Szumek72
Zweryfikowany Mechanik
już w tym wątku się wypowiadałem, ale napiszę jeszcze, jakość tarcz a nie chińszczyzna z plasteliny, amortyzatory, dlatego przed taką robotą jadę na ścieżkę i wiem co i jak. Łożyska piasty, amortyzatory, łączniki stabilizatorów, obsady drążków, końcówki drążków, sworznie zwrotnic, tuleje w wahaczach. To wszystko ma wpływ na bicie i nie tarcz a bicie na kierownicy, bo skąd wiadomo że biją tarcze? a fajera mało nie odleci? To wszystko podlega weryfikacji, a o zacisku, jarzmach i tarczach nawet nie wspominam. Tyle w temacie. Jeżeli klient przyjeżdża na wymianę klocków i ewentualnie tarcz, to jadę ścieżkę i informuję co jest do roboty....następnie jeżeli jest komentarz że to droga impreza bo pół zawiechy do wywalenia to albo kieruję do Kazia za miasto albo robię co trzeba bez reklamacji i czy to się podoba komuś czy nie...to tyle.


