• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Tarcze hamulcowe nie biją bez powodu - konkurs Delphi - Dyskusja

mechanik.k

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2015
Postów
4880
Punktów
1752
Miasto
London
WWW
mechanic-diagnostics-pl-london.mycylex.co.uk
otóż to :) dla mnie najlepsze hamulce to zaciski ATE w volkswagenkach i t.p. chodzi mi o te w których są jarzmach takie gumowe prowadnice:

tam nawet jeśli powypadają zaślepki to zacisk będzie normalnie chodził bo metal przesuwa się w gumie a nie metal w metalu :)
A dla mnie najlepsze hamulce jak ja to mówię na przebicie stosowane w mercedesie i lexusie itd.Prostota działania i wymieniania.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
A dla mnie najlepsze hamulce jak ja to mówię na przebicie stosowane w mercedesie i lexusie itd.Prostota działania i wymieniania.
o kurde :D coś podobnego jak w iveco eurocargo, tylko w Ivo jak się zapieką prowadnice to trzeba łoma i wyrywać klocki a potem zacisk demontiren, młotek i jebut w prowadnice
 

mechanik.k

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2015
Postów
4880
Punktów
1752
Miasto
London
WWW
mechanic-diagnostics-pl-london.mycylex.co.uk
o kurde :D coś podobnego jak w iveco eurocargo, tylko w Ivo jak się zapieką prowadnice to trzeba łoma i wyrywać klocki a potem zacisk demontiren, młotek i jebut w prowadnice
W Iveco to w ogóle hamowanie to porażka tu masz rację.Klocki wypadają a za nimi tłoczki.

W Iveco to w ogóle hamowanie to porażka tu masz rację.Klocki wypadają a za nimi tłoczki.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
W Iveco to w ogóle hamowanie to porażka tu masz rację.Klocki wypadają a za nimi tłoczki.
kiedyś w nowym Solbusie z systemem hamulcowym Iveco w poprzedniej firmie po 6 miesiącach klocek zużył się do blachy i wypadając z zacisku przeciął felgę :D no ale cały myk polega na tym aby wszystko wyczyścić, powymieniać uszkodzone gumki i nasmarować dedykowanym smarem i wtedy poloto
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
otóż to :) dla mnie najlepsze hamulce to zaciski ATE w volkswagenkach i t.p. chodzi mi o te w których są jarzmach takie gumowe prowadnice:

tam nawet jeśli powypadają zaślepki to zacisk będzie normalnie chodził bo metal przesuwa się w gumie a nie metal w metalu :)
zgadzam się ALE, warunek, wyjąć te gumy i oczyścić pod nimi gniazda aluminiowe bo utleniające się aluminium i proszek jaki powstaje tak zaciśnie prowadnik jak prasa że nie można czasem wyjąć. Do tego celu używam specjalnej szczoteczki drucianej na wiertarkę i jest gicio;).
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
zgadzam się ALE, warunek, wyjąć te gumy i oczyścić pod nimi gniazda aluminiowe bo utleniające się aluminium i proszek jaki powstaje tak zaciśnie prowadnik jak prasa że nie można czasem wyjąć. Do tego celu używam specjalnej szczoteczki drucianej na wiertarkę i jest gicio;).
:D ja taką szczoteczkę też mam, kupiłem swego czasu w instalacyjnym, używają takie do czyszczenia rurek miedzianych i tak jak mówisz jak regenerowałem zaciski do mego ałdi to wyczyściłem dziurki :)
WP_20170323_11_17_45_Pro.jpg
 

Zawisza83

Nowy
Dołączył
7.04.2017
Postów
2
Punktów
1
Wiek
42
Miasto
Zabrze
co tu kolego rozumować .samochody ogólnie są coraz słabszej jakości.ten filmik poniżej jest przykładem np przegiecia z dawaniem smaru gdyż piszczy tylko powierzchnia styku klocka z tarczą a nie jarzma klocków .tak wysmarowane klocki proszą sie aż o płomienie gdyż panują tam ekstremalne temperatury .a przynajmniej niezły smród pod światłami po ostrzejszym chamowaniu. owszem oczyścić , ale smary są lepkie wiec jeszcze wiecęj brudu tam sie nazbiera.smarować należy prowadnice szczęk alę sa zabezpieczone kołnierzem z gumy .teoretycznie klocki mają sie przemieszczać swobodnie alę na sucho i to wystarczy do bezproblemowej jazdy.jeśli coś jeszczę wymaga naszej uwagi to po prostu to naprawiamy i tyle a tu jak czytam niektóre posty to widzę że robi się widły z igły.ale już nikt nie pamięta o wymianie płynu DOT-4 co dwa lata co ma ogromny wpływ na długość drogi hamowania. tak wiec wszystkie elementy auta są ze sobą powiazane i mają ogromny wpływ na pracę innych podzespołów w prawidłowej eksploatacji naszego wozidełka.
Długość drogi hamowania też ma wpływ inne czynniki, tu jest temat wymiany tarcz oraz klocków hamulcowych i owszem masz rację że smary są lepkie i więcej syfu się dodaje do tego, też masz rację że płyn wymienia się ci dwa lata a jeszcze można sprawdźć jakość plynu, ja jeszcze każdemu polecam sprawdzić stan hamylcòw przed zimą i po zimie, czyli dwa razy w roku. Do dziś się spotykam że ktoś po pòł roku przyjeżdża do mnie od kogoś innego bo coś mu się zapieklo. No cò życiea trzeba zrobić często jest godzina roboty dokładnie wyczyścić wszystkie elementy to jest najważniejsze i prowadnice by miały smarowanie, dodatkowo gumki uważam że też trzeba ci tezy cztery lata wymienić bi tak jak wspomniałem wcześniej lubią absorbować wilgoć i prowadnice u tłoczki rdzewieją .
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
No tak ale odbiegamy od tematu .. dlaczego tarcze biją i kiedy to się zaczyna ? bo temat należało by chyba podzielić
- biją po założeniu
- biją po jakimś czasie
Uwzględnić to co może wpłynąć na bicie tarcz, błędy montażu czy materiał tarcz.
 

calbra

Początkujący
Dołączył
6.04.2017
Postów
5
Punktów
3
Wiek
48
Miasto
ostróda
No tak ale odbiegamy od tematu .. dlaczego tarcze biją i kiedy to się zaczyna ? bo temat należało by chyba podzielić
- biją po założeniu
- biją po jakimś czasie
Uwzględnić to co może wpłynąć na bicie tarcz, błędy montażu czy materiał tarcz.

I tu kolego docieramy do sedna sprawy .najczęściej jest tak że po montażu nowego zestawu na piasty jest przez krótki czas ok .po tym czasie odczuwamy drobne bicia na kole kierownicy i objawy te narastają i oczywiście większość osób wiąże to ze złym montażem a nie z kiepskimi tarczami.te dwie sprawy trzeba umieć odróżnić .Po złym montażu objawy czujemy od reki.
 

Maesc

SuperMechanior
Dołączył
21.12.2014
Postów
230
Punktów
2
Wiek
34

Tarcze po montażu mogą sie skrzywić jesli nie bedzie oczyszczona z rdzy powiesznia do której przylega tarcza(piasta). zapieczone zaciski hamulcowe. Od ostrego hamowania :)
 

calbra

Początkujący
Dołączył
6.04.2017
Postów
5
Punktów
3
Wiek
48
Miasto
ostróda
Długość drogi hamowania też ma wpływ inne czynniki, tu jest temat wymiany tarcz oraz klocków hamulcowych i owszem masz rację że smary są lepkie i więcej syfu się dodaje do tego, też masz rację że płyn wymienia się ci dwa lata a jeszcze można sprawdźć jakość plynu, ja jeszcze każdemu polecam sprawdzić stan hamylcòw przed zimą i po zimie, czyli dwa razy w roku. Do dziś się spotykam że ktoś po pòł roku przyjeżdża do mnie od kogoś innego bo coś mu się zapieklo. No cò życiea trzeba zrobić często jest godzina roboty dokładnie wyczyścić wszystkie elementy to jest najważniejsze i prowadnice by miały smarowanie, dodatkowo gumki uważam że też trzeba ci tezy cztery lata wymienić bi tak jak wspomniałem wcześniej lubią absorbować wilgoć i prowadnice u tłoczki rdzewieją .


tak kolego zgadzam sie że temat to tarcze hamulcowe ale żeby rozwiązać problem tarcz czy klocków temat trzeba naświetlić i spojrzeć z szerszej perspektywy dla zainteresowanych gdyż nie wszyscy są mechanikami a szukają porad i rozwiązania swoich problemów z układem hamulcowym.


Tarcze po montażu mogą sie skrzywić jesli nie bedzie oczyszczona z rdzy powiesznia do której przylega tarcza(piasta). zapieczone zaciski hamulcowe. Od ostrego hamowania :)

to nie tak kolego.rdza nie oczyszczona lub jakiekolwiek zanieczyszczenie po miedzy tarczą i piastą daje natychmiastowe odczucie bicia tarcz gdyż tarcza obracając sie wywołuje kołysanie na boki co za tym idzie szczęki zaciskane na takim torze pracy zaczynają sie rzucać na boki na prowadnicach co skutkuje drganiami na kole kierownicy.to nazywamy złym montażem alę trzeba też wziąć pod uwagę że tarczę nagrzewają sie w miejscu styku z klockiem nawet do 1000 stopni i po prostu świecą w nocy . alę tarcza cała sie nie grzeje wiec te różnice temperatur w kiepskim materiale powoduje wypaczenia gdyż metal sie rozszerza i kurczy i pytanie czy powraca do stanu wyjściowego.
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Ja już sam nie wiem bo motoryzacja w szerokim znaczeniu interesuje mnie od szczenięcych lat i jakąś nie miałem przypadków nawet w 125p że tarcze biły, może mam szczęście ? Faktem jest że jeździmy szybciej, samochody są cięższe skuteczność hamowania jest większa i w związku z tym energia tracona większa więc wymagania materiałowe wyższe. Prawidłowy montaż oczywiscie jest ważny ilość smaru też może spowodować ze nie zostanie wypchnięty tak że zapaćkanie piasty smarem też może spowodować bicie. Oczywiście ważne jest sprawdzenie stany zacisków bo to logiczne że klocki nowe muszą chodzić jak i zacisk w jarzmach. I tu rodzi się pytanie kiedy i po jakim przebiegu tarcze biją ? Nowe tarcze jak i kocki mają mniejsza skuteczność hamowania i my po zamontowaniu robimy jazdę próbną z lekkim hamowaniem i sprawdzamy czy nie ma bicia, jak nie ma wydajemy samochód, przyznam ze nie zdarzyło się żeby było, w kazdym razie ja nie pamiętam. Jeżeli klient przyjedzie po np. miesiącu gdzie zrobił powiedzmy 1000 km z reklamacją to uważam że jest to już kwestia materiałowa tarczy. Teraz wszystko się robi szybko, tanio byle taniej. A co do filmu instruktażowego to powiem tak że wiele jest filmów a wymiana tarczy jest prosta o ile się wie co należy zrobić i zachowa należytą staranność wiec nie bardzo rozumiem o co chodzi.
Co do filmu niemieckiego to podoba mi się naciąganie sprzężny za pomocą obcinaczek, w tym miejscu robi się karb wiec może sprężyna pęknąć dalej nie oglądałem
 
Ostatnia edycja:

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
255
Punktów
25
Wiek
45
A co do filmu instruktażowego to powiem tak że wiele jest filmów a wymiana tarczy jest prosta o ile się wie co należy zrobić i zachowa należytą staranność wiec nie bardzo rozumiem o co chodzi.
O to właśnie chodzi. Nie zawsze jest jak w książce czasem zawieszenie pozostawia wiele do życzenia a robimy tylko hamulce. Można jedynie powiedziec klientowi o reszcie. Wy naprawdę tak przeglądanie te filmiki na yt?
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Lubię Niemców gdy naprawiają samochody są dobrymi fachmanami i trzymają się procedur napraw, natomiast pokaz pracy tego fachowca żenujący. Zdolności manualne tego gościa to poziom podstawówki, sposób zakładania sprężyn szokuje, ogólny brud, nowe części klocki odkładane na podłoże - dalej nie oglądałem bo się nie dało. Można i tak naprawiać ale o naprawie mojego samochodu gostek mógłby tylko pomarzyć. Dobry filmik jak nie należy wymieniać tarcz.
 

sly1978

Początkujący
Dołączył
9.09.2013
Postów
20
Punktów
0
Wiek
47
Bicie tarcz swoja drogą,a le bicie piasty też podlega sprawdzeniu i jest istotną czynnością. Oczywiście poza czystością, sprawdzeniem zacisków pod kątem zapieczenia, niewłaściwa eksploatacja tuż po montażu tudzież w trakcie użytkowania czy też smarowanie wszelkiej maści smarami.
 
Do góry Bottom