• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Testujemy lampy warsztatowe Philips 2017

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Rozpoczynamy akcję testowania lamp warsztatowych Philips, edycja 2017.

Do testów 5-ciu mechaników otrzymało bądź w ciągu najbliższych godzin otrzyma 5 lamp warsztatowych:

1. CBH51
1.jpg

2. MDLS CRI
2.jpg

3. RCH10
3.jpg

4. Penlight Silver
4.png

5. RCH6
5.jpg

Przez najbliższy miesiąc będziemy testować, fotografować i pisać swoje opinie na temat testowanej przez nas lampy w tym temacie.

Więcej informacji znaleźć można w artykule: http://motofocus.pl/specjalne/52903/kolejni-mechanicy-sprawdza-lampy-warsztatowe-philips
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Czołówka dziś dotarła :)
WP_20170803_14_41_25_Pro.jpg
W zestawie mamy latarkę z gumą, ładowarkę sieciową i kabelek usb. Latarka ma magnes który ukazuje się po zdjęciu gumy z mocowań, posiada gniazdo mikro usb zasłonięte szczelną zaślepką i diodę "find me" która raczej nie przyda się ponieważ jest umieszczona w rzędzie z resztą diód
WP_20170803_15_45_33_Pro.jpg
A dam sobie rękę obciąć że będzie zazwyczaj lądowała w takiej pozycji:
WP_20170803_15_46_22_Pro.jpg
Lepiej byłoby umieścić ją po boku.
Pasek mocujący jest w jasnych barwach, ale ja się staram mieć czyste ręce gdy zakładam czołówkę także jest oki, z czasem okaże się jak szybko guma się rozciągnie. Jestem mile zaskoczony jej wagą, nie będzie ciążyć jak inne latarki z bateriami z przodu.

Dziś się przydała jako oświetlenie awaryjne szatni u kumpla na warsztacie:

WP_20170803_15_32_20_Pro.jpg

WP_20170803_15_32_41_Pro.jpg

Latarka ma stopień ochrony przed wilgocią IP54

Aha i jeszcze jedno spostrzeżenie :) ta latarka jest pierwszą od wielu lat rzeczą w moim posiadaniu, która nie była wykonana w chinach :D tylko Aachen Germany WP_20170803_19_02_26_Pro.jpg
 
Ostatnia edycja:

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
Witam
Do mnie dziś dotarła latarka Penlight Silver. Po otworzeniu pełne zdziwienie bo ten "pen" jest naprawdę duży. W zestawie załączono dodatkowo ładowarkę sieciową oraz kabel usb. Super , ze jest na usb bo większość ładowarek w warsztacie mam na ten typ wejścia z wyjątkiem jednej lampki philipsa, która ma gniazdo ładowania okrągłe. Lampka dobrze leży w dłoni bo jak wcześniej wspomniałem jest dość duża jak na lampkę tej klasy. Jest również dobrze wyważona. Gniazdo ładowania szczelnie schowane na dole. Z tyłu listwa z magnesem, ruchoma o 90C, nie wiem tylko dlaczego magnes nie jest na całej długości.












W tej chwili się ładuje a jutro od rana ruszy do pracy.

I już znalazłem pewien mankament. Nie można włączyć lampki podczas ładowania, szkoda bo robiąc coś przy np stacyjce można by było podpiąć sie pod ładowarkę z zapalniczki samochodu nie martwiąc się o to, ze zaraz braknie nam światła.
 
Ostatnia edycja:

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Dzisiaj kurier dostarczył mi przesyłkę z lampą RCH10.
Lampa solidnie zapakowana razem z ładowarką.
Na plus należy zaliczyć fakt, że lampka po wyjęciu z opakowania jest od razu gotowa do użycia bez ładowania.

IMG_20170803_1200177.jpg IMG_20170803_1200442.jpg IMG_20170803_1200561.jpg
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Witajcie,

Jako, że wczoraj odebrałem paczuszkę z lampkami MDLS CRI, podzielę się z wami swoimi pierwszymi wrażeniami.

Komplet składa się z trzech sztuk jednakowych lamp i jest zainstalowany w stacji dokującej, która stanowi miejsce ładowania i przechowywania lamp. Wyposażona w gniazdo o okrągłym porcie, a do kompletu dołączona jest oczywiście ładowarka i tu od razu dwa subiektywne spostrzeżenia (załączam poniżej).

Na warsztacie czasu mało na wszystko, to w końcu nie urząd, zatem natychmiast po tym jak ujrzałem miejsce mocowania na kołki do ściany z tyłu obudowy stacji dokującej, złapałem za wiertarkę i przytwierdziłem cały zestaw na ścianie.

Tak to wygląda:
IMG_20170804_064021.jpg

1. Ładowarka zbudowana jest wraz z bolcami instalowanymi w gniazdo 230V. Moim zdaniem lepiej byłoby wyciągnąć z niej kawałek przewodu i samą wtyczkę, tak by ładowarka spokojnie leżała sobie w miejscu jej przeznaczenia, a sam przewód by dało się wyciągnąć poza stację i podłączać do gniazda. Na plus jest fakt, iż ładowarka nie jest zabudowana w stacji, co w razie awarii generowałoby spore koszty.
2. Dygresja kolejna, to brak wcięcia na przewód pomiędzy gniazdem ładowania a miejscem spoczynku ładowarki.
Niby pierdoła, z którą każdy poradzi sobie tapeciakiem, ale może dałoby się taki pomysł podsunąć producentowi.
Na stałe będzie już raczej wpięte gniazdo ładowania, a jedynie ładowarka będzie zmieniała swoją lokalizację między miejscem spoczynku w stacji - a gniazdkiem 230V na ścianie.
IMG_20170804_064100.jpg

IMG_20170804_064559.jpg
W pierwszej chwili lampki wydają się małe, ale to wrażenie szybko mija jak tylko zaczniemy z nich korzystać.
Bo ? Bo robią robotę !

Ale o tym szczegółowo niebawem.
IMG_20170804_064208.jpg

ERGONOMIA przede wszystkim !
Funkcjonalność lamp jest duuuża. Z tyłu obudowy mamy magnes i przy pracach blacharskich trzeba z nim uważać. Tzn., przed zamocowaniem lampy na karoserii naprawianego pojazdu, przetrzeć co by nie było na nim opiłków, które pomiędzy lampą a samochodem mogłyby spowodować uszkodzenia lakieru.
Sam magnes wystarcza idealnie do utrzymywania lamp w różnych pozycjach, a tych do wyboru mamy sporo.
Źródłem światła jest po 7 diód led, które możemy regulować w płaszczyźnie pionowej jak i poziomej, poprzez odchylanie oraz ruch obrotowy zespołu diód w stosunku do obudowy lampy.
Do mocowania lampy jest również haczyk na sprężynce działający jak zapinanie liny wspinaczkowej. Odginasz, zapinasz, zwalniasz i już, sprzęt wisi.
IMG_20170804_064327.jpg
IMG_20170804_064433.jpg

Jest jakoś tak, że kupione za swoje szanuje się z największą starannością i chucha jak na jajko. Ale dzisiaj mamy za zadanie poddać lampy testom, a ja nie zamierzam ich oszczędzać :D

Lampy przyjechały już naładowane i w jednej chwili rozeszły się po warsztacie.
Wieczorem kliknąłem magiczny "button" CHARGE, który robi dyskotekę niebieskich diód w stacji co sygnalizuje ładowanie lamp. Czas potrzebny na naładowanie jednej to 60 min. W przypadku ładowania dwóch jest to 90 min i analogicznie dla trzech czas wydłuża się do 120 min.
Pierwsze wrażenie ? Rewelacja !

Czas na ostrą pracę, trzymajcie kciuki :D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Dziś pierwszy dzień testów na warsztacie.
Latarka RCH6 była używana jako czołówka z przerwami w trybie 100% przez około 4 godziny, pod koniec napięcie akumulatora spadło drastycznie i latarka powędrowała do szatni do ładowania. Jest płaska więc można się z nią wszędzie wcisnąć i o nic nie zahaczy, trochę brakuje regulacji szerokości promienia światła ale coś za coś :)
WP_20170804_05_34_49_Pro.jpg
WP_20170804_05_35_02_Pro.jpg
WP_20170804_05_35_08_Pro.jpg
Po weekendzie przetestuję ją jako magnesówkę
Czas ładowania wyniósł 45 minut :D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Dziś wypróbowałem RCH6 jako magnesówkę, przydała się wcześnie rano a właściwie jeszcze w nocy około 4:00 do doświetlania komory silnika, magnes trzyma naprawdę mocno
WP_20170807_04_08_10_Pro.jpg
WP_20170807_04_08_29_Pro.jpg
A tu poniżej taka tam sytuacja z przełącznikiem kierunkowskazów... Śrubki, podkładki i sprężynki pouciekały i co teraz :D ? Znalazły się, latarka pomogła
WP_20170807_05_28_14_Pro.jpg
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Po rozpakowaniu lampy nadszedł czas na jej pierwsze testy w terenie.
W pierwszej kolejności sprawdziłem jak wygląda sytuacja mocowania lampy przy hamulcowej pracy.
Lampa można zamontować na dwojaki sposób - albo do elementu metalowego magnesem od spodu bądź na uchwyt wysuwający się z górnej części lampy.
Zarówno magnes jak i uchwyt przypadły mi do gustu - magnes ze względu na swoją moc a uchwyt dlatego, że można nim obracać o 360 stopni. Z doświadczeń z firmą Philips wiem, że plastik jest solidnie wykonany i na pewno nie pęknie przy normalnym użytkowaniu na warsztacie.
Obydwa uchwyty fajnie się uzupełniają co przedstawiam na zdjęciach poniżej:

IMG_20170803_1202294.jpg IMG_20170803_1203571.jpg IMG_20170803_1204056.jpg
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Wstawiam link do mojego filmiku z użycia RCH6
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Testów lampy Philips RCH10 ciąg dalszy - w trakcie użytkowania zauważyłem, że najczęściej używam przyczepki magnesowej, która jest bardzo mocna i nawet zahaczenie jej głową, ręką, kluczem nie powoduje, że lampa odpada i spada na ziemię tak jak w przypadku lamp innych producentów. Właściwie lampa nie spadła mi z tego powodu jeszcze ani razu co jest dużym wyczynem.
Jedyne co mógłbym zasugerować przy projektowaniu kolejnej wersji tej lampy to dodania równie mocnego magnesu na jej grzbiecie (tam gdzie jest napis Phillips), moim zdaniem znacząco powiększy to zakres możliwości jej przyczepienia w różnych pozycjach.
Prace przy silniku 2.0 HDI w P508:
IMG_20170815_0927591.jpg IMG_20170815_0928327.jpg

Wkręcanie blokady wału w Focusie II 1.6 100KM. Jedno zdjęcie z lampą włączoną a na drugim wyłączona - chyba nie muszę pisać w którym przypadku lepiej wcelować w otwór blokadę. Ponadto czego nie widać na zdjęciu - lampa przymocowana oczywiście na magnesie do wnęki nadkola.

IMG_20170815_0929553.jpg IMG_20170815_0930085.jpg
 

GSS-Daniel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.06.2012
Postów
1959
Punktów
399
Witam
Test lampki ciąg dalszy po krótkim urlopie.
Naładowałem, czas ładowania jakieś 35 minut więc dość szybko.
Lampe używaliśmy jakieś 6-8h na pełnym naładowaniu strumień światła jest naprawdę mocny, później czyli po 4h pracy stopniowo spada ale jeszcze da się z nią pracować.
Pierwsze zdjęcie bez oświetlenia.

Tu mamy włączoną punktową diode. Tak świeci ,że aż razi jak widać.

A tu standardowe oświetlenie -tylko 4 diody a oświetlają wszystko dość dobrze.


Ponadto lampka zdąrzyłą już spaść kilka razy i nie widać znacznych uszkodzeń co oczywiscie idzie na plus dla niej. W wolnej chwili zrobię zdjęcia obić.
 

Polders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.07.2012
Postów
1660
Punktów
271
Z racji, że firma była na urlopie i nie było czasu na testy, pora napisać kilka słów o lampie CBH51. Paczuszka przyszła bardzo szybko bo na początku miesiąca, rozpakowanie trwało jeszcze szybciej jak transport tej lampy. Po otwarciu pudełka oczom moim ukazał się dziwny podłużny aluminiowo plastikowy z zaokrąglonymi końcami przedmiot, za nim wyszedł kabel jeszcze dłuższy niż ten cudowny sprzęt do oświetlania.

Wyglądał on następująco:
DSC_05351.JPG

A teraz czas nacisnąć magiczny przycisk POWER który jest w bardzo dobrze skonstruowanej formie, gumowy oraz antypoślizgowy (nie raz zdarza się przecież wziąć coś do ręki która przed chwila była w oleju).
Efektem naciśnięcia przycisku Power jest zapalenie lampy:
DSC_05361.JPG

i tutaj następuje nasze zaskoczenie ponieważ lampa ma dwa tryby świecenia
DSC_05371.JPG

Na zdjęciach może być to mało zauważalne.


Dodatkowo na wyposażeniu lampy dostępne są zrobione z gąbki ochraniacze na mocowanie lampy któro zakładamy na pokrywę silnika. Ochraniacze te pokażę w innym poście.
 
Ostatnia edycja:

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Obecnie jestem w Grzybowie gm. Kołobrzeg :) a czołówka się przydaje, fajnie że ma magnes, dziś sprawdzałem po ciemku czy nie mam przebicia na kablach WN i ogólnie komorę silnika a czołówka przyświeciła mi podczepiona do maski
WP_20170818_21_04_49_Pro.jpg
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Witajcie,

jako, że obiecałem się przyłożyć do testów, to długo nie zamieszczałem żadnych informacji, co by ochłonąć z pierwszych wrażeń i chłodniejszym okiem móc ocenić zestaw lamp MDLS CRI.

Porównywałem ostatnio kolor LD5Q z palety VW, a efekty załączam poniżej.
Pierwsze zdjęcie, to fotografia próbnika wykonanego na warsztacie z przygotowanego lakieru w warunkach nasłonecznienia światłem dziennym.
Zdjęcie 2 oraz 3 przedstawiają nam ten sam próbnik w zaciemnionym miejscu, oświetlony wyłącznie przy pomocy lampy MDLS CRI Phillips.
Można łatwo łatwo zauważyć iż na próbniku oświetlanym światłem wydobywanym z testowanej lampki widać ziarno oraz odcień lakieru w sposób jednakowy co na świetle dziennym. (i tu być może aparat nie oddaje wszystkiego, jednak moim indywidualnym zdaniem, jest rewelacja! Sam nie spodziewałem się tak dobrego efektu).
Zdjęcie czwarte, przedstawia porównanie przygotowanego wcześniej przez warsztat próbnika gotowego lakieru z elementem karoseryjnym samochodu lakierowanego.
Kto dostrzeże różnice ?
Jasna sprawa, że oświetlenie fundowała nam lampka marki Philips ;)


IMG_20170818_130703.jpg

IMG_20170818_130818.jpg
IMG_20170818_130828.jpg

IMG_20170818_131000.jpg
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Tak się chodzi po nocy z czołówką jakby kto pytał :)
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Lampka sprawdza się nie tylko w pracach mechanicznych ale również można ją wykorzystać na stanowisku elektronika.
Poniżej przykładowe zastosowanie przy pracy na liczniku samochodowym, lampka przymocowana za pomocą magnesu do metalowego elementu w taki sposób, że doskonale oświetla całą płytkę elektroniczną, a dzięki możliwości przesuwania jej wyżej lub niżej możemy dopasować wysokość tak aby była na wysokości wzroku a jednocześnie nie zasłaniała nam widoku. Szybki montaż i demontaż za pomocą magnesu to niewątpliwie również duży plus dla tego rozwiązania.

IMG_20170824_1033419.jpg IMG_20170824_1033537.jpg IMG_20170824_1033587.jpg
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Skończyłem dzisiaj Mazdę Demio color lakieru 18G.
Cyknąłem specjalnie dla was zdjęcia próbnika przygotowanego i natryśniętego lakieru, w dwóch warunkach.
Pierwsze w słoneczku, drugie oświetlone przy pomocy lampy Philips MDLS CRI.
IMG_20170824_161931.jpg IMG_20170824_161953.jpg 20170824_194620.jpg 20170824_194628.jpg
Moim zdaniem, różnice w barwie koloru są znacznie wyraźniej dostrzegalne pod natężeniem światła płynącym z lampy, aniżeli światła słonecznego na zewnątrz koło godz. 16.
Przyjrzyjcie się dokładnie, fotografie zostały uchwycone w tym samym miejscu pokrywy silnika (oczywiście poza tą ze słupka).
Mierzone i obserwowane od czoła.
Poza ułomnością aparatu, jak dla mnie, lampki rewelka !
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Poniżej wrzucam zdjęcia płytki pcb bez oświetlenia i oświetlonej RCH 6, szału nie ma, brakuje regulacji skupienia wiązki światła ale wszystko widać jak się przyjrzeć
WP_20170828_11_36_09_Pro.jpg
WP_20170828_11_36_53_Pro.jpg
A tak wygląda latarka na dzień dzisiejszy
WP_20170828_12_01_47_Pro.jpg
Brudna nie jest, tylko ma ślady odprysków po spawaniu, bo sobie nią przyświecałem :)
Kłopotliwe jest zdejmowanie i zakładanie gumy żeby skorzystać z magnesu, można ją zostawić ale jak wisi to się plącze

Jeszcze jakby kogoś interesowało jak rozkręcić tą latarkę to zabrałem się do tego ale zrezygnowałem bo chyba jest klejona, zacząłem podważać ten niebieski plastik i nie ma zatrzasków tylko coś zaczęło strzelać :D więc zaprzestałem
WP_20170828_13_01_43_Pro.jpg
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Dzisiaj lampka RCH10 pracowała ze swoją najbliższą rodziną.
W roli brata bliźniaka wersja tej samej lampy na kabel, troszę zużyta bo pracuje non stop od ponad roku ale naprawdę daje cały czas radę. Dzisiaj pracowali razem przy konserwacji podwozia w Peugeocie RCZ.
Młodszy brat to przenośna lampka inspekcyjna RCH31 widoczna podczas wymiany zestawu napędowego sprężarki klimatyzacji w Passacie B5.
Starszy brat to lampa podmaskowa pracująca przy demontażu obydwu turbin z Audi A6.

IMG_20170829_1157252.jpg IMG_20170829_1157312.jpg IMG_20170829_1158446.jpg IMG_20170829_1159437.jpg IMG_20170829_1159569.jpg IMG_20170829_1200367.jpg
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Dziś RCH6 przydała mi się jako magnesówka, śrubka mi spadła na osłonę silnika :)
WP_20170829_13_33_29_Pro.jpg

Nie można włączyć lampki podczas ładowania,
Tak samo RCH6, trzeba wpierw podładować żeby świeciła...
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom