kobieta_nie_mechanik
Nowy
- Dołączył
- 28.07.2019
- Postów
- 3
- Punktów
- 0
Skoda Felicia 1,3 z 95 roku. Dość stara (wg lat), dość młoda (wg zużycia)
Problem.
Problem z wrzuceniem 1 i 2 biegu. 3,4 i wsteczny działają bez zarzutu. Problem trwa ok pół roku; auto było naprawiane 3 razy przez mechaników. Zaraz po naprawie problem znika, ale po upływie 4 - 5 tygodni znów jest to samo. Tygodniowo robię nie więcej niż 500 km. Głównie miasto, więc te 2 biegi są dość mocno używane. Skrzynia biegów nie była wymieniana tylko część odpowiedzialna za przełączanie tych 2 biegów. W tej chwili kiedy w końcu wrzucę 1 bieg to "czuję", że "nie zaskoczył" i mam wrażenie, że ruszam na 3 (co zdaje się jest niemożliwe). Czasami 1 wskoczy prawidłowo. Natomiast 2 wchodzi z wielkim trudem i wewnętrznym zgrzytem i tarciem - przy użyciu znacznej siły. Boję się, że coś uszkodzę w środku.
Może zanim wrócę do ostatniego mechanika z reklamacją, albo poszukam innego dowiem się czegoś tu na forum od fachowców.
Na co zwrócić uwagę mechanikowi - w necie spotkałam się z podobnym problemem i była mowa o jakimś wodziku - mówiłam o tym mechanikowi, ale nie wiem czy wziął to pod uwagę. A może lepiej wymienić całą skrzynię biegów? Już na naprawy i części w ciągu tego pół roku wydałam tyle, że pewnie miałabym wymienioną całą skrzynię.
Please !!!
Problem.
Problem z wrzuceniem 1 i 2 biegu. 3,4 i wsteczny działają bez zarzutu. Problem trwa ok pół roku; auto było naprawiane 3 razy przez mechaników. Zaraz po naprawie problem znika, ale po upływie 4 - 5 tygodni znów jest to samo. Tygodniowo robię nie więcej niż 500 km. Głównie miasto, więc te 2 biegi są dość mocno używane. Skrzynia biegów nie była wymieniana tylko część odpowiedzialna za przełączanie tych 2 biegów. W tej chwili kiedy w końcu wrzucę 1 bieg to "czuję", że "nie zaskoczył" i mam wrażenie, że ruszam na 3 (co zdaje się jest niemożliwe). Czasami 1 wskoczy prawidłowo. Natomiast 2 wchodzi z wielkim trudem i wewnętrznym zgrzytem i tarciem - przy użyciu znacznej siły. Boję się, że coś uszkodzę w środku.
Może zanim wrócę do ostatniego mechanika z reklamacją, albo poszukam innego dowiem się czegoś tu na forum od fachowców.
Na co zwrócić uwagę mechanikowi - w necie spotkałam się z podobnym problemem i była mowa o jakimś wodziku - mówiłam o tym mechanikowi, ale nie wiem czy wziął to pod uwagę. A może lepiej wymienić całą skrzynię biegów? Już na naprawy i części w ciągu tego pół roku wydałam tyle, że pewnie miałabym wymienioną całą skrzynię.
Please !!!
Wiem, że to głupio brzmi, ale uznałam, że skoro dokonał naprawy, ja zapłaciłam za część i usługę - to będzie ok. Nie jest ;(
Zaraz po naprawie nie było, ale to dopiero ok 4 tygodnie