• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Audi a4 b5 - Lewe powietrze

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
Witam mam audi a4 b5 1.6 benzyna i od jakiegoś czasu borykam się z przypadłością delikatnego szarpania przy dodaniu jak i odjęciu gazu jak i czasami przy dojeżdzaniu do skrzyżowania na biegu i wcisnieciu sprzęgła to obroty mi zaczynają falować jak i przy ruszaniu czasami sie zdarzy choć nie zawsze gdy chce gdzieś powolutnu jechać na półsprzęgle ... podobno w tym modelu jest wadliwa przepustnica i choć mam już wymienioną 3 przepustnice to nic mi to nie dało ani nie poprawiło ani nie pogorszyło... świece wymienione, przewody itd ale nic nie dało i zauważyłem dziwną rzecz a mianowicie odłączyłem odme przed przepływomierzem i obroty wyrażnie spadły po czym się ustabilizowały i chciałem sprawdzić czy jak zatkam dolot to zgaśnie auto bo z tego co wiem to powinno się tak stać ale tak się nie stało... nie wiem jak mocno powinno być to powietrze zasysane na wolnych obrotach ale coś słaby ciąg jest a jak zatkałem ręką to nic się nie zmienia w obrotach no to wziąłem kawałek czegos płaskiego i całkowicie zatkałem płaszczyzną dolot i odziwo auto tylko delikatnie spadło z obrotów i nadal sobie chodzi silnik i słychać jak zaciąga powietrze przez króciec odmy przy pokrywie głowicy a sam ten króciec też mi się wydaje jakiś taki dziwny bo plastik dosyć luźny w tym otworze i tylko zabezpieczenie przez wypadnięciem... czy tam czegoś jeszcze nie powinno być? jakaś uszczelka przy tym króćcu czy cos...
 

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
z tego co wywnioskowałem no to tam faktycznie powinien być o-ring uszczelniający i nie powinno zaciągać tamtędy powietrza?
 
Ostatnia edycja:

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
no tam właśnie zaciąga mi powietrze przy tym króćcu bo on w tym momencie nie ma żadnego o-ringu uszczelniającego który chyba powinien być bo tak wychodzi z instrukcji które wysłał kolega wyżej... króciec tak dosyć luźno lata i nie jest szczelny i czy jeśli dam tam uszczelkę i to uszczelnię to powinno być już ok? czy problem może tkwić gdzieś głębiej? nie jestem mechanikiem znam się jako tako dlatego pytam bardziej szczegółowo bo może źle robie odłączjąc odmę przed przepływomierzem i wtedy sprawdzając ;) może to trzeba filtr odłączyć i zatkać wylot za przepływką... ma to jakieś znaczenie?
 

slukasz752

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2015
Postów
182
Punktów
6
Miasto
gurka
Tak o-ring swoją drogą ale raczej głowica do regeneracji
 

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
a co dokładnie o tym świadczy że jest do regeneracji? może wystarczy tylko dać ten o-ring i będzie dobrze a gdyby już w tym miejscu nie zaciągało a nadal pomimo przytkania odmy auto by chodziło tak jak teraz to znak że trzeba dać do mechanika na regenerację głowicy? czy są jeszcze jakieś inne przyczyny lub częste miejsca gdzie może zaciągać lewe powietrze i auto pomimo zatkanej odmy nie gaśnie? jeśli jest to możliwe chciałbym jak najwięcej opcji sprawdzić sam i ewentualnie obyć się bez kosztownych mechaników którzy sami do końca nie wiedzą o co chodzi (przynajmniej tych w mojej najbliższej okolicy) i wymieniają na zasadzie prób i błędów a to samo ja mogę robić sam bez dodatkowych kosmicznych kosztów robocizny... uzupełnię brakujący o-ring a gdyby nie było efektów to co jeszcze mogę sprawdzić w domowych warunkach by pozbyć się lub bardziej zlokalizować konkretne miejsce problemu?
 

slukasz752

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2015
Postów
182
Punktów
6
Miasto
gurka
Możesz jeszcze sprawdzić kolektor ssący może być nie szczelny
 

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
o-ring uzupełniłem i już nie zaciąga powietrza w tym króćcu i mam wrażenie jak by delikatnie się praca silnika poprawiła jeśli chodzi o te szarpnięcia o których pisałem ale jeszcze nie jest idealnie tak jak moim zdaniem powinno (chyba że się mylę) ale mam jeszcze pytanie czy przy zatkaniu odmy auto odrazu powinno zgasnąć? bo teraz mam takie coś że jak zatkam ręką całkowicie odmę to zaciąga powietrze tak że aż odma się wygina i kurczy od tego no i silnik oczywiście również wyraźnie słabnie ale nie gaśnie bo zanim obroty spadną do takiego stopnia by silnik zgasł to muszę odetkać odmę bo się boję że mi się odma połamie tak sie kurczy hehe czy tak powinno być?
 

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
filtr wymieniałem jakoś w lutym bodajże a wydaje mi się że aż tak szybko się nie zanieczyszcza by mógł być przytkany czy coś no ale odmę sprawdzam zatykając ją za przepływką więc nie zaciąga przez filtr... chciałbym wyeliminować kwestię lewego powietrza czy zaciąga czy nie i wtedy już coś dalej myśleć nad przyczynami tych szarpnięć itd i czy w tym momencie jak zatkam i zaciąga tak że aż odma się wygina to dobrze? bo mi się wydaje że nie powinien chyba tak zaciągać tylko zgasnąć poprostu przy zatkaniu dopływu powietrza... może jakiś czujnik? doradźcie coś bo nie słychać nigdzie jakiegoś wyraźnego miejsca gdzie by jeszcze zaciągało tylko teraz tak zaciąga że gnie dolot... jakiś czujnik?
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Przecie odmę masz między filtrem a przepustnicą więc jak ją zatkasz i jeśli filtr jest ok to nic nie powinno ściskać węża odmy, lepiej sprawdź ten filtr a najlepiej wyjmij go na próbę może jakiś felerny.
 

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
zgadza się ale jak odłączę odmę za przepływomierzem to już nie zaciąga przez filtr bo filtr jest przed przepływką no i jak rozczepie odme za przepływką to obroty spadną nagle no ale po chwili się stabilizują i auto chodzi normalnie i zaciąga powietrze już bez przepływki i filtra i teraz jak zatkam rurę to mi aż ściska odmę tak zaciąga a moim zdaniem powinno auto zgasnąć odrazu... jak nie miałem tego o-ringa to jak zatkałem odmę to nic się nie zmieniało bo zaciągało tym króćcem a teraz już kupiłem i założyłem o-ring i już jest szczelnie bo nie zaciąga ale za to odmę ściska jak zatkam bo silnik na siłę zaciąga powietrze pomimo braku dopływu powietrza tak mi się wydaje no i wydaje mi się również że filtr by mógł być przyczyną ale gdyby mi ściskało albo cos się działo w odwrotnej kolejności czyli przy odłączonej odmie od filtra by chodziło dobrze i silnik by pracował tak jak trzeba a przy podłączeniu filtra by się dusił itp i to by mogło wskazywać że jest przytkany albo coś z nim nie tak no ale spróbuje wyjąć filtr całkowicie i przejechać się i zobacze czy poprawi się praca silnika w związku z tymi szarpnięciami delikatnymi przy puszczaniu gazu i dodawaniu bo to jest głównym problemem... być może zbyt mała ilość powietrza dostaje się przez wadliwy filtr do silnika no ale z drugiej strony jak nie miałem o-ringa to nawet gdyby filtr był przytkany to zaciągało powietrze tylko tym króćcem na tyle że silnik normalnie pracował na wolnych obrotach a szarpania jak były tak są więc nie jestem przekonany co do tego że jest coś nie tak z filtrem a może bardziej jakiś czujnik czy coś bo nie sądze by normalny zdrowy szczelny silnik po odcięciu dopływu powietrza dalej na siłę zaciągał i nie gasnął... coś musi być za to odpowiedzialne za to że jak odpowiednia mieszanka nie trafi do komory spalania to auto zgaśnie
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Ni h_uja nie kumam co ty do mnie rozmawiasz, narysuj mi to bo nie rozumiem gdzie ty tą odmę odpinasz.
 

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
silnik-16-adp-audi-a4-b5-jeszcze-w-aucie-czesci-lodzkie-tuszyn-sprzedam-130576697.jpg
Może powinienem odłączyć przed przepływką odrazu za filtrem i wtedy próbować zatkać bo jak odepnę w tym miejscu gdzie zaznaczyłem to oborty owszem spadną w pierwszym momencie ale po chwili wszystko się stabilizuje i silnik chodzi normalnie przynajmniej na wolnych obrotach bo nic więcej nie robiłem
 

slukasz752

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2015
Postów
182
Punktów
6
Miasto
gurka
Jak zatkałes i chodzi to jest nie szczelny
Prawidłowo po odcieciu powietrza silnik musi zgasnac
 

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
no ok z tym że gdzie by jeszcze mógł zaciągać powietrze bo nic nie słychać i przy zatkaniu aż ściska odmę więc chyba musi być szczelny bo by nie ściskało tak bardzo że musze odetkać bo boje się że się połamie... wcześniej wyraźnie słyszałem że w tym króćcu ciągnie ale po założeniu brakującego o-ringa już tam nie ciągnie a nigdzie indziej wyraźnego zaciągania nie słychać... a może być tak że wszystko jest już dobrze i nie ciągnie lewego powietrza ale problem tkwi np w sterowniku silnika albo jakiś czujnik za to odpowiada że nie gaśnie?
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Aha to ty zatykasz dopływ powietrza a nie jak ja zrozumiałem odmę od strony silnika. W takim przypadku to raczej normalne że ściska odmę, bardzo mała średnica przewodu odmy przez którą to silnik zasysa śladowe ilości powietrza z komory korbowodowej, nieszczelna komora, korek wlewu,uszczelka itp. Do biegu jałowego wiele nie potrzeba. co jak zdejmiesz odmę z pokrywy zaworów, zatkasz ją i wtedy zamkniesz dopływ powietrza od filtra? Nie jestem pewien ale czy w tym że aucie nie adaptuje się przepustnicy? Może dlatego masz nierówne obroty że nie zaadaptowana ona jest.
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
W tych silnikach dość często przepływki fiksowały lub zanieczyszczona jest. A to draństwo bardzo czułe na ową.
 

Wojtas_610

Początkujący
Dołączył
30.04.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
32
Miasto
Koszalin
przepływka? hmm no w sumie nie wiem nie wygląda by była zanieczyszczona ani zatkana czy coś druciki są całe i wygląda ogólnie dobrze a przepustnica właśnie nie wiem bo podobno ona sie sama adoptuje tak słyszałem ale można też jakoś kablem diagnostycznym... to jest już w sumie 3 przepustnica którą zmieniłem bo pierwsza miała jakis błąd czujnika położenia przepustnicy to kupiłem inną uzywkę i wsadziłem i niby było dobrze błedu nie było ale szarpnięcia delikatne były nic się znie zmieniło w sumie po tej zmianie a potem wyczytałem że w tym modelu jest taka jakaś wada fabryczna i bardzo czesto powodem takich objawów jest przepustnica no to pomyślałem że kupie jeszcze raz ale tym razem troche droższą i z podanym mniejwięcej przebiegiem jaki miało auto z którego była wyciągnieta i patrzałem by była nie wyciągnieta z audi a z passata ale to w sumie itak na jedno wychodzi bo to jest to samo no i rafiła mi się taka z mniejszym przebiegiem i kupiłem, załozyłem i nic się nie zmieniło cały czas jak szarpnięcia były tak są i uznałem że jak już wymieniłem 3 razy i za każdym razem jest to samo to to nie jest to i teraz właśnie skupiłem się na tym lewym powietrzu i faktycznie ten o-ring brakował i może troche pomogło ale nadal coś jest nie tak i nie mam pojęcia co dalej robić, gdzie szukać
 
Do góry Bottom