• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Uszkodzony rozrząd po zakupie auta - rękojmia

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5088
Porady
5
Punktów
1643
A co tu rozwijać? Wiesz na czym opiera się prawo?
na spisanych normach i przestrzeganiu ich używając środków przymusu

Na prostej etyce.
prawo nie jest ani proste ani etyczne :)

Dorzucili do tego szczyptę logiki i tyle. Wnioski logiczne, statystyczne...
logika w prawie? :D

Prawa nie da się wytłumaczyć, albo rozumiesz, albo nie.
masz racje, całkowita rację...
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1212
Porady
2
Punktów
335
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Powodowie nie są osobami pozbawionymi wiedzy w zakresie techniki samochodowej, a wręcz przeciwnie dysponują w tym zakresie wiedzą większą nisz przeciętna osoba.
Nie dość, że z błędem, to w dodatku ze skurwieniem logiki. Dla mnie przyćmiło to fakt, że generalnie racja jest po właściwej stronie, ale jakbym był na miejscu OPa, pomyślałbym, że to jak pokonanie ośmiolatka w walce na gołe pięści.
 
Dołączył
19.02.2025
Postów
1
Punktów
0
znajomy (sprzedający) otrzymał takie pismo jak poniżej, rozumiem, że kupujący korzysta ze swojego prawa itp.



z tego co znalazłem w necie to rozrząd nie można zaliczyć pod wadę ukrytą a jest to część eksploatacyjna która najczęściej podlega wymianie zaraz po zakupie

opisując całą sytuację, auto rocznik 1998, sprzedane 15/07/2020, przed sprzedażą auto przejechano z 200 km po zrobionym przeglądzie, w rozrządzie nic nie było wymieniane

na pismo odpowiedzieć znajomy musi w ciągu 14 dni bo inaczej zgodnie z prawem jak się nie ustosunkuje to wezwanie będzie zasadne

wątpliwości jakie się pojawiają (z wiadomych przyczyn nie napisze się o nich w odpowiedzi na wezwanie bo niektóre rzeczy można zmienić - np. załatwić sobie kwit, że auto było zabierane lawetą po 10 km, cofnięcie licznika w 20 letnim aucie to też dzisiaj nie problem aby udowodnić, że od dnia zakupu zrobiono 10 km a nie 500 km)

- dlaczego zwlekał tyle czasu z pismem od dnia zakupu skoro niby po 10 km miał problemy
- przy wyrejestrowaniu auta sprzedający pytał się drogą SMS o nr karty pojazdu dla urzędu dla pewności i kupujący nic nie zgłaszał
- kupujący mieszka ok. 35 km dalej a jak twierdzi po 10 km miał problemy - czyli jechał 25 km z "uszkodzonym" rozrządem?
- nie wiem ile km zrobił autem od dnia zakupu, co warsztat w nim robił, czy odkręcono jakąkolwiek śrubkę czy tylko diagnostykę komputerową
- wykonano jazdę próbną przed zakupem ok. 4 km - nic nie zgłaszał
To nie jest wada ukryta bo rozrząd to część eksploatacyjna i normalnie się zużywa zwłaszcza w aucie z 98 roku po drugie jak miał problem po 10 km to czemu czekał tyle czasu żeby to zgłosić po trzecie skąd wiadomo ile przejechał i co z autem robił w międzyczasie bo mógł grzebać przy silniku i coś popsuć jazda próbna była problemów nie zgłaszał auto miało przegląd i przejechane 200 km przed sprzedażą więc działało normalnie jeśli twierdzi że lawetą odholował to niech pokaże rachunek znajomy powinien odpisać że to część eksploatacyjna i nie podlega pod rękojmię bo inaczej typ będzie ciągnął temat dalej
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5088
Porady
5
Punktów
1643
To nie jest wada ukryta bo rozrząd to część eksploatacyjna i normalnie się zużywa zwłaszcza w aucie z 98 roku po drugie jak miał problem po 10 km to czemu czekał tyle czasu żeby to zgłosić po trzecie skąd wiadomo ile przejechał i co z autem robił w międzyczasie bo mógł grzebać przy silniku i coś popsuć jazda próbna była problemów nie zgłaszał auto miało przegląd i przejechane 200 km przed sprzedażą więc działało normalnie jeśli twierdzi że lawetą odholował to niech pokaże rachunek znajomy powinien odpisać że to część eksploatacyjna i nie podlega pod rękojmię bo inaczej typ będzie ciągnął temat dalej

sprawa jest dawno rozwiązana i nawet sąd wydal wyrok

ponad rok czasu nic nie pisałem ale w ubiegłym roku był wyrok

Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Sąd w punkcie 1 (pierwszym) wyroku oddalił powództwo w całości jako niezasadne i nieudowodnione.


koniec sprawy, nie wiem co te dzbany chciały ugrać, koszty sądowe plus adwokat to pewnie kolejne 4-5K PLN ale jak ktoś śpi na kasie to może się w takie coś bawić, kilka lat w sądzie chociaż opinia biegłego była już dawno temu to sprawa leżała w sądzie i czekała na swoją kolej

i pamiętać należy, że rękojmia nie obowiązuje za części, elementy które normalnie się zużywają
 
Do góry Bottom