Wojtas_610
Początkujący
Witam mam audi a4 b5 1.6 benzyna i od jakiegoś czasu borykam się z przypadłością delikatnego szarpania przy dodaniu jak i odjęciu gazu jak i czasami przy dojeżdzaniu do skrzyżowania na biegu i wcisnieciu sprzęgła to obroty mi zaczynają falować jak i przy ruszaniu czasami sie zdarzy choć nie zawsze gdy chce gdzieś powolutnu jechać na półsprzęgle ... podobno w tym modelu jest wadliwa przepustnica i choć mam już wymienioną 3 przepustnice to nic mi to nie dało ani nie poprawiło ani nie pogorszyło... świece wymienione, przewody itd ale nic nie dało i zauważyłem dziwną rzecz a mianowicie odłączyłem odme przed przepływomierzem i obroty wyrażnie spadły po czym się ustabilizowały i chciałem sprawdzić czy jak zatkam dolot to zgaśnie auto bo z tego co wiem to powinno się tak stać ale tak się nie stało... nie wiem jak mocno powinno być to powietrze zasysane na wolnych obrotach ale coś słaby ciąg jest a jak zatkałem ręką to nic się nie zmienia w obrotach no to wziąłem kawałek czegos płaskiego i całkowicie zatkałem płaszczyzną dolot i odziwo auto tylko delikatnie spadło z obrotów i nadal sobie chodzi silnik i słychać jak zaciąga powietrze przez króciec odmy przy pokrywie głowicy a sam ten króciec też mi się wydaje jakiś taki dziwny bo plastik dosyć luźny w tym otworze i tylko zabezpieczenie przez wypadnięciem... czy tam czegoś jeszcze nie powinno być? jakaś uszczelka przy tym króćcu czy cos...
może to trzeba filtr odłączyć i zatkać wylot za przepływką... ma to jakieś znaczenie?