• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zarobki mechaników

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Spoko radzę sobie. Dziękuję za troskę;]


Coś chyba jednak poszło nie tak skoro wykształceni ludzie projektują auta a te się rozpier...ą. Więc o kant dupy wykształcenie;] Zacięcie i chęci się przydają do naprawiania tego co oni zje....i.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Spoko radzę sobie. Dziękuję za troskę;]


Coś chyba jednak poszło nie tak skoro wykształceni ludzie projektują auta a te się rozpier...ą. Więc o kant dupy wykształcenie;] Zacięcie i chęci się przydają do naprawiania tego co oni zje....i.
Teraz auta projektują księgowi...
 

Misiakowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.06.2014
Postów
1409
Punktów
224
Wiek
42
Miasto
Gdansk
a swoja droga kiedyś byśmy mogli spotkać sie przy piwko gdzieś raz kiedys pogrilowac ...Na tym portalu ludzi mamy z całej Polski i nie tylko... Moze trzeba by o tym pomyśleć...
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Wykształcenie ? teraz szkolą inżynierów żeby projektowali pod kontem planowanego zużycia to nie to co poprzednicy tak żeby zrobić jak najlepiej a co do wykształcenia to jeszcze wiedza nikomu nie zaszkodziła :D:D ale też można a nawet trzeba samemu się kształcić.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Ty nie kumasz genezy naszego pokrojonego pokolenia...

Kumam ale nie chętnie dzielę się spostrzeżeniami bo niewielki odsetek kuma i zaraz odbieranym jest człowiek jako dziwak;] Więc czasem warto siedzieć cicho. Szkoda ale tak lepiej.
 

MTM

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
11.08.2014
Postów
4135
Punktów
874
Miasto
z charakterem
Wykształcenie ? teraz szkolą inżynierów żeby projektowali pod kontem planowanego zużycia to nie to co poprzednicy tak żeby zrobić jak najlepiej a co do wykształcenia to jeszcze wiedza nikomu nie zaszkodziła :D:D ale też można a nawet trzeba samemu się kształcić.
Pochwalisz się swoim dyplomem?
Kumam ale nie chętnie dzielę się spostrzeżeniami bo niewielki odsetek kuma i zaraz odbieranym jest człowiek jako dziwak;] Więc czasem warto siedzieć cicho. Szkoda ale tak lepiej.
Dziwak nie dziwak... Ja robię roczniki bieżące i jak czasem czytam stek bzdur tu czy na innych forach to aż śmiać się chce...
Większość zresztą znajomych, którzy tutaj bywali uciekli. Bo poziom wiedzy jest naprawdę marny... A że ryba psuje się od głowy...
Co poradzić... Wystarczy użyć Google...
 

Net-Cars

Nowy
Dołączył
20.08.2017
Postów
4
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Warszawa
Ja chcę zatrudnić samodzielnego mechanika w Warszawie na Targówku za 35-40% od wykonanej robocizny i niestety mam problem - brak odzewu.
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Dokładnie.
U mnie 20 letni chłopak pracujący prawie rok w mojej firmie, przy roboczych sobotach i po 9 godz. dziennie wyciąga 3 klocki na rękę. Wszystkie narzędzia i wsparcie przede wszystkim umysłowe, należą do mnie.
 

Net-Cars

Nowy
Dołączył
20.08.2017
Postów
4
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Warszawa
Czasy procentu minęły... Teraz samodzielny mechanik poniżej 4 tyś nie brudzi rąk. A jeszcze w Warszawie...
Zastanawiałem się czy to nie jest kwestia braku wiedzy mechaników, na temat tego ile robią obrotu miesięcznie. Zakładając wspomniane 40%, to dobry mechanik będzie miałe te 4 tyś (netto), a bardzo dobry dzięki takiemu układowi będzie miał 5 tyś.
Nie ukrywam, że ze względu na brak odzewu zacząłem pytać po znajomych i zacząłem grzebać po forach i te 4-5 tyś powinno być powyżej standardu...
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Zastanawiałem się czy to nie jest kwestia braku wiedzy mechaników, na temat tego ile robią obrotu miesięcznie. Zakładając wspomniane 40%, to dobry mechanik będzie miałe te 4 tyś (netto), a bardzo dobry dzięki takiemu układowi będzie miał 5 tyś.
Nie ukrywam, że ze względu na brak odzewu zacząłem pytać po znajomych i zacząłem grzebać po forach i te 4-5 tyś powinno być powyżej standardu...
skoro tak to zaproponuj te 4 klocki i gitara bo na dzień dobry jak człowiek słyszy że ma robić na akord to go zniechęca
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Słuchajcie, nie ma też co zawyżać stawek wirtualnie w internecie.
Poza tym, na wsi na Podlasiu będzie zarabiało się inaczej aniżeli w Wwa.
Ogólnie bez 3klocków nie ma co podchodzić do rozmowy na obecnym poziomie.
Kwestia tego co reprezentuje sobą pracownik, ile potrafi, ile chce się nauczyć, jak pracuje, czy jest uczciwy czy nie cfaniakuje w pracy za dużo. Mam dwóch chłopaków na warsztacie, którzy kompletnie się od siebie różnią. Jeden potrafi przez cały dzień słowa nie powiedzieć, za to zrobi tyle co drugi w dwa dni, natomiast jak przychodzi z klientem porozmawiać kiedy mnie nie ma, nie jest w stanie odpowiednio z klientem rozmawiać i wtedy właśnie wkracza ten drugi, nawijając klientowi makaron na uszy :D
Co człowiek to inny charakter, a na zakładzie trzeba umieć dostrzec różny potencjał i wykorzystać go ;)
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
37
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Trzeba spojrzeć z perspektywy takiego pracownika... Czy chciałbym pracować za takie pieniądze potrafiąc tyle i tyle? Wg mnie to jest najlepsze podejście. Postawić siebie w czyjejś sytuacji.
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
sprawny mechanik przez 8 godzin może dać przychód z samej robocizny średnio 350zl. do tego dochodzi marża na częściach. w mojej okolicy godzina pracy mechanika wyceniana jest przez pracodawców od 10 do 20zł max. (składki od najniższej). jeśli ktoś naprawdę coś potrafi, i ma jakiś garaż oraz swoich klientów to robiąc sobie spokojnie zarobi średnią krajową. dlatego jest tak, że brakuje ludzi dobrych w tym fachu do zatrudnienia. ktoś kto ma pojęcie i jest samodzielny, nie będzie robił na etacie za 10 czy 15 zł na godzinę.
Zacznijmy od tego, ze chętnych polaków do pracy brak...
tu przyznaję rację, ale: nie tyle chętnych brak, co takich co coś potrafią. chętnych jest pełno, ale chcieliby zarobić 5tyś a wiedzy brak. teraz większość młodych wybiera studia, po których 10% pracuje zgodnie wyuczonym kierunkiem, reszta zasuwa na "taśmie". brakuje chętnych do szkół zawodowych. większość ludzi młodych, nie chce w życiu ubrudzić sobie rąk. dlatego brak chętnych i ludzi z doświadczeniem do pracy na warsztacie i w innych ciężkich zawodach. tak jestem głąbem po "zawodówce". ;) a się rozpisałem :/
 

tomi4m10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
11.07.2012
Postów
483
Punktów
42
Wiek
38
Miasto
Trojmiasto
sprawny mechanik przez 8 godzin może dać przychód z samej robocizny średnio 350zl. do tego dochodzi marża na częściach. w mojej okolicy godzina pracy mechanika wyceniana jest przez pracodawców od 10 do 20zł max. (składki od najniższej). jeśli ktoś naprawdę coś potrafi, i ma jakiś garaż oraz swoich klientów to robiąc sobie spokojnie zarobi średnią krajową. dlatego jest tak, że brakuje ludzi dobrych w tym fachu do zatrudnienia. ktoś kto ma pojęcie i jest samodzielny, nie będzie robił na etacie za 10 czy 15 zł na godzinę.

tu przyznaję rację, ale: nie tyle chętnych brak, co takich co coś potrafią. chętnych jest pełno, ale chcieliby zarobić 5tyś a wiedzy brak. teraz większość młodych wybiera studia, po których 10% pracuje zgodnie wyuczonym kierunkiem, reszta zasuwa na "taśmie". brakuje chętnych do szkół zawodowych. większość ludzi młodych, nie chce w życiu ubrudzić sobie rąk. dlatego brak chętnych i ludzi z doświadczeniem do pracy na warsztacie i w innych ciężkich zawodach. tak jestem głąbem po "zawodówce". ;) a się rozpisałem :/


I dlatego śmiać mi się chce, jak widzę oferty 10-15 zł za h dla mechanika, a jeszcze bardziej z tych co za ten pieniądz idą:
tu powody
-wiedza do bycia samodzielnym to porządna szkoła + samokształcenie + praktyka plus minus min. 8 lat.
-duże ryzyko kontuzji i zniszczenia zdrowia, dźwiganie, wiadomo, po to są narzędzia, ale praktycznie od czasu do czasu trzeba skrzynią pomanipulować, w kręgosłupie coś może strzelić, a to coś upaść na stopę, a to palca połamać, a na starość coś też może wyjść, reumatyzm itp
-ryzyko uszkodzenia, i wzięcie za to odpowiedzialności, wiadomo, każdy jest człowiekiem robi błędy, są ubezpieczenia, ale życie pokazuje, że nie zawsze ratują.
-dosyć niekomfortowe warunki, ciasnota, brudy itp.
-gotowość do wzięcia odpowiedzialności za swoją pracę, tzn życie i zdrowie klienta, jak i jego majątek. To obciąża psychikę jednak.

15 do 20 to się zarabia dziś w pracy niewymagającej niczego oprócz stawienia się i wykonywania tego co się mu mówi(żadnego wkładu własnego i odpowiedzialności).Nigdy nie mogłem pokapować dlaczego w PL mechanicy zarabiają tyle co ludzie którzy wykonują zawody do których potrzeba tylko sprawnych rąk. Społeczeństwo ma przez to jakieś odrealnione mniemanie o mechanikach, dla nich to najniższa kadra pracowników fizycznych. A byłem na różnych studiach, np językowych, skończyłem też inżynierskie i dla mnie pełna wiedza o dzisiejszej technice samochodowej to jedna z najbardziej wymagających jakie znam.

Rozumiem, że rynek jest jaki jest, konsument chce tanio, właściciele warsztatow chcą żyć, ale pora powoli zbliżać się do cen za usługi w standardach europejskich, kto zainteresowany to niech popyta jak tam jest, dlatego, że zawód mocno niedoceniony finansowo u nas, wiedza techniczna o autach to jedna z najbardziej wymagających dziedzin techniki, tam wchodzi wszystko i fizyka(wiele działów) i elektryka i elektronika i metalurgia i spawalnictwo i lakiery. Do tego wysokie zdolności manualne, no można by wymieniać długo wiadomo. Więc pora zacząć się szanować, bo zarobki do umiejętności i wiedzy w tej branży to jedno z największych dziwactw naszego kraju.
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Wszystko się zgadza !
Tylko, że właśnie zwiększona podaż obniża skutecznie ceny. Czyli to, że ludzie otwierają swoje warsztaciki w ocieplonych folią stodołach, generuje takie zachowania. Nigdy tego nie rozumiałem, że ludzie chcą otwierać swoje działalności. Gdyby nie fakt, że został mi po ojcu warsztat 4 stanowiskowy z pełnym zapleczem socjalnym, na pewno bym się tym nie zajmował, bo jest dokładnie tak jak napisaliście wyżej, wymagania w tej branży są ogromne, potrzebna wiedza, umiejętności i doświadczenie, do tego odpowiedzialność za życie i mienie właściciela pojazdu i sam fakt bycia człowiekiem orkiestrą na zakładzie też mnie już męczy. Trzeba być mechanikiem, lakiernikiem, szefem, pedagogiem, prawnikiem, księgowym, doradcą klienta i Bog jeden raczy wiedzieć kim jeszcze, żeby działalność jakoś szła.
Kiedyś w Piotrkowie były ze 3, może 4 warsztaty, obecnie jest ich na pewno koło setki i to tylko takich legalnych. O blokowcach to aż szkoda wspominać...
Chętnie podniósłbym stawki bo to się należy jak psu buda, oraz przyjął kolejnych pracowników by móc się konkretnie zacząć rozwijać, ale w obecnej syt. nie jest to możliwe. To tylko takie powolne ciułanie...
Ludziom w Polsce wydaje się, że każdy musi mieć samochód, a jego utrzymanie będzie kosztowało grosze, a wcale tak nie jest.
Ostatnio robiliśmy młodej dziewczynie Vectrę B, którą kupiła za 2400zł i kazała nam ją przygotować do jazdy.
Po tyg. u nas zostawiła 2000zł (razem z częściami), bo okazało się, że trzeba było zrobić ham przód i tył kompletnie, rozrząd kompletny, wymienić poduszki silnika, chłodnicę używkę, filtry olej i świece, do tego jakiś podnośnik szyby i dwa zamki w drzwiach. Pewnie coś tam jeszcze ale już sam z głowy nie pamiętam.

Ludzie muszą przede wszystkim zrozumieć, że utrzymanie auta nie jest tanie i nie każdy musi go posiadać jak to sie u nas przyjęło. Płot na podwórku leci, ale samochodów to u każdego po 3-5 stoi na placu...
I musi też być tak, że jest szef na warsztacie i są pracownicy. Szef dyryguje wszystkim, a pracownicy przeganiają robotą za odpowiednią stawkę. Wówczas możliwości na dofinansowania i rozwój są znacznie większe !
A jeśli nadal w tym kraju każdy sobie będzie rzepkę skrobał, bo ocieplił sobie folią stodołę, przebudował oborę i naoglądał się filmików na utubie, a później ma mały ZUS i zaniża stawki, żeby tylko się utrzymać, bo nic więcej nie potrafi dla klienta zaproponować, to dobrze nie będzie jeszcze długo....

Od str. właściciela warsztatu wymagania są ogromne, bo branża bardzo dynamiczna, rozwijająca się szybko i o szerokim zakresie.
Już lepiej sobie piekarnie otworzyć, przyjąć ludzi i ze spokojną głową kazać im codziennie lepić te same bułki i ten sam chleb, bez obciążenia psychicznego dla samego siebie.
 
Do góry Bottom