prawie wszystkie [oprócz audi,volva stoją podobnie cenowo,dlatego tak się motam z wyborem
Samochó potrzebny mi praktycznie codziennie do pracy i okazyjnie kilka razy do roku gdzieś dalej ale juz w wakacje planuje wyskoczyć do Chorwacji i chciałbym tam dojechać bezawaryjnie....
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Kurcze te 90 kM trochę cienko....Chciałbym zapoznać się z opiniami benzyna czy diesel??? bo diesel wiadomo na starcie tańszy od benzyniaka ale w benzynie można wrzucić gaz ......Generalnie nie wiem za czym się rozglądać- czy za dieslami bo tańsze czy szukać czegoś w benzynie??Chciałbym też kupić auto jak każdy ,zeby nie dokładać na starcie bo jak czytam tu niektóre posty o tym,ze auto w zasadzie kwalifikuje się na złom i musi go jak najszybciej sprzedać to aż się boje coś używanego oglądać.....i chyba bym wolał jakiś młodszy rocznik niż starszy ale to nie reguła.Obserwuje już od dłuższego czasu różne marki ale widze , ze prawie wszystkie [oprócz audi,volva stoją podobnie cenowo,dlatego tak się motam z wyborem
Samochó potrzebny mi praktycznie codziennie do pracy i okazyjnie kilka razy do roku gdzieś dalej ale juz w wakacje planuje wyskoczyć do Chorwacji i chciałbym tam dojechać bezawaryjnie....
Rozejrzyj się za czymś koreańskim typu Hyundai Kia albo Japonia Toyota, jakąś hybrydę
 

Sprinter1

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
15
Punktów
0
Hybrydy nie rozważałem w tych pieniadzach.....Rodzice mają Hundaya i 30 combi ale nówkę to dosyć fajne autko Kia trochę chyba gorsze wykonanie nadwozia .
W dalszym ciągu się motam między ropniakiem a benzyną......
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Hybrydy nie rozważałem w tych pieniadzach.....Rodzice mają Hundaya i 30 combi ale nówkę to dosyć fajne autko Kia trochę chyba gorsze wykonanie nadwozia .
W dalszym ciągu się motam między ropniakiem a benzyną......
Na ropniaka musisz być bogaty tak naprawdę, niby mało pali ale układ wtryskowy prędzej czy później narazi cię na koszta a normalna benzyna jest mniej skomplikowana no i jak zagazujesz to masz jazdę za pół darmo, na paliwie są naprawdę duże oszczędności, tylko musi zrobić to jakiś ogarnięty gazownik na dobrych podzespołach, dizel to się nadaje ale do ciężarówek i autobusów
 

Sprinter1

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
15
Punktów
0
Ja też bym wolał benzyniaka tylko są sporo droższe od diesela,a jak ma się tylko 3 dychy na auto i chciałoby się w miare młody rocznik to ropniaki sa dużo tańsze....Problem jest jeszcze taki ,ze auto mieć muszę ,ale tak naprawdę do pracy mam 15 km w obydwie strony do rodziców i teściów tyle samo .więc poruszanie się po mieście praktycznie deiselem niekoniecznie....
Jeśli się ustawię na benzyniaka to jakie auta brać pod uwagę ? Z gazem ,czy do zagazowania? Mimo wszystko z 15 tysi robię na rok. Co z kim gadam to każdy co innego poleca. Chciałbym jakoś zawęzić te poszukiwania ......
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Ja też bym wolał benzyniaka tylko są sporo droższe od diesela,a jak ma się tylko 3 dychy na auto i chciałoby się w miare młody rocznik to ropniaki sa dużo tańsze....Problem jest jeszcze taki ,ze auto mieć muszę ,ale tak naprawdę do pracy mam 15 km w obydwie strony do rodziców i teściów tyle samo .więc poruszanie się po mieście praktycznie deiselem niekoniecznie....
Jeśli się ustawię na benzyniaka to jakie auta brać pod uwagę ? Z gazem ,czy do zagazowania? Mimo wszystko z 15 tysi robię na rok. Co z kim gadam to każdy co innego poleca. Chciałbym jakoś zawęzić te poszukiwania ......
W tej kwocie to ci nic nie polecę bo osobiście nigdy nie wydałem na auto w zakupie więcej niż 5 tyś zł :) a ostatnio kupuję takie za 1000 :D aczkolwiek gdybym miał kupić coś za takie pieniądze jak ty to bym poszukał VW Touareg 3.2 VR6, auto solidne, duże, pakowne, z dużym prześwitem, oczywiście jakikolwiek samochód byś nie wybrał to kup bez instalacji LPG bo nie wiadomo kto tym jeździł i czy dbał i serwisował odpowiednio, na dobrą instalację wydasz około 3tys zł
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Gdybym robił 15 tysięcy km rocznie i większość po mieście to szukałbym silnika benzynowego i nawet nie myślał o zakładaniu gazu.
Szczerze? Posłuchaj żony, bo z Twojego opisu wynika, że ona się mniej mota od Ciebie.
Kup pierdzipędą do 15 tysięcy złotych z prostym konstrukcyjnie silnikiem i takiego gdzie poprzednicy wymienili już sporo, żebyś na starcie nie musiał wkładać 5. Resztę wywal na paliwo i kup żonie buty. A drugie 15 zostaw na wymarzone Volvo i zbieraj dalej.
Wg mnie wybór auta jest zawsze wyborem subiektywnym, więc polecanie komuś czegoś nie ma sensu, bo każdy ma swoje powody dlaczego wybiera to a nie tamto. A zwłaszcza polecanie używanego auta, które wg mnie zawsze kupuje się według kondycji i tego ile będzie trzeba włożyć.

Dam Ci przykład - odnieś się. Dupowóz do miasta z aspiracjami do 15 tysięcy? Jazz/Astra/Megane/Rio - dlaczego one lub dlaczego nie?
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
No zgadzam się i też bym taki przytulił, nawet są takie ale to już w innych pieniądzach, chociaż poczekajmy jeszcze chwilę jak chwilę aż bena 95 będzie po 8zyla za litr to te duże jednostki stanieją :D
W moich okolicach akurat taka 80 wisi tylko ta cena 7k
Gdybym robił 15 tysięcy km rocznie i większość po mieście to szukałbym silnika benzynowego i nawet nie myślał o zakładaniu gazu.
Jaki sens jeździć bez gazu?
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Jaki sens jeździć bez gazu?
Pisane z mojej perspektywy.
Czesto zmieniam samochody, inwestycja w gaz nie zwrocilaby mi sie. Poza tym 15 tysiecy to jest 3 miesiace w wariancie optymistycznym, a nie rok. Dlatego moj garaz to same diesle oprocz Clio 182 w benzynie, ktore jest do zabawy, a nie na codzien.

PS. Co innego gdybym kupil auto juz z gazem, ale o tym tu jeszcze nie bylo mowy.
 

Sprinter1

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
15
Punktów
0
Ech....to ja nigdy nie uzbieram na to volvo bo zawsze będą ważniejsze wydatki niż odłożenie na samochód .....
Tak naprawdę to podoba mi się to volvo v40 i póżniej dłuuugo dłuuugo nic i później nie wiem co wybrać alternatywnie do volva??
Mam możliwość ugadania się z gośćmi sprowadzajacymi samochody tylko,ze musiałbym ustawić się na konkretną markę lub dwie.Mam wrażenie ,ze goście najczęściej ściągają bite i lekują bo na takich najlepiej przytną .śledze już jakiś czas te portale ogłoszeniowe i naprawdę nie ma co wybrać dobrego w tej cenie.
Powiem tak -uskładałem te 3 dychy i jeszcze rok temu to mogłem kupić jakieś niezłe rocznikowo autko a teraz kicha -boje się takiego 10-cioletniego bo to już auta zmęczone...przebiegiem i użytkowaniem.Może podpowiedzcie mi jakich aut nie kupować -chodzi o silnik ,moc itp.
Wiem napewno ,ze chciałbym silnik conajmniej 1,6 najlepiej 1,8 -2,2 no i żeby tych koni było trochę ponad 100
Jeśli kupie w benzynie to mimo wszystko chyba bym chciał z gazem albo go zagazować i tu z jakimi silnikami gaz idzie w parze?
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Tak naprawdę to podoba mi się to volvo v40 i póżniej dłuuugo dłuuugo nic

No więc skoro Ci się podoba, a z tego co piszesz to potem może się taka sytuacja nie prędko powtórzyć to po prostu kup sobie te Volvo w oparciu o jego stan, historie i nawet kolor który wolisz jeżeli będziesz mięc aż taki luksus.
Wtedy czy się będzie psuło czy nie, to przynajmniej będziesz rano wsiadał zadowolony i cieszył się że masz co chciałeś. Piszę to bez ironii.
A to czy diesel czy benzyna czy jeszcze gaz to już wyjdzie jak trochę poszukasz i pojeździsz za takim Volvo - wtedy się dowiesz.
Wg mnie to sam sobie odpowiedziałeś. Chesz Volvo? Kup Volvo skoro masz możliwość.
 

Sprinter1

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
15
Punktów
0
Dokładnie jakbym słyszał żonę ....tylko jak bedzie się psuć i trzeba dokładać to powie- masz co chciałeś....
Jezeli chodzi już o to volvo to boje się,ze za te 3 dychy to kupię strupa ...dlatego rozważam tez inne modele[jakie???] moze mniej kosztowne w ewentualnej naprawie .Żona mówi,ze to auto dla kawalera ,a nie dla rodziny z dzieckiem,że bagaznik mały i takie tam...
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Więc 2:0 dla żony jak dla mnie. Ma rację, ale
....tylko jak bedzie się psuć i trzeba dokładać to powie- masz co chciałeś....
Ty też masz rację. Też jestem żonaty już od ponad dekady i takie teksty nie są mi obce.

Nie ma już aut, których naprawa jest tania i już ich raczej nie będzie.
Do tej pory nie pisałeś że to ma być dla rodziny z dzieckiem, więc pogadaj z żoną co się jej podoba (no chyba że to Ty masz podjąć decyzję bo ona tak chce - klasyka rocka) i wróć do nas z przemyśleniami i lepszym opisem sytuacji w jakiej może nie jesteś a będziesz.

Przykłady to już Ci wyżej podałem, nie odpisałeś nic.
 

Sprinter1

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
15
Punktów
0
Ja jestem zupełnie zielony w autach tzn w silnikach i generacjach...Podobało mi się audi a3 to kupiłem ,a ze był już 10-cio letnie to miałem problemy i sprzedałem.Poszło na lawecie.Teraz jak piszę mam rodzinęi jeżdze na razie pożyczoną skodą fabią którą trzeba zezłomować .Jak pomyślę sobie ,ze za te mniej więcej 12-15 tysi kupię podobny złom to odechciewa mi się kupna....W związku z tym mam 2 pytania - czy do 15 tys można kupić w miarę uczciwe auto najchętniej w klasie C [mam dzidziusia 7 mc] i co by to mogło być? i drugie pytanie Czy do 30 tys kupię dobre auto ??Pytam o benzyniaki
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
770
Porady
1
Punktów
256
Miasto
Jukei
Niestety nie rozumiesz co Ci próbuję przekazać, ale spróbuję inaczej odpowiadając przy okazji na Twoje pytania.
Skoro jesteś zielony w autach jak sam napisałeś to sam teraz sobie kręcisz bata na siebie, bo za dużo informacji przyniesie taki skutek, że już w ogóle nie będziesz nic wiedział i Twoje emocje będą jeszcze silniejsze, a to zawsze źle wrózy przed zakupem, bo jak przyjdzie co do czego w chwili zakupu to emocje wezmą górę.
Mam możliwość ugadania się z gośćmi sprowadzajacymi samochody tylko,ze musiałbym ustawić się na konkretną markę lub dwie.Mam wrażenie ,ze goście najczęściej ściągają bite i lekują bo na takich najlepiej przytną .śledze już jakiś czas te portale ogłoszeniowe i naprawdę nie ma co wybrać dobrego w tej cenie.
Twoje wrażenie jest słuszne. Za granicą można kupić dobre auto, ale za normalną rynkową cenę. Jeżeli kupujesz za zaniżoną to jest ku temu jakiś powód - przynajmniej jeden, a najczęściej jest ich więcej.
Teraz odpowiadając:
W związku z tym mam 2 pytania - czy do 15 tys można kupić w miarę uczciwe auto najchętniej w klasie C [mam dzidziusia 7 mc] i co by to mogło być?
Tak, można.
- Czy szansa że to auto będzie dobre jest duża?
Nie.
Czy do 30 tys kupię dobre auto ??Pytam o benzyniaki
Tak, kupisz.
- Czy szansa na to jest duża?
Nie, ale jest większa niż za połowę tej kwoty.

Tak siak czy owak i tak na dzień dobry będziesz wkładał hajs, bo tak są skonstruowane samochody, mianowice żeby działały prawidłowo muszą być w dobrym stanie, co za tym idzie trzeba wkładać w to pieniądze, bo podzespoły się zwyczajnie zużywają.

2 przykłady z segmentu C (nie sugestie), auto dla rodziny z małym dzieckiem, on i ona mają prawko, auto jeździ mało:
- Opel Astra 1.4 Turbo - dostępne w Hatchback, dostępne w Kombi. Jeżeli za małe to Zafira też jest dostępna z takim silnikiem.
- Renault Megane 1.6 - to samo, różne wersje nadwozia są dostępne. Jeżeli za małe patrz - Scenic, też można go dostać z takim samym silnikiem.

Ominąłem Volvo bo nie widziałem serii V (50/60/70) w kombi z silnikiem benzynowym, które dałbym za dobry przykład (brakuje mi wiedzy), natomiast jeżeli Ty lubisz Volvo, a ona chce większe dla rodziny to się jakoś składa.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom