Panowie ratunku trafił do mnie t5 z opisu z problemem odpalania po nocy . Kręcił po 2 i dużej minut zanim zapalił ale jak już odpalił to kopcił na biało i po chwili zaczynał pracować normalnie.
Co zrobiłem:
- ustalilem ze pompki byly od innego motoru 5.0 touarego z końcówkami 220 a powinny być 210 , pompki kupione regenerowane z bosch serwisu za ponad 3k teoretycznie sprawne testowane
- tulejowanie gniazd bo wybite
- remot głowicy
- dół silnika bez zarzutu
- pompa tandem nowa i zbadana ciśnieniem
- pompa w baku ok sprawdzona
- nowe filtry i oleje i pęłny bak paliwa
- rozrząd złożony ba blokady wszystko na nowych śrubach na mometach z elsy z nową podkładką diamentową , generalnie starałem się nie popełnić błedów
Silnik odpala raz lepiej raz gorzej i chodzi na 3 gary nie pracuje na 3 i 5 czyli podobno liczone od rozrządu to w praktyce 1 i 3 bo rozrząd jest od skrzyni na kołach. Potwierdza to odpiecie wtryczek tychże pompek i to nie zmienia pracy silnika. OcYwoscie o nowych oringach przyrządzie do ustawiania kąta pompki w gniezdzie nie wspomne bo to oczywiste ze to mam i zrobilem zgodnie ze sztuką.
Auto na plaku chodzi jak zegarek na paliwie na 3 gary i sadzi na czarno jak parowoz. W poniedzialek mierze kompresje ale gdyby jej nie bylo to palilby tak ladnie na plaku ? Utrzymywalem go 10 sekund na plaku to malina rowna praca na wszystkie gary.
Co podejrzewać pompki ? Wiązki sprawdzone i w głowicy i do kompa przejscia są. Błedów brak . Pomysłów już też . Ratunku
??
Co zrobiłem:
- ustalilem ze pompki byly od innego motoru 5.0 touarego z końcówkami 220 a powinny być 210 , pompki kupione regenerowane z bosch serwisu za ponad 3k teoretycznie sprawne testowane
- tulejowanie gniazd bo wybite
- remot głowicy
- dół silnika bez zarzutu
- pompa tandem nowa i zbadana ciśnieniem
- pompa w baku ok sprawdzona
- nowe filtry i oleje i pęłny bak paliwa
- rozrząd złożony ba blokady wszystko na nowych śrubach na mometach z elsy z nową podkładką diamentową , generalnie starałem się nie popełnić błedów
Silnik odpala raz lepiej raz gorzej i chodzi na 3 gary nie pracuje na 3 i 5 czyli podobno liczone od rozrządu to w praktyce 1 i 3 bo rozrząd jest od skrzyni na kołach. Potwierdza to odpiecie wtryczek tychże pompek i to nie zmienia pracy silnika. OcYwoscie o nowych oringach przyrządzie do ustawiania kąta pompki w gniezdzie nie wspomne bo to oczywiste ze to mam i zrobilem zgodnie ze sztuką.
Auto na plaku chodzi jak zegarek na paliwie na 3 gary i sadzi na czarno jak parowoz. W poniedzialek mierze kompresje ale gdyby jej nie bylo to palilby tak ladnie na plaku ? Utrzymywalem go 10 sekund na plaku to malina rowna praca na wszystkie gary.
Co podejrzewać pompki ? Wiązki sprawdzone i w głowicy i do kompa przejscia są. Błedów brak . Pomysłów już też . Ratunku
??
